wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wiadomości > Rolnicy odcinają się od Michała Kołodziejczaka. Agrounia może nie przetrwać afery
Julia Bogucka
Julia Bogucka 24.10.2026 13:08

Rolnicy odcinają się od Michała Kołodziejczaka. Agrounia może nie przetrwać afery

Rolnicy odcinają się od Michała Kołodziejczaka. Agrounia może nie przetrwać afery
Fot. Adam Burakowski/East News

Michał Kołodziejczak znalazł się w centrum poważnej afery, której konsekwencje mogą wykraczać daleko poza jego karierę polityczną. Od byłego wiceministra rolnictwa zaczynają odcinać się również osoby, które przez lata współtworzyły z nim ruch walczący o interesy polskich rolników. Dawni współpracownicy nie kryją rozczarowania, a część z nich otwarcie mówi o konieczności stworzenia nowej organizacji. Najnowsze wypowiedzi działaczy pokazują, że problemy Agrounii rozpoczęły się jednak znacznie wcześniej niż obecna afera.

Jeszcze kilka lat temu Michał Kołodziejczak należał do najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli środowiska rolniczego w Polsce. Organizowane przez niego protesty przyciągały uwagę mediów, a Agrounia stopniowo stawała się ważnym głosem w debacie o przyszłości krajowego rolnictwa. Dziś byli współpracownicy polityka kwestionują możliwość kontynuowania działalności pod dotychczasowym szyldem. Jak wynika z rozmów przeprowadzonych przez Wirtualną Polskę, część rolników uważa, że organizacja utraciła zaufanie, na które pracowała przez wiele lat.

Rolnictwo w Polsce. Agrounia przez lata organizowała protesty rolników

Polskie rolnictwo od lat mierzy się z wyzwaniami dotyczącymi opłacalności produkcji, konkurencji ze strony zagranicznych dostawców oraz zasad funkcjonowania rynku żywności. Rolnicy regularnie zwracają uwagę na różnice pomiędzy cenami skupu produktów rolnych a kwotami, które konsumenci płacą za nie w sklepach.

Istotnym tematem pozostają również koszty prowadzenia gospodarstw, w tym wydatki na nawozy, paliwo, energię i środki ochrony roślin. Wiele kontrowersji budzą także regulacje unijne, umowy handlowe oraz zasady importu żywności.

Jedną z organizacji, które zaczęły nagłaśniać problemy rolników, była Agrounia, rozwijana od 2018 roku pod przywództwem Michała Kołodziejczaka. Ruch skupiał przedstawicieli gospodarstw rolnych niezadowolonych z sytuacji w branży i sposobu reprezentowania ich interesów.

Agrounia zasłynęła przede wszystkim z organizowania protestów, blokad dróg i akcji przed sklepami wielkopowierzchniowymi. Jej działacze domagali się między innymi poprawy warunków sprzedaży polskiej żywności oraz większej ochrony krajowych producentów.

Niektóre akcje miały nietypowy charakter. Rolnicy rozdawali mieszkańcom miast produkty pochodzące ze swoich gospodarstw, a podczas innych demonstracji wysypywali płody rolne na ulicach, zwracając uwagę na problemy z opłacalnością produkcji.

Rosnąca rozpoznawalność organizacji przełożyła się również na pozycję polityczną jej lidera. Przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Michał Kołodziejczak zdecydował się wystartować do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej.

Po wyborach otrzymał stanowisko wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi w rządzie Donalda Tuska. Funkcję tę pełnił do czerwca 2025 roku, kiedy zdecydował się złożyć dymisję.

Wejście do polityki parlamentarnej miało zapewnić przedstawicielom Agrounii większy wpływ na decyzje dotyczące polskiego rolnictwa. Jednocześnie, jak wynika z najnowszych relacji działaczy, rozpoczęło spory dotyczące przyszłości i niezależności organizacji.

Afera Michała Kołodziejczaka. Dawni działacze Agrounii mówią o rozczarowaniu

Przedstawiciele Agrounii, z którymi rozmawiała Wirtualna Polska, przyznają, że ostatnie wydarzenia poważnie zaszkodziły wizerunkowi organizacji. Część działaczy uważa, że kontynuowanie działalności pod dotychczasową nazwą może być niemożliwe.

Sprawa ma związek z materiałami opublikowanymi 9 października 2026 roku przez Kanał Zero. Byłe współpracownice Michała Kołodziejczaka przedstawiły w nich oskarżenia dotyczące agresywnych zachowań, przemocy oraz nakłaniania do zażywania substancji przedstawianych jako narkotyki.

Kołodziejczak zaprzeczył przedstawionym zarzutom, określając je jako pomówienia. Doniesienia dotyczące jego zachowania nie stanowią ustaleń prawomocnego wyroku sądowego.

W reakcji na publikację materiałów klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej zdecydował o zawieszeniu polityka w prawach członka. Informację przekazał szef klubu Zbigniew Konwiński, podkreślając, że ugrupowanie oczekuje weryfikacji doniesień przez właściwe służby.

Tymczasem konsekwencje afery odczuwają również dawni współpracownicy byłego wiceministra. Jeden z liderów Agrounii z województwa świętokrzyskiego przyznał w rozmowie z WP, że czuje się wykorzystany przez Kołodziejczaka.

Jego zdaniem ostatnie wydarzenia doprowadziły do sytuacji, w której organizacja nie jest już w stanie skutecznie reprezentować interesów środowiska rolniczego. Działacz uważa, że nazwa Agrounia stała się obciążeniem, a dalsze występowanie pod tym szyldem może utrudnić realizację postulatów rolników.

Podobne obawy wyraża Filip Pawlik, jeden ze współtwórców Agrounii i wieloletni współpracownik Michała Kołodziejczaka. Rolnik prowadzący gospodarstwo w okolicach Środy Wielkopolskiej wskazuje, że organizacja przez ostatnie lata znacząco zmieniła swój charakter.

Jest ogromne rozczarowanie tym, w co zamienił się ten projekt przez działanie Michała. Ludzie kpią. Kpią nawet rolnicy. Podam przykład z życia. Kilka dni temu na Facebooku swojego gospodarstwa szukałem pracowników na zbiory. Zamiast zapytań o prace kasowałem pod postem komentarz typu "czy na polu będzie posypka?". Sprawdziłem profil tej osoby, był to rolnik. Niestety - powiedział Pawlik w rozmowie z Wirtualną Polską.

Jako przykład przywołał sytuację, do której doszło podczas poszukiwania pracowników do zbioru warzyw. Zamiast zgłoszeń zainteresowanych osób pod internetowym ogłoszeniem pojawiały się komentarze nawiązujące do oskarżeń wobec Kołodziejczaka.

Pawlik przyznaje, że podobne reakcje pokazują skalę problemów wizerunkowych, z którymi mierzą się dawni działacze ruchu. Jednocześnie zastrzega, że nie chce komentować samych zarzutów wobec polityka, a medialne zainteresowanie jego osobą określa mianem nagonki.

Zobacz też: Rząd uruchamia rekompensaty dla rolników. Nawet 3000 zł do hektara zniszczonych upraw

Czy Agrounia zakończy działalność? Rolnicy rozważają utworzenie nowej organizacji

Według rozmówców Wirtualnej Polski kryzys Agrounii rozpoczął się jeszcze przed październikową aferą. Część działaczy uważa, że przełomowym momentem była decyzja Michała Kołodziejczaka o starcie w wyborach parlamentarnych z list Koalicji Obywatelskiej w 2023 roku.

Nie wszyscy rolnicy popierali polityczne porozumienie z Donaldem Tuskiem. Jak relacjonują dawni współpracownicy Kołodziejczaka, niektórzy uznali tę decyzję za odejście od pierwotnych założeń organizacji i już wtedy zakończyli działalność w jej strukturach.

Inni pozostali, licząc na to, że obecność lidera w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozwoli skuteczniej realizować postulaty środowiska.

Filip Pawlik nie przekreśla całego dorobku Kołodziejczaka jako wiceministra. W rozmowie z WP pozytywnie ocenił między innymi działania dotyczące kontroli żywności sprowadzanej z Ukrainy oraz próby zwiększenia udziału polskich produktów w sprzedaży prowadzonej przez duże sieci handlowe.

Zaznaczył jednak, że z czasem kontakt z politykiem stawał się coraz słabszy. Obecnie, jak deklaruje, nie rozmawiał z nim od około roku.

Co ciekawe, Pawlik publicznie przeprosił sympatyków Agrounii za działania Kołodziejczaka już 7 sierpnia 2026 roku, a więc ponad dwa miesiące przed publikacją materiałów Kanału Zero.

W zamieszczonym wówczas wpisie na Facebooku wyraził rozczarowanie kierunkiem, w którym rozwinęła się działalność organizacji. Jak wyjaśnił teraz w rozmowie z WP, bezpośrednią przyczyną jego reakcji było stanowisko byłego wiceministra wobec umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosur.

Pawlik twierdzi, że Kołodziejczak miał w jednym z wywiadów bagatelizować zagrożenia związane z importem produktów rolnych z państw Ameryki Południowej. Dla współzałożyciela Agrounii było to sprzeczne z postulatami, o które organizacja wcześniej walczyła.

Rolnik stanowczo zaprzecza, jakoby jego sierpniowy wpis miał związek z wiedzą o późniejszych oskarżeniach przedstawionych przez byłe współpracownice Kołodziejczaka.

Przyszłość samej Agrounii pozostaje niepewna. Z rozmów przeprowadzonych przez WP wynika, że część działaczy rozważa utworzenie nowego ruchu, który ponownie skupiłby się na reprezentowaniu interesów gospodarstw rolnych.

Nie przedstawiono jednak konkretnego planu powołania nowej organizacji ani nazwiska jej potencjalnego lidera. Nie zapadła również potwierdzona decyzja o formalnym zakończeniu działalności Agrounii.

Dawni współpracownicy Kołodziejczaka przekonują, że rolnicy nadal potrzebują reprezentacji zdolnej do prowadzenia rozmów z rządem i nagłaśniania problemów branży. Na razie nie wiadomo jednak, czy uda się odbudować środowisko działające wcześniej pod szyldem Agrounii, czy też powstanie zupełnie nowy ruch.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor RolnikInfo

Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.

Obszary specjalizacji:
Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.

Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku.

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.

Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Działka ROD zakaz
Tych rzeczy nie wolno trzymać na działce ROD. Słono zapłacisz, jeśli złamiesz zakaz
Euro emerytura
Lata temu wyjechali "na tulipany". Takie emerytury dostają Polacy, którzy pracowali w Holandii
None
Dramatycznie niskie ceny świń. Takich anomalii nie było od lat, hodowcy postanowili działać
Maliny
Jesienią rozsyp pod krzewami malin. Za rok ugną się od owoców, ten patent to hit
rolnicy, protesty
Rolnicy zapowiadają protesty. "Tym razem nie będą pokojowe"
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: