wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wiadomości > Pogoda wariuje nad Polską, idzie drastyczne ocieplenie. W tym regionie nawet 12 st. na plusie
Weronika Cibor
Weronika Cibor 10.02.2026 08:23

Pogoda wariuje nad Polską, idzie drastyczne ocieplenie. W tym regionie nawet 12 st. na plusie

Pogoda wariuje nad Polską, idzie drastyczne ocieplenie. W tym regionie nawet 12 st. na plusie
Fot. Kichigin/CanvaPro

Najbliższe dni przyniosą w Polsce wyraźne odejście od dotychczasowej zimowej aury. Układ baryczny nad Europą zaczyna się zmieniać, co wpłynie nie tylko na temperatury, ale także na opady i wiatr. Prognozy długoterminowe wskazują, że nie będzie to krótkotrwałe zjawisko, lecz początek nowego etapu pogody, który może zaskoczyć wiele osób.

  • Co stoi za zmianą pogody i dlaczego zima traci wpływy?
  • Tak dokładnie będzie wyglądać pogoda w pierwszych dniach zmiany
  • Deszcz, wiatr i krótkie ochłodzenie - czego spodziewać się dalej

Co stoi za zmianą pogody i dlaczego zima traci wpływy?

Za nadchodzącą zmianę pogody odpowiada przebudowa układu barycznego nad Europą i północnym Atlantykiem. Po dłuższym okresie dominacji wyżów i napływu chłodnych mas powietrza z północy, coraz większą rolę zaczynają odgrywać głębokie niże atlantyckie. To one otwierają drogę dla znacznie cieplejszego i wilgotniejszego powietrza z południowego zachodu. Dla Polski oznacza to stopniowe odchodzenie od mroźnej zimy i przejście w pogodę bardziej typową dla przedwiośnia

W prognozach długoterminowych widać wyraźną przewagę temperatur dodatnich, które w wielu regionach będą utrzymywać się zarówno w dzień, jak i nocą. Taki układ może potrwać nawet kilkanaście dni, co jest istotne nie tylko dla codziennego komfortu, ale także dla hydrologii, rolnictwa i stanu dróg. Synoptycy zwracają uwagę, że skala ocieplenia będzie wyraźnie odczuwalna, ponieważ temperatury znajdą się znacznie powyżej wieloletniej normy klimatycznej. To kolejny przykład coraz częstszych zimowych epizodów z dominacją ciepłych mas powietrza, które przerywają klasyczną zimę.

Proces zmiany pogody nie nastąpi z dnia na dzień. Początek tygodnia wciąż przyniesie silne kontrasty termiczne między wschodem a zachodem kraju. Na wschodnich obszarach utrzyma się jeszcze nocny mróz, miejscami bardzo silny, natomiast zachód i południe szybciej odczują napływ cieplejszego powietrza.

W ciągu dnia różnice temperatur będą wyraźne - podczas gdy w jednej części kraju nadal panować będzie zima, w innych regionach pojawi się odwilż. Z każdym kolejnym dniem ciepłe masy powietrza będą jednak obejmować coraz większy obszar Polski. Od połowy tygodnia dodatnie temperatury staną się normą niemal w całym kraju, także nocami.

Pogoda wariuje nad Polską, idzie drastyczne ocieplenie. W tym regionie nawet 12 st. na plusie
Fot. Canva/Ben Slater/Getty Images

Tak dokładnie będzie wyglądać pogoda w pierwszych dniach zmiany

We wtorek 10 lutego nad Polską dojdzie do wyraźnego starcia dwóch zupełnie różnych mas powietrza. Od wschodu zacznie wycofywać się zimny wyż arktyczny, który jeszcze w nocy przyniesie bardzo niskie temperatury, szczególnie na północnym wschodzie kraju. W tych regionach słupki rtęci mogą spaść do około minus 16–18 stopni Celsjusza, a przy wietrze temperatura odczuwalna lokalnie obniży się nawet poniżej minus 20 stopni.

Jednocześnie od zachodu zacznie napływać cieplejsze i wilgotniejsze powietrze polarne, które wcześniej przeszło już transformację nad Atlantykiem. To właśnie ono rozpocznie proces gwałtownego ocieplenia. W drugiej części dnia na południowy zachód kraju dotrze jeszcze świeższa masa powietrza związana z rozległym niżem atlantyckim. W efekcie w tych regionach temperatura wzrośnie do około 5–7 stopni Celsjusza, co oznacza różnice sięgające kilkunastu stopni między wschodem a zachodem Polski w tym samym czasie.

Wtorek upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia i lokalnych opadów. Na wschodzie i północnym wschodzie początkowo będzie to śnieg, który stopniowo zacznie przechodzić w deszcz, miejscami także marznący, powodujący śliskie nawierzchnie. Temperatury maksymalne będą bardzo zróżnicowane – od około minus 6 stopni na Podlasiu do nawet plus 7 stopni na południowym zachodzie kraju.

W środę proces ocieplenia wyraźnie przyspieszy. Dodatnie temperatury obejmą już większość Polski, a na południu termometry pokażą od 6 do 9 stopni Celsjusza. Towarzyszyć temu będą opady deszczu oraz coraz silniejszy wiatr z południa, którego porywy mogą dochodzić do 50–60 km/h, szczególnie na otwartych przestrzeniach.

Czwartek przyniesie kulminację ciepła. Na południu kraju i w rejonach podgórskich możliwe są temperatury rzędu 11–12 stopni Celsjusza. Tak wysoka jak na luty temperatura przyczyni się do intensywnych roztopów, zwłaszcza tam, gdzie zalega jeszcze pokrywa śnieżna. W piątek ochłodzenie będzie jedynie symboliczne – w większości regionów nadal utrzymają się wartości dodatnie, a deszcz pozostanie dominującym 

W sobotę 14 lutego sytuacja baryczna ulegnie kolejnej zmianie. Polska znajdzie się pod wpływem rozległej zatoki chłodniejszego powietrza ciągnącej się od Skandynawii. Spowoduje to napływ wilgotnego powietrza arktycznego i wyraźny spadek temperatur, szczególnie nocą. Na północnym wschodzie kraju możliwe są spadki do około -10 stopni Celsjusza.

W ciągu dnia różnice regionalne znów będą duże. Na Suwalszczyźnie temperatura utrzyma się w okolicach minus 1 stopnia, podczas gdy na Podkarpaciu może sięgnąć nawet plus 5–6 stopni. Pojawią się opady śniegu oraz deszczu ze śniegiem, co ponownie pogorszy warunki drogowe.

Pogoda wariuje nad Polską, idzie drastyczne ocieplenie. W tym regionie nawet 12 st. na plusie
fot. IMGW

Deszcz, wiatr i krótkie ochłodzenie – czego spodziewać się dalej

Pod koniec tygodnia wiele osób może odnieść wrażenie, że zima praktycznie ustąpiła. Warunki przypominać będą raczej wczesną wiosnę niż luty. Śnieg zacznie szybko topnieć, a na ulicach i chodnikach dominować będzie mokra nawierzchnia. Cieplejsza aura nie oznacza jednak spokojnej pogody. Wręcz przeciwnie – wraz z aktywnymi niżami atlantyckimi do Polski wkroczy bardzo dynamiczna aura. Początkowo możliwe będą opady mieszane, w tym śnieg przechodzący w deszcz, a lokalnie także marznący deszcz powodujący śliskość na drogach.

Według aktualnych prognoz ochłodzenie to będzie jednak krótkotrwałe. Po 15 lutego modele pogodowe wskazują na ponowny napływ cieplejszych mas powietrza z zachodu i południowego zachodu. Taki układ może utrzymać się mniej więcej do 23 lutego, co potwierdza, że w drugiej połowie miesiąca dominującym trendem będzie wyraźne ocieplenie, przerywane jedynie krótkimi epizodami chłodu.

W kolejnych dniach dominować będą już opady deszczu, momentami dość intensywne. Istotnym elementem pogody stanie się także wiatr, który okresami może być silny i porywisty. Szczególnie niebezpiecznie może być w rejonach górskich, gdzie prognozowane jest wystąpienie wiatru halnego, zdolnego do powodowania szkód.

Około połowy miesiąca możliwy jest krótkotrwały napływ chłodniejszego powietrza. Spowoduje on przejściowy spadek temperatur i miejscowy powrót opadów śniegu, jednak według aktualnych prognoz nie będzie to powrót silnej zimy. Po tym epizodzie ciepłe masy powietrza mają ponownie zyskać przewagę i utrzymać się przez kolejne dni.

Pogoda wariuje nad Polską, idzie drastyczne ocieplenie. W tym regionie nawet 12 st. na plusie
ocieplenie, Fot. sykkel, Getty Images Signature/Canva
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
KRUS, emerytura
Minimalna emerytura z KRUS. Lepiej zapisz tę datę, Twoje świadczenie może ulec zmianie
pellet
Zima daje popalić, a pellet zniknął ze sklepów. Polacy już znaleźli znacznie tańszy zamiennik
IMG, prognoza pogody
IMGW wydał ostrzeżenia pogodowe. Fatalne warunki przez cały weekend
lato 2026
Takie będzie lato 2026. Zła wiadomość dla Polaków, prognozy wskazują jasno
cyklon
Zacznie się jeszcze w tym tygodniu. Potężny cyklon uderzy w Europę
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: