RolnikInfo.pl
Policja - próba podpalenia

KMP Tarnobrzeg

42-latek próbował podpalić stodołę. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty

13 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Aneta Wasilewska

Udostępnij:

Do zdarzenia doszło na terenie gminy Baranów Sandomierski (woj. podkarpackie) w minioną sobotę. Próba podpalenia drewnianej stodoły została nagrana przez prywatny monitoring. 42-latek usłyszał dwa zarzuty, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Próba podpalenia stodoły miała miejsce 10 kwietnia przed godziną 23 na terenie jednej z posesji w gminie Baranów Sandomierski w województwie podkarpackim.

42-latek podczas nieobecności swoich krewnych wszedł na teren posesji i próbował podpalić szopę, przylegającą do budynku stodoły. Po próbie podpalenia mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia.

Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału wideo:

Nie doszło do pożaru 

Jak przekazali funkcjonariusze z Podkarpackiej Policji, ogień samoczynnie się wygasił i nie doszło do pożaru.

- Swąd spalenizny oraz nieobecność w obejściu psa, zaniepokoił mieszkańców posesji, którzy gdy zorientowali się, co mogło się wydarzyć, natychmiast zaalarmowali policjantów - powiadomili policjanci. 

Podpalacz wpadł przez monitoring 

Jak się okazało, na posesji był założony prywatny monitoring, to dzięki zapisom z kamery, udało się szybko dojść do tego, kto mógł stać za próbą podpalenia szopy. Podpalacz jeszcze tej samej nocy został zatrzymany przez policjantów. 

Podpalaczem okazał się 42-latek. Mężczyzna trafił do aresztu i usłyszał dwa zarzuty - usiłowanie spalenia budynku oraz naruszenia miru domowego, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z decyzją prokuratora, 42-latek został objęty nadzorem policyjnym. Mężczyzna ma zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi właścicielami gospodarstwa. Jak przekazali funkcjonariusze, 42-latek motywował swoje działania rodzinnymi nieporozumieniami z przeszłości. 

Podpalenie o pobicie 

W ostatnich dniach informowaliśmy także o podpaleniu stodoły i garażu, do którego doszło w miejscowości Barycz w województwie łódzkim. Jak się okazało, 35-letni podpalacz nie tylko podłożył ogień w gospodarstwie, ale i wcześniej pobił właściciela. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności po usłyszeniu zarzutów zniszczenia mienia i wymuszenia rozbójniczego, o czym więcej można przeczytać >tutaj<. 

Fot. Google Maps

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: Policja

Podobne artykuły

OSP Kanigowo/Facebook

Wiadomości

Pożar w gospodarstwie produkującym truskawki. Z ogniem walczyło 20 jednostek straży pożarnej

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wiadomości

Oszustwo "na cebulę". Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia

Czytaj więcej >
UM w Józefowie

Wiadomości

Spłonął tartak. Straty szacuje się na prawie pół miliona złotych

Czytaj więcej >
AGROunia/Facebook

Wiadomości

"Tak się niszczy małe gospodarstwa". AGROunia od rana walczy o zdrowe świnie

Czytaj więcej >
podatek

Wiadomości

Rolnicy zapłacą wkrótce nowy podatek. 30 mln złotych trafi do kieszeni państwa

Czytaj więcej >
STEPHANIE LECOCQ/AFP/East News

Wiadomości

"Więcej szans dla rolników". Jest porozumienie ws. nowej WPR

Czytaj więcej >