wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Uprawy > Alarmujące wieści dla rolników, rządowe dopłaty zamrożone. "Na tę chwilę nowa ustawa jest martwa"
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 24.09.2026 14:56

Alarmujące wieści dla rolników, rządowe dopłaty zamrożone. "Na tę chwilę nowa ustawa jest martwa"

Alarmujące wieści dla rolników, rządowe dopłaty zamrożone. "Na tę chwilę nowa ustawa jest martwa"
fot. Kapif, canva

Rolnicy mogą mieć problem z ubezpieczeniem upraw i zwierząt z dopłatą z budżetu państwa. Choć nowelizacja przepisów weszła w życie 1 września, nie można jeszcze w pełni stosować jej zapisów. Powodem jest brak decyzji Komisji Europejskiej w sprawie notyfikacji. Sprawę opisał money.pl, który rozmawiał m.in. z byłym ministrem rolnictwa Michałem Kołodziejczakiem oraz Polską Izbą Ubezpieczeń.

Nowe przepisy miały rozszerzyć zakres upraw i hodowli, które mogą być objęte ubezpieczeniem z dopłatą państwa. Wsparcie z budżetu ma pokrywać 65 proc. kosztów polisy. Problem dotyczy jednak przepisów związanych z pomocą publiczną, dlatego ich stosowanie wymaga zgody Komisji Europejskiej.

Nowa ustawa weszła w życie, ale rolnicy nadal czekają

Jak wynika z informacji przedstawionych przez money.pl, poprzednie przepisy obowiązywały do 31 sierpnia. Dzień później weszła w życie nowelizacja ustawy, która miała poszerzyć możliwości korzystania przez rolników z dotowanych ubezpieczeń. Samo wejście przepisów w życie nie oznacza jednak, że nowe rozwiązania mogą być już stosowane w pełnym zakresie.

Problemem pozostaje bowiem brak decyzji Komisji Europejskiej. Zgodnie z informacjami przekazanymi money.pl przez Polską Izbę Ubezpieczeń, KE nie ogłosiła jeszcze decyzji pozwalającej na stosowanie części nowych przepisów dotyczących dotowanych ubezpieczeń upraw oraz zwierząt. Rzecznik PIU Artur Dziekański potwierdził, że sytuacja wymaga pilnego wyjaśnienia.

Do sprawy w rozmowie z money.pl odniósł się również Michał Kołodziejczak, były minister rolnictwa i założyciel Agrounii. Jego zdaniem problem wynika ze zbyt późnego przekazania wniosku notyfikacyjnego do Brukseli. Jak wskazał, dokument miał zostać wysłany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi niecałe trzy tygodnie przed wejściem nowych przepisów w życie.

Na tę chwilę nowa ustawa jest martwa, pozostaje w zawieszeniu – powiedział money.pl.

Kołodziejczak. Jak wyjaśniał, chodzi przede wszystkim o art. 6 dotyczący zmiany zakresu upraw objętych ubezpieczeniem. Były minister ocenił, że późne przesłanie wniosku może odbić się na rolnikach.

Rzepak już wschodzi. Dla rolników liczy się każdy dzień

Problem z dostępnością dotowanych polis jest szczególnie istotny ze względu na kalendarz prac polowych. W rozmowie z money.pl Michał Kołodziejczak zwrócił uwagę przede wszystkim na sytuację rolników uprawiających rzepak. Roślina już wschodzi, a ten etap oznacza zwiększoną potrzebę zabezpieczenia zasiewów przed możliwymi stratami.

Profesjonalni rolnicy ubezpieczają swoje uprawy od razu po wschodach – tłumaczył były minister w rozmowie z money.pl. 

Wskazywał, że po pojawieniu się roślin na polu może dojść m.in. do nawalnego deszczu, gradu albo innego zdarzenia, które zniszczy zasiew. W takiej sytuacji brak polisy oznaczałby brak odszkodowania, które mogłoby zostać przeznaczone na ponowne wykorzystanie pola.

Kołodziejczak zwrócił uwagę, że jeśli rzepak zostanie zniszczony, rolnik bez ubezpieczenia nie otrzyma odszkodowania na ponowny zasiew, na przykład pszenicy ozimej albo kukurydzy.

Terminy są więc bardzo istotne. Jak mówił money.pl prezes Agrounii, w ubiegłym roku sprzedaż polis rozpoczęła się po 20 września. Za graniczną datę w przypadku ubezpieczeń rzepaku wskazał pierwszą połowę października. Później pojawia się kolejny termin związany ze zbożami ozimymi. Według Kołodziejczaka ostatecznym punktem granicznym jest tutaj 15 października.

Były minister przekazał również, że Komisja Europejska zwróciła się do resortu o dodatkowe dokumenty potrzebne do przeprowadzenia notyfikacji. Z tego powodu, jak relacjonował w rozmowie z money.pl, ma wątpliwości, czy problem zostanie rozwiązany przed kluczowymi terminami dla rolników.

Zobacz także: Ten krzew daje owoce, które smakują jak połączenie borówki i maliny. Jesienią możesz śmiało posadzić

Ubezpieczenia bez dopłat są droższe. Jest reakcja resortu

Brak możliwości korzystania z dopłat może mieć znaczenie przede wszystkim dla kosztów ponoszonych przez gospodarstwa. Michał Kołodziejczak przekazał money.pl, że przy wykorzystaniu państwowego wsparcia ubezpieczenie kosztuje od kilkudziesięciu do kilkuset złotych za hektar. Możliwe jest także wykupienie polisy bez dopłaty, ale według jego informacji takie rozwiązanie jest około trzy razy droższe. Jak mówił money.pl poseł istnieje również ryzyko, że wyższe koszty ubezpieczenia przełożą się w przyszłości na ceny żywności.

W sprawie interweniuje Polska Izba Ubezpieczeń. Jej rzecznik Artur Dziekański przekazał money.pl, że organizacja wspólnie z zakładami ubezpieczeń analizuje możliwe rozwiązania prawne i organizacyjne. Chodzi o przygotowanie sposobu działania, który pozwoli ubezpieczycielom bezpiecznie prowadzić sprzedaż polis.

PIU zwróciła się również do ministra rolnictwa o pilne spotkanie. Jak przekazał Dziekański portalowi, celem było zapewnienie rolnikom nieprzerwanego dostępu do dotowanych ubezpieczeń. Pierwsze spotkanie w ministerstwie odbyło się we wtorek, a kolejne zaplanowano na następny tydzień. Równolegle, jak zapewnił rzecznik w rozmowie z money.pl, trwają prace nad wyjaśnieniem wątpliwości prawnych.

Ministerstwo Rolnictwa w swoim komunikacie podkreśla natomiast, że proces notyfikacji rozpoczął się jeszcze przed wejściem ustawy w życie. Resort przekazał, że wniosek jest obecnie analizowany przez Komisję Europejską, a polska strona odpowiada na pytania Brukseli, aby przyspieszyć wydanie decyzji.

Wdrażanie nowych przepisów przebiega w ścisłym dialogu z KE oraz rynkiem ubezpieczeniowym. Wniosek notyfikacyjny jest obecnie rozpatrywany, na bieżąco odbywa się wymiana korespondencji z Brukselą, a ministerstwo odpowiada na zapytania tak, aby maksymalnie przyspieszyć wydanie ostatecznej decyzji – przekazał resort.

Kołodziejczak w rozmowie z money.pl wskazał dwa możliwe scenariusze. Pierwszym miałaby być szybka notyfikacja, choć – jak zaznaczył – dodatkowe pytania ze strony Komisji Europejskiej wskazują, że procedura może się wydłużyć. Drugim rozwiązaniem byłby powrót do poprzednich przepisów, co wymagałoby ponownego uchwalenia ustawy i podpisu prezydenta. Poseł przyznał jednak, że w oba warianty obecnie wątpi.

Alarmujące wieści dla rolników, rządowe dopłaty zamrożone. "Na tę chwilę nowa ustawa jest martwa"
zdjęcie poglądowe (fot. Pavlo Baliukh/shutterstock)
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Michał Troszkiewicz
O autorze
Michał Troszkiewicz
Redaktor RolnikInfo
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Działka ROD zakaz
Tych rzeczy nie wolno trzymać na działce ROD. Słono zapłacisz, jeśli złamiesz zakaz
Euro emerytura
Lata temu wyjechali "na tulipany". Takie emerytury dostają Polacy, którzy pracowali w Holandii
ARIMR
Dopłaty do nawozów i paliwa. ARiMR szykuje ważne zmiany
Rolnik paliwo
Rolnicy mogą dostać dodatkowe pieniądze za paliwo. Kluczowe będą faktury
pole, wieś
Zniszczone pola po powodzi. Od 16 września wchodzą nowe przepisy
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: