wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Uprawy > Tak w mig pozbędziesz się kreta z ogrodu. Domowy sposób nigdy nie zawodzi
Redakcja RolnikINFO
Redakcja RolnikINFO 02.10.2026 13:42

Tak w mig pozbędziesz się kreta z ogrodu. Domowy sposób nigdy nie zawodzi

Tak w mig pozbędziesz się kreta z ogrodu. Domowy sposób nigdy nie zawodzi
Fot. jtamm / Shutterstock

Kopce na trawniku pojawiają się zwykle z dnia na dzień i potrafią zepsuć efekt całego sezonu pielęgnacji. Zanim jednak sięgniesz po pierwszy odstraszacz z marketu, warto wiedzieć dwie rzeczy: większość domowych metod działa z różnym skutkiem, a tę jedną, która rozwiązuje problem na stałe, trzeba założyć, zanim kret się pojawi. Oto, co naprawdę warto zrobić, uszeregowane od najprostszego do najpewniejszego.

Warto najpierw zrozumieć przeciwnika, bo kreta łatwo wziąć za szkodnika. To nieporozumienie, bo kret nie jest gryzoniem, tylko ssakiem owadożernym, a żywi się głównie dżdżownicami, larwami i pędrakami. Nie rusza więc warzyw ani kwiatów, a jego tunele napowietrzają glebę. Prawdziwym problemem są tylko kopce i poprzerywane korzenie. Dlatego najlepszym rozwiązaniem nie jest pozbycie się zwierzęcia, tylko skłonienie go, żeby samo oddaliło się od upraw. Na szczęście kret prawie nie widzi, za to ma czuły węch i słuch, i to właśnie na tych słabościach opierają się wszystkie łagodne metody.
 

Kret, nornica czy karczownik? Najpierw rozpoznaj sprawcę

Zanim cokolwiek zrobisz, sprawdź, czy kopce to na pewno jego sprawka, bo z nornicą i karczownikiem walczy się inaczej:

  • Kret sypie duże, kopulaste kopce, a korytarze drąży głęboko.
  • Karczownik zostawia mniejsze, spłaszczone kopce.
  • Nornica ryje płytko tuż pod powierzchnią i podgryza korzenie, co krecie się nie zdarza.

Jest też prosty test, który potwierdzi obecność kreta. Rozgnieć stopą kawałek podziemnego korytarza albo rozgarnij jeden z kopców i zostaw na jeden dzień. Jeśli następnego ranka tunel jest odbudowany, a kopiec usypany od nowa, to pewny znak, że pod ziemią wciąż pracuje aktywny kret.

Domowe sposoby na kreta

Metody zapachowe to najczęściej polecane patenty, ale też najmniej pewne. Ich skuteczność bywa różna, bo zależy od konkretnego kreta, wilgotności gleby i tego, jak szybko zapach wywietrzeje. Raz pomagają od razu, raz wcale. Warto jednak zacząć właśnie od nich, bo są tanie i łatwo dostępne. Najczęściej stosuje się kilka takich sposobów:

  • fermentujący nabiał, czyli zsiadłe mleko lub przeterminowaną maślankę, najlepiej z rozgniecionym czosnkiem, wlane prosto do korytarza,
  • przekrojone na pół miętowe gumy do żucia, rozłożone w kopcach,
    kawałki solonych śledzi,
  • kępki sierści psa lub kota, które udają obecność drapieżnika.

Wszystkie mają jedną wspólną wadę, bo zapach z czasem słabnie. Dlatego zabieg trzeba powtarzać mniej więcej raz w tygodniu, aż kopce przestaną się pojawiać. A jeśli po kilku próbach nic się nie zmienia, lepiej odpuścić tę metodę i przejść do kolejnej.

Tak w mig pozbędziesz się kreta z ogrodu. Domowy sposób nigdy nie zawodzi
Fot. jtamm / Shutterstock

Rośliny na krety i odstraszanie drganiami

Kret reaguje też na wibracje, więc można go zniechęcić stałym drganiem gruntu. Najprostszy sposób to metalowe pręty wbite w ziemię z nasadzonymi pustymi puszkami lub butelkami. Na wietrze stukają i przenoszą drgania w głąb gleby, co przeszkadza zwierzęciu w żerowaniu. Ta metoda jest mniej zależna od pogody niż zapachy, choć potrzebuje wiatru i działa powoli, przez zniechęcanie, a nie od razu.

Na dłuższą metę pomaga też obsadzenie zagrożonych miejsc roślinami, których kret nie znosi. Należą do nich:

  • aksamitka,
  • lawenda,
  • bazylia,
  • czosnek,
  • czarny bez.

Nie wypłoszą one kreta z dnia na dzień, ale tworzą strefę, w którą nowym osobnikom mniej opłaca się wchodzić. Dlatego dobrze sprawdzają się jako naturalna bariera na obrzeżach trawnika.

Siatka na krety, czyli jedyne trwałe rozwiązanie

Jeśli zależy Ci na pewności, a nie na kolejnej loterii, zostaje siatka przeciw kretom. To bariera z tworzywa, którą układa się na glebie, przykrywa około 15 centymetrami ziemi i obsiewa trawą. Kret nie przebije się przez nią na powierzchnię, więc problem znika na dobre i bez szkody dla zwierzęcia. Jest jeden haczyk, bo siatkę zakłada się przy zakładaniu lub renowacji trawnika. Na gotowej, zadbanej murawie to więc inwestycja na przyszłość, a nie ratunek na dziś.

Na koniec warto pamiętać o przepisach. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z 2016 roku kret jest w Polsce pod częściową ochroną, ale wyłączono z niej między innymi ogrody, uprawy, szkółki leśne i obiekty sportowe. Na własnej działce wolno więc z nim walczyć, choć skoro kret pomaga glebie, łagodne metody są po prostu rozsądniejsze.

Tak w mig pozbędziesz się kreta z ogrodu. Domowy sposób nigdy nie zawodzi
Fot. jtamm / Shutterstock
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Redakcja RolnikINFO
O autorze
Redakcja RolnikINFO
Redaktor RolnikInfo
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: