bronisze
unsplash.com / fot. Joanna Nix-Walkup
Autor Magdalena Więckowska - 5 Lutego 2021

Bronisze: problem ze sprzedażą jabłek. Wzmożona podaż zagranicznych owoców i warzyw

Giełda w Broniszach świeci pustkami. Ze względu na obostrzenia w sektorze HoReCa zmniejszyło się zapotrzebowanie na wiele owoców i warzyw - gigantyczny problem ze sprzedażą swoich jabłek mają sadownicy.

Co więcej, na giełdzie w Broniszach pojawiło się ostatnio dużo ogórków zza wschodniej granicy, które są konkurencyjne cenowo i jakościowo względem polskich. Podobnie ma się rzecz z greckimi truskawkami.

Słaby ruch w Broniszach

Rolnicy handlujący towarami na giełdzie w Broniszach już od dłuższego czasu mierzą się z dotkliwymi problemami związanymi z małym popytem na swoje produkty. Winny jest nie tylko fakt, iż wiele osób nadal pozostaje w domach ze względu na niekorzystną pogodę, ale problemem są przede wszystkim zamknięte hotele, restauracje i firmy cateringowe.

Zastój w gastronomii jest zatem pośrednim wyrokiem również na miejsca takie jak giełda w Broniszach. Jak podaje portal sadnowoczesny.pl, obecnie bardzo wyraźny jest problem ze sprzedażą jabłek. Sadownicy mówią otwarcie, że alejki giełdowe świeciły pustkami.

Słaby popyt na polskie jabłka w Broniszach odczuwalny jest od kilku tygodni. Portal sadnowoczesny.pl zacytował jednego ze sprzedających:

Rolnik stracił panowanie nad pojazdem. Zniszczył ciągnik, dom i słup oświetleniowyRolnik stracił panowanie nad pojazdem. Zniszczył ciągnik, dom i słup oświetleniowyCzytaj dalej

- Dzisiejszy handel jest dramatyczny. Od rana udało mi się sprzedać tylko trzy skrzynki jabłek. Ostatnie tygodnie były złe, ale dziś jest wręcz fatalnie.

Jak przedstawiają się ceny na rynku w Broniszach? Kwoty za jabłka są dość zróżnicowane i zależą w dużej mierze od tego, czy pochodzą z chłodni, czy z piwnic. Najdroższe jabłka (Szara Reneta, Cortland, Empire) z chłodni kosztują około 4 złote za kilogram. Najtańsze jabłka z piwnic kosztują natomiast około 70 groszy.

Ogórki ze wschodu, truskawki z Grecji

Jak relacjonuje portal warzywaiowoce.pl w ostatnim czasie wzrosła natomiast podaż ogórków z Ukrainy, Białorusi i z Rosji. Tamtejsi rolnicy mają niższe koszty produkcji (m.in. w kwestii energii elektrycznej), toteż są w stanie zaoferować konkurencyjne ceny w Broniszach - około 11 złotych za kilogram.

Polskie ogórki kosztują obecnie 12 złotych, lecz podejrzewa się, że byłyby znacznie droższe, gdyby nie konkurencja zza wschodniej granicy. Ogórki z Ukrainy, Białorusi i Rosji cechują się bardzo dobrą jakością.

W Broniszach pojawiają się także truskawki z Grecji i pomimo tego, że ich cena nie jest niska (około 90-100 złotych za 5 kilogramów), to nie brakuje na nich chętnych. Co więcej, wiele rodzajów owoców i warzyw kosztuje mniej w porównaniu do okresu szalonych podwyżek, które miały niedawno miejsce.

Maciej Kmera, ekspert Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego w Broniszach powiedział dla portalu warzywaiowoce.pl:

- Niedawno bakłażany kosztowały 20 zł za kg, a obecnie stawka wynosi 7-8 zł. Papryka była po 14 zł, teraz jest to 7-8 zł. Cena sałaty kształtuje się na poziomie do 3,00 zł za główkę, a brokuła - 7 zł/kg.

Nastroje na rynku w Broniszach nie są optymistyczne. Rolnicy z niecierpliwością czekają na otwarcie sektora gastronomii.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: warzywaiowoce.pl, sadnowoczesny.pl

Następny artykuł