wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Finanse i Prawo > Już jutro protest rolników. Nie chcą podwyżki podatku cukrowego
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 26.10.2026 05:55

Już jutro protest rolników. Nie chcą podwyżki podatku cukrowego

Już jutro protest rolników. Nie chcą podwyżki podatku cukrowego
zdjęcie poglądowe (fot. Chand/pexels)

We wtorek, 27 października, rolnicy spotkają się w Warszawie, by zaprotestować przeciwko planowanej podwyżce podatku cukrowego. Do stolicy przyjadą m.in. sadownicy, plantatorzy buraków cukrowych i przedstawiciele przemysłu spożywczego. Organizatorzy ostrzegają, że nowe obciążenia mogą pogorszyć sytuację krajowych producentów żywności. Nie wykluczają również, że zapowiedziana pikieta będzie początkiem większych protestów. O szczegółach planowanego zgromadzenia oraz obawach rolników i przetwórców opowiedzieli w rozmowie z "Tygodnikiem Poradnikiem Rolniczym” przedstawiciele rolniczej Solidarności.

Za organizację zgromadzenia odpowiada NSZZ Rolników Indywidualnych “Solidarność”, który podjął współpracę z przedstawicielami branży przetwórczej. Jak wynika z informacji przekazanych przez ”Tygodnik Poradnik Rolniczy”, środowisko rolnicze chce zwrócić uwagę na konsekwencje planowanych zmian dla całego łańcucha produkcji żywności.

Rolnicy i przetwórcy spotkają się w Warszawie. Podano szczegóły pikiety

Pikieta odbędzie się we wtorek, 27 października, pod pomnikiem Wincentego Witosa w Warszawie. Zgromadzenie zaplanowano w godzinach od 11.00 do 14.00. Jak poinformował "Tygodnik Poradnik Rolniczy” Tomasz Obszański, przewodniczący rolniczej Solidarności, organizatorzy spodziewają się około 200 uczestników.

W proteście mają wziąć udział przedstawiciele Solidarności rolniczej i pracowniczej, plantatorzy buraków cukrowych oraz reprezentanci przemysłu spożywczego. Powodem demonstracji jest sprzeciw wobec planowanego podwyższenia podatku cukrowego. Przedstawiciele branży obawiają się, że dodatkowe obciążenia ograniczą sprzedaż soków i napojów, a konsekwencje odczują również rolnicy.

Będzie rolnicza Solidarność, Solidarność pracownicza, plantatorzy buraków cukrowych i przedstawiciele przemysłu spożywczego – wylicza Tomasz Obszański, cytowany przez "Tygodnik Poradnik Rolniczy”.

Adrian Wawrzyniak, rzecznik NSZZ RI "Solidarność”, wyjaśnia, że to przedstawiciele przetwórstwa zwrócili się do związku o wsparcie. Branża alarmuje, że podwyżka może poważnie zaszkodzić produkcji soków i napojów. Dla rolników oznaczałoby to ryzyko dalszego ograniczenia możliwości sprzedaży płodów rolnych.

To branża przetwórcza zwróciła się do nas o wsparcie. Przetwórcy alarmują, że podwyższenie podatku cukrowego może doprowadzić do załamania produkcji soków i napojów. Dla rolników oznaczałoby to kolejne problemy ze zbytem – mówi Wawrzyniak w rozmowie z "Tygodnikiem Poradnikiem Rolniczym”.

Sadownicy i plantatorzy buraków obawiają się kolejnych strat

Organizatorzy protestu przekonują, że skutki podwyżki mogą wykraczać poza sam przemysł napojów. Jeżeli wzrosną ceny soków i innych produktów zawierających cukier, konsumenci mogą ograniczyć ich zakupy. To z kolei może oznaczać mniejsze zapotrzebowanie na owoce i buraki cukrowe, a w konsekwencji pogorszenie sytuacji gospodarstw współpracujących z przetwórcami.

Tomasz Obszański zwraca uwagę, że obecny podatek już wpływa na sprzedaż produktów zawierających cukier. Jego zdaniem kolejne podwyższenie opłaty może jeszcze bardziej obciążyć branżę spożywczą, a szczególnie mocno odczują to rolnicy dostarczający surowce do produkcji.

Branża spożywcza walczy o to, żeby podatek cukrowy nie został podwyższony. Już teraz ogranicza on sprzedaż produktów zawierających cukier. Jeśli dojdzie do kolejnej podwyżki, wzrosną ceny soków i innych produktów. Najmocniej odczują to plantatorzy buraków cukrowych i producenci owoców – ocenia Obszański, cytowany przez "Tygodnik Poradnik Rolniczy”.

Wątpliwości dotyczą również obecnej sytuacji na rynku rolnym. Jak podkreśla Adrian Wawrzyniak, sadownicy mają poważne problemy z cenami skupu jabłek, a plantatorzy buraków cukrowych obawiają się o przyszłość produkcji. Rzecznik związku sprzeciwia się nakładaniu kolejnych obciążeń w czasie, gdy gospodarstwa już zmagają się z trudnymi warunkami ekonomicznymi.

Związkowcy ostrzegają także przed osłabieniem krajowego przetwórstwa i wzrostem konkurencji ze strony zagranicznych producentów. Wawrzyniak zwraca uwagę, że ograniczanie produkcji przez polskich plantatorów może doprowadzić do zwiększenia udziału towarów sprowadzanych z innych krajów. W tym kontekście wskazuje również na obawy dotyczące przyszłości Krajowej Grupy Spożywczej.

Przedstawiciele rolniczej Solidarności podnoszą ponadto kwestię przeznaczenia pieniędzy z podatku cukrowego. Tomasz Obszański przypomina, że wpływy z opłaty miały zasilać Narodowy Fundusz Zdrowia. Zwraca się o wyjaśnienie, jaka część środków faktycznie trafiła do Funduszu i na jakie cele została przeznaczona.

Zobacz także: Dopłaty do paliwa i nawozów. Ostatni dzień na złożenie wniosku

"Nastroje są bardzo złe”. Możliwe kolejne protesty

Podatek cukrowy jest bezpośrednim powodem zapowiedzianej demonstracji, jednak związkowcy wskazują, że niezadowolenie na wsi ma znacznie szersze podłoże. Rolnicy mierzą się z wysokimi cenami nawozów i paliwa, niską opłacalnością produkcji oraz stratami spowodowanymi niekorzystną pogodą. Zdaniem przedstawicieli Solidarności dostępne programy pomocowe nie rozwiązują wszystkich problemów gospodarstw.

Adrian Wawrzyniak podkreśla, że koszty prowadzenia produkcji rolnej pozostają poważnym obciążeniem dla gospodarstw. Do wydatków na nawozy i paliwo dochodzą straty w uprawach, przez co coraz trudniej utrzymać opłacalność działalności. Jak zaznacza rzecznik związku, rolnicy coraz częściej pytają o możliwość zorganizowania protestów na większą skalę.

Widzimy, co dzieje się z kosztami produkcji. Nawozy są drogie, paliwo również, a do tego dochodzą straty w uprawach. Rolnicy mają coraz większe trudności z utrzymaniem gospodarstw. Wielu z nich mówi wprost, że tak dalej nie da się gospodarzyć – zaznacza Wawrzyniak, cytowany przez "Tygodnik Poradnik Rolniczy”.

Rzecznik rolniczej Solidarności przyznaje, że wśród producentów narasta frustracja. Związek chce nadal przekonywać parlamentarzystów do swoich postulatów, ale nie wyklucza, że wtorkowa demonstracja stanie się początkiem kolejnych działań.

Rolnicy pytają nas, kiedy wreszcie ruszymy na drogi albo do Warszawy. Nastroje są bardzo złe. Chcemy dalej przekonywać parlamentarzystów do naszych racji, ale ta pikieta może się okazać wstępem do większych protestów. Sytuacja w całym sektorze rolniczym jest bardzo trudna – zapowiada Wawrzyniak w rozmowie z "Tygodnikiem Poradnikiem Rolniczym”.

Na razie organizatorzy zapowiadają pikietę w Warszawie. Ewentualne kolejne są możliwe, ale nie są przesądzoną decyzją. Związkowcy sygnalizują jednak, że sprzeciw wobec podwyżki podatku cukrowego łączy się z szerszymi obawami o opłacalność produkcji rolnej i przyszłość krajowego przetwórstwa.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Michał Troszkiewicz
O autorze
Michał Troszkiewicz
Redaktor RolnikInfo
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Działka ROD zakaz
Tych rzeczy nie wolno trzymać na działce ROD. Słono zapłacisz, jeśli złamiesz zakaz
Euro emerytura
Lata temu wyjechali "na tulipany". Takie emerytury dostają Polacy, którzy pracowali w Holandii
podatek
GUS podał cenę żyta. Rolnicy mogą zapłacić niższy podatek rolny w 2027 roku
Pieniądze
Dopłaty do paliwa i nawozów. Ostatni dzień na złożenie wniosku
None
Dramatycznie niskie ceny świń. Takich anomalii nie było od lat, hodowcy postanowili działać
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: