Świnia to jedno z popularniejszych zwierząt hodowlanych na świecie, należące przy tym do jednych z najwcześniej udomowionych – wielu badaczy twierdzi, że ludzie hodowali świnie już dziewiętnaście tysięcy lat temu, jeszcze przed powstaniem jakiejkolwiek znaczącej cywilizacji. Genetycznym przodkiem współczesnej świni jest dzik. Warto wiedzieć, że świnie uważane są za jedne z najinteligentniejszych zwierząt na świecie, niekiedy ponoć przewyższając nią psy.
Świnie hodowane są niemalże na całym świecie, przede wszystkim w celu pozyskiwania z nich mięsa. Cechują się one wysoką wydajnością rzeźną, rosną szybko, są wszystkożerne, a przy tym mięso wieprzowe cieszy się wysokimi wartościami odżywczymi. Z tego powodu hodowanie świń na ubój po dziś dzień stanowi opłacalne przedsięwzięcie. Z drugiej strony, świnie coraz częściej pełnią rolę zwykłych zwierząt domowych, tak samo jak psy czy koty.
Należy jednak mieć na względzie, że trwają intensywne i szeroko zakrojone badania naukowe, dotyczące możliwości wykorzystania świń w transplantologii, za czym przemawia przede wszystkim zbliżona wielkość organów świńskich i ludzkich, a także podobieństwo genotypów. Niemniej, przeszczep od świni obarczony jest bardzo dużym ryzykiem zakażenia ukrytym retrowirusem, a także możliwością odrzucenia przeszczepu przez ciało pacjenta – stąd takie praktyki nadal pozostają w sferze testowej.
Rynek trzody chlewnej w Europie uchodzi współcześnie za relatywnie nieprzyjazny, głównie z uwagi na częstotliwość występowania Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF) i wymagane prawem postępowanie w przypadku wykrycia choroby (wirus jest kompletnie niegroźny dla człowieka). Mimo to, Unia Europejska jako całość, zajmuje drugie miejsce na świecie pod względem wielkości produkcji mięsa wieprzowego, produkując 22,5 miliona tony rocznie.
Pierwsze miejsce z kolei przypada w tym zakresie Chinom, które całkowicie dystansują pozostałych konkurentów – produkcja wieprzowiny w Państwie Środka to aż 55 milionów ton rocznie. Miejsce trzecie z kolei przypadło w udziale Stanom Zjednoczonym, które produkują 12,3 miliona ton wieprzowiny rocznie. Kolejne miejsca zajmuje Brazylia, Rosja i Wietnam.
W samej Europie największym producentem wieprzowiny jest Hiszpania (5,2 miliona ton rocznie), drugie miejsce zajmują Niemcy (5 milionów ton rocznie), trzecie Francja (2,2 miliona ton rocznie), a poza podium uplasowała się Polska, z wynikiem 1,7 miliona ton rocznie.
Świnie hodowlane różnicuje się przede wszystkim przez wzgląd na ich rasę. Do najpopularniejszych na świecie należą: pietrain, hampshire, berkshire, duroc, poland china czy tamworth. Polskie rasy świń, rozpowszechnione w rodzimej hodowli, to przede wszystkim polska biała zwisłoucha, wielka biała polska i złotnicka biała. Spotykana jest także złotnicka pstra oraz puławska.
Z hodowlanego punktu widzenia określa się także poszczególne typy użytkowe świń, które determinują ekonomiczną zasadność ich hodowania. Najbardziej pożądane są świnie mięsne, które rosną szybko, choć późno dojrzewają – ich mięso jest jednak dobrej jakości. W dalszej kolejności rysuje się typ tłuszczowo-mięsny, typ słoninowy oraz typ smalcowy.
Pokaż więcej
Podlaska Izba Rolnicza wystosowała stanowczy apel do krajowych zakładów mięsnych z prośbą o zaprzestanie działań, które zdaniem rolników są zagrożeniem zarówno dla zdrowia publicznego, jak i przyszłości polskiego sektora rolno-spożywczego. Jakie działania mają być tak szkodliwe? Czy krajowi przetwórcy wezmą te prośby pod uwagę? Oto treść listu rolników z Podlasia.
Sytuacja na rynku trzody chlewnej w ostatnich miesiącach zbliżała się momentami do dramatu. Ceny tuczników leciały na łeb na szyję i to zjawisko było odczuwalne nie tylko w Polsce. Kryzys pogłębiło to, co dzieje się obecnie w Niemczech. Hodowcy apelują do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zmianę przepisów.
Sytuacja hodowców trzody chlewnej pogarsza się z miesiąca na miesiąc. Składa się na to wiele czynników, a jednym z nich jest ASF. Aktualny stan rzeczy jest nie do udźwignięcia zwłaszcza dla małych gospodarstw. Nie obędzie się bez interwencji ministerstwa.
Groźna choroba świń, która powoduje zaburzenia w ich rozwoju oraz deformację nosa i ryja, po raz pierwszy została opisana w Niemczech już w 1830 roku. Śmiertelność związana z zaburzeniem jest stosunkowo niska, jednak straty ekonomiczne potrafią być naprawdę dotkliwe. Jak zwalczać chorobę?
Sytuacja polskich hodowców trzody chlewnej zbliża się do punktu krytycznego. Niskie ceny skupu, restrykcje związane z ASF oraz brak wsparcia finansowego zmuszają wielu producentów do podejmowania dramatycznych decyzji. Jakie działania mogą uratować rodzimą produkcję?
Na początku nowego roku odnotowano wyraźne spadki cen tuczników. Hodowcy łapią się za głowę, ryzyko zamknięcia działalności jest tuż za rogiem. W porównaniu do sąsiadów jesteśmy w jeszcze gorszej sytuacji. Dodatkowo zmianie uległy również wymagania co do mięsności. Nie każdy jest w stanie to zrozumieć.
Choroba zakaźna trzody chlewnej, czyli afrykański pomór świń to niebezpieczny dla zwierząt wirus, który jest sporym problemem dla europejskich hodowców. Wciąż pojawiają się nowe rozwiązania, Aby przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się go wśród zwierząt. Komisja Europejska wydała aktualizację dotyczącą obowiązujących w Polsce obostrzeń.
Święta miały przynieść rolnikom wyższe ceny za tuczniki, ale rzeczywistość jest inna. Stawki zamiast rosnąć, spadają, a hodowcy są coraz bardziej zaniepokojeni. Co leży u podstaw tego trendu? Przed rolnikami poważne wyzwanie, a branża mięsna zmienia zasady gry. Sprawdź, jak może wyglądać przyszłość polskiego rynku trzody chlewnej.
To smutna historia pana Szymona, rolnika z miejscowości Grodzisko pod Łodzią, który od wielu lat zmaga się ze swoimi sąsiadami. Jego problemy zaczęły się, kiedy postanowił powiększyć chlewnię, wówczas sąsiedzi usiłowali zniszczyć go na wszelkie sposoby. Teraz im się to udało. Sąd nakazał zapłacić rolnikowi 100 tysięcy odszkodowania!
We wtorek 20 sierpnia 2024 r., doszło do pożaru kompleksu budynków inwentarskich w miejscowości Lisiec Mały nieopodal Konina. Straż pożarna została powiadomiona o zdarzeniu tuż przed północą, wcześniej jednak gospodarz usiłował sam przetransportować zwierzęta. Niestety, nie wszystkie udało się uratować.
Analizując dane z pierwszego półrocza 2024 roku, można zaobserwować interesujące zmiany w polskim sektorze trzody chlewnej. Mimo że ogólny bilans pogłowia świń w tym okresie jest ujemny (spadek o 193 tys. sztuk), widoczne są oznaki stabilizacji, a nawet lekkiej tendencji wzrostowej w porównaniu do końca 2022 roku.
Ponad rok temu Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadziło szereg uproszczeń, dotyczących chowu świń wyłącznie na własny użytek. Dzięki tej decyzji rolnik może utrzymywać świnie, by pozyskać z nich mięso czy wyroby. W związku z wykryciem ASF w Polsce, rolnicy powinni jednak dostosować się do aktualnych zasad chowu świń. Co rolnik powinien i czego mu się zakazuje? Sprawdźcie sami.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa niebawem zacznie przyjmować wnioski, które rolnicy będą mogli przeznaczyć na zapobieganie rozprzestrzeniania się groźnej choroby, jaką jest ASF. Kto będzie mógł ubiegać się o wparcie? Jakie kwoty są w puli środków i na co będą mogli je przeznaczyć rolnicy. Podpowiadamy.
Na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii pojawiła się informacja dotycząca pojawienia się nowych ognisk afrykańskiego pomoru świń w Polsce. Główny Lekarz Weterynarii informuje, że potwierdzono aż 4 nowe ogniska choroby ASF u świń w 3 województwach. Pierwsze ognisko ASF potwierdzono 7 czerwca 2024 r. w miejscowości Zadębce w woj. lubelskim, o kolejnych dowiedzieliśmy się 11 czerwca. Co zrobić, żeby uchronić hodowlę przed chorobą?
Dziś w nocy doszło do wybuchu pożaru na fermie trzody chlewnej w miejscowości Bara w województwie zachodniopomorskim. Na miejsce skierowano 13 jednostek straży pożarnej, którzy walczyli z żywiołem. W płonącym budynku chlewni przebywało około 3,5 tys. zwierząt. Niestety około 700 z nich padło w wyniku pożaru.
Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ponownie będzie dzwonić do polskich rolników. Ankieterzy od 1 do 28 czerwca 2024 roku będą przeprowadzać badanie statystyczne z zakresu rolnictwa, a dokładniej produkcji żywca wieprzowego i pogłowia świń. Kto może wziąć udział w badaniu i w jakich terminach? Wyjaśniamy.
Wyroby mięsne typu swojska kiełbasa, szynka lub schab zrobiony ze swojej świni, ma zupełnie inny smak, niż te kupowane w dużych sklepach. To dlatego rolnicy utrzymujący trzodę chlewną, zazwyczaj tuż przed świętami wykonywali ubój świni. Jednak należy zwrócić uwagę na obowiązujące w tym kierunku przepisy prawne, mówiące o uboju na użytek własny oraz obowiązkach rolnika, które musi wypełnić zanim ubije świnie, inaczej może zapłacić wysoką karę.
Resort rolnictwa wprowadza zmiany w projekcie rozporządzenia nawiązującego do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 20014-2020. Korzystne zmiany będą obejmować głównie rolników ekologicznych. Nowe przepisy mają wejść w życie już w marcu tego roku.
Protesty i opór mieszkańców gminy Kościan skutecznie zablokowały wydanie pozwolenia na budowę gigantycznej chlewni przeznaczonej dla 2 tysięcy tuczników. Decyzja, która miała wpłynąć na krajobraz i środowisko, spotkała się jednak nie tylko z jednogłośnym sprzeciwem lokalnej społeczności, ale i brakiem zezwolenia na inwestycję ze strony wójta.
Kłębiące się czarne chmury nad głowami producentów wieprzowiny wcale nie chcą ustąpić. Wielkopolska Izba Rolnicza informuje o dziwnej sytuacji na rynku mięsa wieprzowego. Pogłowie trzody chlewnej spada, a wraz z nim również jego ceny.
Informacja o mięsie wyprodukowanym w laboratorium obiegła niedawno cały świat. Obecnie liczne start-upy przygotowują nowe rozwiązania mające walczyć ze zmianami klimatu. Jednym z nich jest brytyjska firma Moolec, która uzyskała zwierzęce białka za pośrednictwem soi.
Wielkopolska Izba Rolnicza opublikowała podsumowanie aktualnej sytuacji rynkowej występującej w lipcu 2023 r. Wśród analizowanych rynków rolniczych znalazł się również rynek trzody chlewnej.
Afrykański pomór świń nieprzerwanie zbiera swoje żniwo. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził już piętnaste ognisko ASF na terytorium Polski. Ostatnia lokalizacja choroby jest niezwykle zaskakująca.
Afrykański pomór świń zbiera kolejne żniwo. Kolejne ognisko ASF zostało naniesione na mapę udostępnioną przez Główny Inspektorat Weterynarii. Obecne zgłoszenie jest już 11 ogniskiem choroby w Polsce.
Główny Lekarz Weterynarii naniósł na mapę Polski kolejne ogniska afrykańskiego pomoru świń. Dwa nowe miejsca występowania choroby znajdują się w województwie warmińsko-mazurskim oraz wielkopolskim.
Główny Inspektorat Weterynarii wydał informację o nowym ognisku afrykańskiego pomoru świń, który został wyznaczony 28 czerwca 2023 roku. Jest to już ósme z kolei ognisko choroby trzody chlewnej.
Hodowcy świń mają niewiele czasu na spełnienie ważnego obowiązku. Do 30 czerwca 2023 r. muszą sporządzić spis wszystkich świń znajdujących się w siedzibie stada. Pilnym obowiązkiem jest również przekazanie tych informacji do komputerowej bazy danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, na co hodowcy mają 7 dni od sporządzenia spisu. Niezastosowanie się do tych terminów może wiązać się z konsekwencjami.
Na początku czerwca zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztof Jażdżewski poinformował, iż Komisja Europejska uznała Polskę za kraj wolny od choroby Aujeszky'ego, która dotykała przede wszystkim trzodę chlewną. Wszelkie kontrole oraz programy zwalczania tejże choroby były prowadzone w naszym kraju przez ponad 15 lat.