RolnikInfo.pl
kombajn

unsplash.com / fot. Robert Wiedemann

Pracował kombajnem po 22:00. Sąsiedzi z miasta zadzwonili po policję

17 Lipca 2021

Autor tekstu:

Magdalena Więckowska

Udostępnij:

Spory między rolnikami a napływowymi mieszkańcami wsi z miast obrosły już niejedną legendą. Niektórzy rolnicy zaczęli już żniwa, a policja otrzymuje kolejne zgłoszenia o zakłócaniu przez nich ciszy nocnej. Jak przekazuje portal elka.pl, radny powiatu leszczyńskiego Tomasz Szulc musiał w ostatnim czasie tłumaczyć się policjantom, dlaczego pracuje kombajnem po godzinie 22:00.

O kolejnym przykładzie nierealnych oczekiwań wobec rolników radny opowiedział podczas sesji Rady Powiatu.

Pracował kombajnem po 22:00

Życie w mieście i życie na wsi rządzą się swoimi prawami - i choć nie jest to odkrywcze stwierdzenie, to życiowa praktyka pokazuje, że świeżo osiedleni na wsi mieszkańcy miast nie chcą słyszeć latem odgłosów żniw.

Niestety, natura jest nieubłagana, a kiedy tylko zboża są dojrzałe, rolnicy biegiem ruszają na kombajny, by nie dopuścić do zmarnowania wielu miesięcy swojej pracy.

Przykrą sytuację, obrazującą niezrozumienie rolniczych realiów życia przez sąsiadów z miasta, opisał radny powiatu leszczyńskiego - Tomasz Szulc.

gienek rolnicy podlasie

"Rolnicy. Podlasie": Gienek trafił do szpitala. Przerwano nagrania

CZYTAJ DALEJ

Podczas sesji Rady Powiatu wyznał, że ze względu na pracę kombajnem na polu po godzinie 22:00, jego sąsiedzi zadzwonili na policję. Funkcjonariuszom powiedzieli, że rolnik zakłóca ciszę nocną.

Żniw nie da się przesunąć na inny termin

Rozżalony rolnik powiedział, że ze względu na pracę kombajnem po 22:00, musiał odbyć rozmowę z policjantami na komisariacie.

Choć rolnicy co roku apelują o wyrozumiałość podczas żniw, wiele osób nie ma wobec nich życzliwego nastawienia.

Mieszkańcy wsi, którzy nie zajmują się zawodowo rolnictwem, często narzekają nie tylko na hałasy, lecz również nieprzyjemne zapachy wydobywające z chlewni i obór. Niestety, istnieje spora grupa osób, które nie zdają sobie sprawy, że życie na wsi nie zawsze wiąże się z ciszą i spokojem.

Opisywany radny powiatu leszczyńskiego zwrócił się z prośbą do starosty o określenie zasad dotyczących prac podczas żniw i wyjaśnienie nieoczywistych kwestii z funkcjonariuszami policji.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

  • Spontaniczna akcja. Kolejna niespodzianka dla Gienka i Andrzeja z Plutycz

  • Awaria kombajnu. Sześć hektarów zboża poszło z dymem

  • Coraz mniejsze zainteresowanie pracą przy zbiorach. "Odzywki, zero poszanowania"

Jeżeli chcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: elka.pl

Podobne artykuły

emilka

Wieś

Fani Emilki zaskoczeni nową wiadomością. W "Rolnicy. Podlasie" pojawi się nowa bohaterka

Czytaj więcej >
pożar

Wieś

Awaria kombajnu. Sześć hektarów zboża poszło z dymem

Czytaj więcej >
gienek rolnicy podlasie

Wieś

"Rolnicy. Podlasie": Gienek trafił do szpitala. Przerwano nagrania

Czytaj więcej >
śmieci

Wieś

Zostawił stertę śmieci na łące rolnika. Zdradził go mały szczegół

Czytaj więcej >
odrolnienie

Wieś

Rolniczka chce zablokować odrolnienie ziemi. Zaskakujący powód

Czytaj więcej >
dom na wsi

Wieś

W domu na wsi znaleziono groźne zwierzę. Internauta zwrócił uwagę na jeden fakt

Czytaj więcej >