RolnikInfo.pl
krowa

unsplash.com / fot. Jean Carlo Emer

Właściciel krów nie sprzątał obory przez 10 lat. Interweniowała Inspekcja Weterynaryjna

30 Marca 2021

Autor tekstu:

Magdalena Więckowska

Udostępnij:

10 marca 2021 roku Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna z Piotrkowa Trybunalskiego przeprowadziła kontrolę w jednym z okolicznych gospodarstw. Jak się okazało, w zaniedbanej oborze znajdowały się krowy, stojąc w 1,5-metrowej warstwie starego obornika.

Pracownicy PIW szacują, że obora mogła być niesprzątana nawet przez dziesięć lat. Bydło nie posiadało również kolczyków. 

Zaniedbane zwierzęta w oborze

Do odkrycia porażającej prawdy o stanie zwierząt doszło 10 marca 2021 roku w gospodarstwie w Majkowie Dużym na terenie województwa łódzkiego. Jak podają inspektorzy z PIW, obejście wyróżniało się wyjątkowym niechlujstwem. 

Niestety, na smutnych nawykach gospodarza ucierpiały również jego zwierzęta. Jak się bowiem okazało, w oborze trzymał on trzy krowy i jałówkę, które stały w nagromadzonej warstwie obornika. Nieczystości sięgały prawie do okien pomieszczenia, czyli wysokości około 1,5 metra.

Pracownicy PIW ze względu na niesprzątany obornik nie byli w stanie wejść do budynku i w szczegółowy sposób skontrolować stanu zdrowia bydła. Zaznaczają jednak, że na pierwszy rzut oka zwierzęta nie dawały powodów do tego, by sądzić, że są zagłodzone.

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

[EMBED-4]

Mimo to trudno powiedzieć, w jakim stanie są m.in. kończyny krów - zwierzęta stoją bowiem całe dnie we własnych odchodach. Jak podejrzewają pracownicy PIW, grubość warstwy obornika każe sądzić, że nie był on sprzątany nawet przez dziesięć lat.

Właściciel zwierząt nie widzi w warstwie nieczystości w oborze nic złego i twierdzi, że kontrola była niepotrzebna. Trudno jednak zgodzić się z tym stwierdzeniem, zwłaszcza że pracownicy PIW wykryli kolejną nieprawidłowość w gospodarstwie: brak miejsca do składowania obornika i środków dezynfekcyjnych.

Ponadto żadna z krów nie posiadała dokumentów, ani kolczyków w uszach. PIW wezwał właściciela do posprzątania obiektu i wyrobienia dokumentów umożliwiających identyfikację bydła. 

Szczegóły sprawy

Teraz niepokorny właściciel zwierząt będzie musiał nadrobić zaniedbania z przeszłości. W świetle obowiązującego prawa bydło pozbawione kolczyków może zostać nawet uśpione. Zanim jednak miałoby dojść do tak drastycznego kroku, gospodarz może być karany grzywnami, dopóki nie dopełni swoich obowiązków.

Wiadomo, że PIW wszczęła postępowanie, mające na celu odebranie gospodarzowi krów na mocy ustawy o ochronie zwierząt. Nie trzeba wyjaśniać, że poziom życia zwierząt pozostawia wiele do życzenia. 

Pracownicy PIW zwrócili się do wójta gminy Wola Krzysztoporska o czasowe lub stałe odebranie zwierząt właścicielowi. 15 marca 2021 roku wójt gminy wszczął w tej sprawie postępowanie.

Decyzję na temat tego, gdzie krowy zamieszkają na stałe, podejmie ostatecznie sąd. Powiatowy Lekarz Weterynarii zapowiada, że jeśli gospodarz nie zmieni swojego zachowania, sprawa zostanie zgłoszona na policję jako znęcanie się nad zwierzętami.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: epiotrkow.pl

Podobne artykuły

Stephen & Claire Farnsworth/Flickr (zdjęcie poglądowe)

Zwierzęta

Pod nieobecność gospodarza wszedł do chlewni. Miał pobrać krew, uśpił prosięta

Czytaj więcej >
ebaso/Pixabay

Zwierzęta

GIW: Kolejne przypadki wścieklizny u zwierząt dzikich

Czytaj więcej >
futrzarstwo

Zwierzęta

Internautka o futrzarstwie: "To żadne rolnictwo nie jest". Gorzka krytyka wobec rolników

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Zwierzęta

Główny Lekarz Weterynarii zaapelował do hodowców norek

Czytaj więcej >
milesz/Pixabay

Zwierzęta

Zapadł wyrok w sprawie. Myśliwy został skazany za znęcanie się nad dzikiem

Czytaj więcej >
Otwarte Klatki/ Materiały Prasowe

Zwierzęta

Hodowca drobiu skazany. Zabił 2000 zwierząt ze szczególnym okrucieństwem

Czytaj więcej >