janusz wojciechowski
OLIVIER HOSLET/AFP/East News, pixabay.com
Autor Magdalena Więckowska - 20 Marca 2021

Komisarz UE ds. rolnictwa wyjaśnił, skąd biorą się parówki. Przeprosił rybaków

Unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski zamieścił w ostatnim czasie interesujący wpis na jednym z portali społecznościowych. Wyjaśnił w nim, że parówki, jak i cała pozostała żywność, biorą się z ciężkiej pracy rolników, a nie ze sklepowych półek.

W kolejnym wpisie przeprosił rybaków, przypominając, że żywność w sklepach dostępna jest również dzięki ich codziennym wysiłkom.

Janusz Wojciechowski na temat pochodzenia żywności

Twitterowy wpis unijnego komisarza ds. rolnictwa można potraktować z pewnym przymrużeniem oka, ale jednocześnie warto mieć na uwadze, że polityk poruszył ważną kwestię społeczną, jaką jest świadomość konsumentów na temat pochodzenia żywności.

We wpisie komisarza możemy przeczytać:

- Skąd się biorą parówki? Zapewniam, że tak jak cała żywność - z ciężkiej pracy, najpierw rolników, uprawiających ziemię i hodujących zwierzęta, potem przetwórców. Wbrew wielu wyobrażeniom - żywność (w tym parówki), nie bierze się z marketów ani ze stacji benzynowych. [pis. oryg.]

Już pojutrze możesz złożyć wniosek o 5000 zł. Startuje druga runda programu Już pojutrze możesz złożyć wniosek o 5000 zł. Startuje druga runda programu "Moja Woda"Czytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

Po chwili Janusz Wojciechowski dodał:

- Przepraszam rybaków, bo z ich pracy też się żywność bierze, nie tylko rolników. [pis. oryg.]

Można powiedzieć, że unijny komisarz ds. rolnictwa wziął w obronę producentów żywności (zarówno rolników, jak i rybaków), wskazując pośrednio, że współczesne wyobrażenia o rodowodzie tego, co jemy, są często przekłamane lub nieprecyzyjne.

Kontrowersyjne parówki

Wpis Janusza Wojciechowskiego zdaje się być również sygnałem wzywającym do tego, by pracę rolników i rybaków darzyć większym szacunkiem.

Choć parówki pozostają kontrowersyjnym produktem spożywczym (głównie ze względu na dyskusje dotyczące procentowej zawartości mięsa i innych dodatków), to jednak okazały się być dobrym pretekstem do poruszenia ważnego tematu - roli rolnictwa i przetwórstwa we współczesnym świecie, a także tego, ile na ich temat wiemy.

Trudno powiedzieć, by wszyscy konsumenci byli przekonani o tym, że sałata rośnie w sklepie, a mięso powstawało w lodówkach - mimo to uwrażliwianie na doniosłą rolę rolnictwa w gospodarce jest działaniem, które nigdy nie powinno być lekceważone.

Janusz Wojciechowski

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: Twitter / @jwojc

Następny artykuł