Najbliższe dni w Polsce będą istną sinusoidą pogodową. Prognozy przedstawione przez IMGW wskazują na krótki atak zimy, po którym nastąpi długo oczekiwana odwilża. Krótki atak zimyZimna sobota, cieplejsza niedzielaDo Polski nadchodzi odwilż
Najbliższe dni przyniosą w Polsce wyraźne odejście od dotychczasowej zimowej aury. Układ baryczny nad Europą zaczyna się zmieniać, co wpłynie nie tylko na temperatury, ale także na opady i wiatr. Prognozy długoterminowe wskazują, że nie będzie to krótkotrwałe zjawisko, lecz początek nowego etapu pogody, który może zaskoczyć wiele osób.Co stoi za zmianą pogody i dlaczego zima traci wpływy?Tak dokładnie będzie wyglądać pogoda w pierwszych dniach zmianyDeszcz, wiatr i krótkie ochłodzenie - czego spodziewać się dalej
Najbliższe dni przyniosą pogodę, która może zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców i pieszych. Synoptycy mówią o niebezpiecznych zjawiskach, a sytuacja ma zmieniać się dynamicznie z godziny na godzinę. W wielu regionach kraju warunki mogą stać się wyjątkowo trudne, zwłaszcza tam, gdzie pogoda potrafi zmieniać się nagle. Eksperci zwracają uwagę, że kluczowy będzie moment przejścia między różnymi typami opadów, który często bywa najbardziej zdradliwy. Na co trzeba się przygotować i gdzie ryzyko okaże się największe?Pogoda uspokaja tylko pozornie. Sytuacja zaczyna się komplikowaćSynoptycy mówią wprost: ryzyko będzie narastać z każdą godzinąOpady marznące, gołoledź i silny mróz. IMGW ujawnia szczegóły prognozy
Zimowa aura ponownie daje się we znaki kierowcom. Marznące opady, gołoledź, silny wiatr w górach i ujemne temperatury sprawiły, że IMGW wydał łącznie 13 ostrzeżeń, obejmujących ponad połowę kraju. Najtrudniejsze warunki panują na północy, w centrum oraz lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie.Zima nie odpuszcza. Trudne warunki niemal w całym krajuOpady, gołoledź i mgły w większości regionów PolskiIMGW wydał ostrzeżenia. Alerty przed mrozem i marznącymi opadami
Aura w naszym kraju uległa gwałtownej zmianie, a najnowsze komunikaty meteorologiczne nie pozostawiają złudzeń co do nadchodzących godzin. Choć kalendarzowa zima trwa w najlepsze, nadchodzące uderzenie chłodu może zaskoczyć wielu Polaków. Warunki atmosferyczne wymuszą szczególną ostrożność zarówno u pieszych, jak i kierowców. Są najnowsze ostrzeżenia IMGW. W których regionach Polski obowiązują?O takiej zimie Polacy już zdążyli zapomniećZimowy krajobraz może być niebezpiecznyIMGW ostrzega przed silnym mrozem i marznącymi opadami
Polska dostaje się pod wpływ mroźnego wyżu, który przyniesie ze sobą gwałtowne ochłodzenie i pogodną, lecz niebezpieczną aurę. Oficjalne komunikaty meteorologiczne wskazują na nadchodzące noce, podczas których słupki rtęci spadną znacznie poniżej zera, wymagając od mieszkańców szczególnej ostrożności.
Druga połowa listopada 2025 roku przyniesie w Polsce gwałtowne załamanie pogody, które dla wielu regionów będzie oznaczać pierwszy, poważny powiew zimy. Zgodnie z prognozami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, kraj czeka ochłodzenie, spadki temperatur poniżej zera oraz opady deszczu ze śniegiem i samego śniegu. Najtrudniejsze warunki pogodowe czekają przede wszystkim na południowym wschodzie i wschodzie Polski, gdzie miejscami mogą wystąpić silne śnieżyce. Warto dokładnie sprawdzić, kiedy i gdzie należy spodziewać się największych utrudnień.
Choć weekend wciąż upłynie pod znakiem panowania potężnego układu wyżowego, który zagwarantuje nam brak opadów, to właśnie ten typ pogody przygotowuje w ukryciu bardzo niebezpieczną pułapkę. Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ze szczególną uwagą przyglądają się prognozom na niedzielny poranek. Wszystko wskazuje na to, że dla milionów Polaków, a zwłaszcza dla kierowców, będzie to jeden z najtrudniejszych i najbardziej podstępnych poranków tej jesieni. IMGW już teraz sygnalizuje konieczność wydania ostrzeżeń dla konkretnych regionów.
Marzenie o "Białych Świętach" – z mrozem trzymającym w ryzach i skrzypiącym pod butami śniegiem – jest w Polsce tak silne, że co roku w listopadzie miliony Polaków z nadzieją spoglądają w stronę prognoz długoterminowych. Po wyjątkowo łagodnym początku miesiąca, synoptycy zapowiadają co prawda pierwszy, poważny "atak zimy" już w połowie listopada, który przyniesie śnieg i mróz. Jednak najnowsza, eksperymentalna prognoza IMGW na grudzień i samo Boże Narodzenie jest kompletnym zaskoczeniem.
Jesienna pogoda w Polsce potrafi być piękna, ale również dać w kość. We Wszystkich Świętych, kiedy trwają podróże po cmentarzach, zza chmur wygląda słońce, a temperatura sprzyja. To ma się jednak skończyć. Najnowsze prognozy pogody zdradzają, jak będą wyglądały kolejne dni. Szykuje się załamanie.
Jesień zaskakuje nas kolejnymi zwrotami akcji. Po krótkim, lecz intensywnym ochłodzeniu, Polacy mogą szykować się na powrót ciepłego, a miejscami nawet letniego powietrza. Prognozy dla trzeciej dekady października wskazują na wyraźny skok temperatur, które w niektórych regionach kraju przekroczą magiczną barierę 20 stopni.
Pogoda w Polsce w ostatnim czasie już niejednokrotnie udowadniała, że potrafi płatać figle. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował prognozy na najbliższe 14 dni. Wiele wskazuje na to, że czeka nas prawdziwy zwrot pogodowy. I to nie tylko jeden.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydały ostrzeżenia przed silnymi opadami deszczu i burzami, które obejmą część południowej i wschodniej Polski. Alerty obowiązują już od czwartku i mogą utrzymywać się do piątku. Największe zagrożenie dotyczy zwłaszcza jednego regionu kraju. RCB apeluje o zachowanie ostrożności, śledzenie komunikatów i unikanie przebywania w pobliżu wezbranych rzek.
W ten weekend pogoda znów zrobi się niebezpieczna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia, które obejmą niemal połowię kraju. Nad Polskę nadciągają burze, ulewne deszcze, a nawet grad. Ostrzeżenia IMGW zaczną obowiązywać już za kilka godzin. Polacy powinni dokładnie śledzić alerty pogodowe. W których miejscach sytuacja będzie najgorsza?
Przez kraj przechodzi aktywny niż genueński, który powoduje obfite opady deszczu w większości regionów Polski. Jedno województwo zostało wyjątkowo poszkodowane przez nadmiar wody. Odnotowano już ponad 2600 interwencji Straży Pożarnej na terenie kraju. To jednak nie koniec deszczowej pogody. Przed nami kolejne trudne dni.
Lipiec dał się nam we znaki, prezentując całe spektrum zjawisk pogodowych. To jeszcze nie koniec uciążliwych niedogodności — przed nami niskie temperatury, które zmuszą nas do wyjęcia ciepłych kurtek, które o tej porze roku powinniśmy trzymać głęboko w szafie.
Wielkimi krokami zbliża się jedno z najważniejszych świąt dla Polaków, czyli Święto Niepodległości. W tym roku wypada ono w poniedziałek, co dla większości oznacza aż trzy dni wolnego. 11 listopada wielu rodaków pojawia się na ulicach z flagą biało-czerwoną, w tym roku warto będzie zabrać ze sobą także w parasol. Co nas czeka od soboty do poniedziałku w pogodzie?
Entuzjaści zimowych szaleństw, z nadzieją wyczekują białego puchu już w grudniu. Minione lata pokazały jednak, że mroźne i śnieżne długotrwale zimy odeszły w niepamięć, a śniegu najwięcej jest w pierwszych miesiącach roku. IMGW pokazało prognoze długoterminową. To jaka będzie tegoroczna zima?
W weekend 5-7 lipca 2024 r. w Polsce będzie dominować słoneczna pogoda z umiarkowanymi i dużymi zachmurzeniami. Na początku weekendu, w piątek, na północy kraju możliwe są przelotne opady deszczu, a na pozostałym obszarze temperatury maksymalne wyniosą od 18°C do 24°C. W sobotę do Polski napłynie zwrotnikowe powietrze, co przyniesie upały, szczególnie na południu i wschodzie kraju. Temperatura może wzrosnąć nawet do 31°C. Na zachodzie kraju wieczorem i w nocy możliwe są burze. W niedzielę na zachodzie kraju nadal będzie ciepło, ale temperatura spadnie nieco na wschodzie. Na przeważającym obszarze Polski wystąpią przelotne opady deszczu i burze, a na zachodzie możliwe są burze z gradem.
Kto nie mógł doczekać się wakacji i upragnionych promieni słońca, od dziś przez kolejne dni będzie mógł cieszyć się iście afrykańską pogodą. Temperatury w przeważającej części kraju będą przekraczać 30 stopni Celsjusza. Fala upałów niestety, będzie niosła ze sobą ryzyko wystąpienia burz z porywistym wiatrem, a nawet opadami gradu. Gdzie będzie groźnie w ciągu następnych kilku dni?
Ostatnie dni przyniosły w pogodzie dużo niekorzystnych i niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych. Jednym z nich są coraz intensywniejsze burze. Rolnicy są szczególnie narażeni na wyładowania atmosferyczne podczas burzy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami, które według synoptyków nawiedzą dziś Polskę. Wydano alerty pogodowe 1 i 2 stopnia dla całego kraju. Niebezpiecznie zrobi się w kilku województwach. Burzowa pogoda ma się utrzymać do niedzieli.
Przedłużająca się susza w Polsce, zmusza władze kilkudziesięciu gmin do wprowadzenia zakazu podlewania trawników, ogródków czy nawet tuneli foliowych. IMGW ostrzega, że ten rok może być rekordowy pod względem braku opadów. Mieszkańcy gmin objętych zakazem nie mogą korzystać z wody z sieci wodociągowej w określonych godzinach lub do odwołania. Nieprzestrzeganie zakazu grozi wysokim mandatem.
Tegoroczna wiosna jest nietypowa. Kilka gorących dni sprawiło, że w sadach i na polach już zaczęły kwitnąć rośliny i drzewa owocowe. Choć powiedzenie “kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata” jest zupełnie na czasie, to jednak ostatnie wystąpienie lokalnych przymrozków zapewne da się rolnikom we znaki. Ujemne temperatury mogą poniszczyć część upraw. Jak radzą sobie z przymrozkami sadownicy?
Wyjątkowo upalny początek wiosny wpłynął pozytywnie na otaczającą nas roślinność. Drzewa i kwiaty nieoczekiwanie zakwitły. Niestety takie gorące dni już za nami. Kolejny tydzień przyniesie ochłodzenie oraz lokalne burze. Nocami należy się spodziewać przygruntowych przymrozków, co może wpłynąć niekorzystnie na uprawy. Przedstawiamy prognozę pogody na obecny tydzień.
Jesień nabiera tempa, a prognozy pogody Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na nadchodzący tydzień od 6 do 12 listopada 2023 roku przynoszą chłodniejsze temperatury i zmienne warunki atmosferyczne. Deszcze, przejaśnienia i przymrozki staną się stałą częścią pogodowego krajobrazu w Polsce.
Jesień na dobre zawitała na naszą szerokość geograficzną. Mimo to, według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w nadchodzącym tygodniu (23-29.10) w Polsce raczej nie wystąpią przymrozki.
Zdaniem meteorologów wszystko wskazuje na to, że będzie to najcieplejszy wrzesień odkąd w Polsce prowadzi się systematyczne pomiary temperatury. Do końca miesiąca jeszcze kilka dni, ale nawet nagłe ochłodzenie nie pomoże w tej sytuacji.