Zrób to przy malinach jeszcze w listopadzie. Latem krzewy odwdzięczą się owocami
Listopad to ważny miesiąc dla osób uprawiających maliny w przydomowych ogrodach. Choć sezon zbiorów dobiega końca, krzewy nadal wymagają odpowiedniej pielęgnacji, która może wpłynąć na ich kondycję w kolejnym roku. Szczególne znaczenie ma ochrona przed chorobami grzybowymi, a także właściwe przygotowanie systemu korzeniowego na nadejście mrozów. Wystarczy kilka zabiegów, aby ograniczyć ryzyko uszkodzenia roślin podczas zimy i stworzyć im korzystniejsze warunki do przyszłorocznego owocowania.
Wielu ogrodników koncentruje się przede wszystkim na wiosennym nawożeniu i podlewaniu krzewów, zapominając o znaczeniu prac wykonywanych po zakończeniu zbiorów. Tymczasem to właśnie jesienią można ograniczyć część problemów, które w następnym sezonie utrudniają rozwój roślin. Kluczowe jest jednak odpowiednie dopasowanie zabiegów do odmiany malin oraz warunków pogodowych.
Jesienne prace w ogrodzie. Jak przygotować krzewy owocowe do zimy?
Jesień to okres intensywnych przygotowań ogrodu do zimowego spoczynku. Spadające temperatury, krótsze dni i coraz częstsze przymrozki sprawiają, że większość roślin stopniowo ogranicza wzrost. W przypadku krzewów owocowych odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne mają szczególne znaczenie, ponieważ wpływają na ich kondycję i zdolność do regeneracji w kolejnym sezonie.
Jednymi z najpopularniejszych roślin uprawianych w polskich ogrodach są maliny. Krzewy te cenione są za stosunkowo niewielkie wymagania oraz możliwość uzyskania obfitych zbiorów nawet na niewielkiej powierzchni. W zależności od odmiany owocują latem lub jesienią, a niektóre odmiany powtarzające mogą wydawać owoce aż do pierwszych przymrozków.
Warto jednak pamiętać, że obie grupy malin wymagają nieco innej pielęgnacji. Odmiany letnie owocują przede wszystkim na pędach dwuletnich, dlatego po zakończeniu zbiorów usuwa się gałęzie, które już wydały owoce. Pozostawia się natomiast zdrowe pędy jednoroczne, na których pojawią się maliny w następnym roku.
W przypadku odmian jesiennych, owocujących na pędach tegorocznych, możliwe jest wycięcie wszystkich pędów przy ziemi po zakończeniu sezonu lub pod koniec zimy, jeżeli uprawa prowadzona jest na jeden jesienny zbiór.
Istotne znaczenie ma również utrzymanie odpowiedniej wilgotności gleby oraz usunięcie porażonych części roślin. Zaniedbanie tych czynności może zwiększać podatność krzewów na choroby i osłabiać przyszłoroczne plonowanie.
Maliny w listopadzie. Oprysk może pomóc w ochronie przed chorobami grzybowymi
Jednym z zagrożeń dla malin są choroby grzybowe, które mogą rozwijać się również pod koniec sezonu wegetacyjnego. Szczególnie niebezpieczne są szara pleśń oraz zamieranie pędów. Obie choroby mogą prowadzić do osłabienia krzewów, uszkodzenia ich tkanek i pogorszenia jakości przyszłych zbiorów.
Jak wyjaśnia portal Deccoria, w okresie jesiennym warto zwrócić uwagę na profilaktyczną ochronę roślin. Jedną z dostępnych metod jest stosowanie biologicznych środków ochrony, które pomagają ograniczać rozwój patogenów. Wśród takich preparatów wymieniany jest Polyversum WP, zawierający mikroorganizm Pythium oligandrum.
Preparat wykorzystuje naturalne mechanizmy oddziaływania na organizmy chorobotwórcze. Jego działanie polega między innymi na ograniczaniu rozwoju wybranych patogenów grzybowych i grzybopodobnych. Nie oznacza to jednak, że można stosować go na wszystkie choroby malin w dowolnym terminie.
Zgodnie z dokumentacją Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi terminy zabiegów preparatem Polyversum WP zależą od rodzaju uprawy i zwalczanej choroby. Dla malin letnich przewidziano między innymi zastosowanie po zbiorach w celu ochrony młodych pędów, natomiast w przypadku malin jesiennych zabiegi przeciwko zamieraniu pędów wskazano na wiosnę. Zastosowania te wymieniono w części dokumentacji przeznaczonej dla użytkowników profesjonalnych.
Nie należy zatem traktować listopadowego oprysku jako obowiązkowego zabiegu dla każdego ogrodu. Przed zastosowaniem jakiegokolwiek preparatu trzeba sprawdzić jego aktualną etykietę, dopuszczone zastosowania oraz wymagania dotyczące temperatury.
Ważnym elementem profilaktyki pozostaje również usuwanie porażonych pędów i ograniczanie nadmiernego zagęszczenia krzewów.
Zobacz też: Zrób to z hortensją przed zimą. Inaczej w przyszłym roku może wcale nie zakwitnąć
Jak zabezpieczyć maliny przed zimą? Ważne podlewanie, nawożenie i ściółkowanie
Ochrona przed chorobami grzybowymi to tylko jeden z elementów jesiennej pielęgnacji malin. Równie istotne jest odpowiednie przygotowanie gleby, ponieważ krzewy mają stosunkowo płytki system korzeniowy, który może być narażony na przesuszenie i gwałtowne zmiany temperatury.
Jednym z najważniejszych zabiegów jest ściółkowanie. Polega ono na rozłożeniu wokół roślin warstwy materiału organicznego, który ogranicza parowanie wody, hamuje rozwój chwastów i stabilizuje temperaturę podłoża.
Do tego celu można wykorzystać korę sosnową, dobrze rozłożony kompost lub inne odpowiednie materiały organiczne. Royal Horticultural Society zaleca w przypadku malin warstwę ściółki o grubości około 5-7,5 cm. Należy jednak unikać zasypywania bezpośredniej nasady pędów grubą warstwą mokrego materiału.
Przed nadejściem zimy warto również sprawdzić wilgotność gleby. Jeśli jesień jest wyjątkowo sucha, krzewy mogą wymagać dodatkowego podlewania. Nie należy jednak nawadniać ich automatycznie, jeżeli podłoże pozostaje wystarczająco wilgotne. Nadmiar wody sprzyja bowiem problemom z systemem korzeniowym.
Ostrożność należy zachować także podczas nawożenia. W listopadzie lepiej unikać intensywnego dostarczania azotu, który pobudza rośliny do wzrostu i może utrudniać przygotowanie do zimy. Jeżeli gleba wymaga poprawy, korzystniejsze może okazać się zastosowanie dojrzałego kompostu.
Deccoria zwraca również uwagę na możliwość wykorzystania popiołu drzewnego, jednak nie jest to rozwiązanie odpowiednie dla każdego ogrodu. Popiół może podnosić odczyn gleby, podczas gdy maliny preferują podłoże lekko kwaśne.
Dlatego przed rozpoczęciem nawożenia warto sprawdzić pH gleby i dostosować zabiegi do rzeczywistych potrzeb roślin. Odpowiednia pielęgnacja jesienią może pomóc krzewom przetrwać zimę w lepszej kondycji, choć ostateczna wielkość zbiorów będzie zależeć również od pogody i warunków panujących w kolejnym sezonie.