Pojedziesz do lasu na grzyby, możesz wrócić z grzywną 500 zł. Na grzybiarzy czekają niemałe kary
Jesienne grzybobranie to dla wielu Polaków jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów w roku. Gdy w lasach pojawiają się borowiki, podgrzybki i kurki, parkingi szybko się zapełniają, a leśne ścieżki przemierzają całe rodziny. Wyprawa po leśne przysmaki kojarzy się przede wszystkim z odpoczynkiem i przyjemnością, jednak nie wszyscy pamiętają, że podczas zbierania grzybów trzeba przestrzegać określonych zasad. Niektóre zachowania mogą zakończyć się nie tylko upomnieniem, ale również dotkliwą karą finansową.
Wbrew pozorom nie trzeba wcale niszczyć przyrody na dużą skalę, żeby narazić się na interwencję służb. Wystarczy zaparkować samochód w niedozwolonym miejscu, pozostawić po sobie śmieci albo wypuścić psa ze smyczy. W sezonie grzybowym Straż Leśna zwraca szczególną uwagę na przestrzeganie przepisów. Warto więc przed wyjazdem sprawdzić, czego nie wolno robić w lesie i za jakie wykroczenia można zapłacić nawet 500 zł.
Grzybobranie w Polsce. Czy można swobodnie zbierać grzyby w lesie?
Zbieranie grzybów jest w Polsce popularną tradycją, która od pokoleń łączy całe rodziny. Co do zasady każdy może wejść do lasów należących do Skarbu Państwa i zbierać tam grzyby na własny użytek. Prawo to wynika z ustawy o lasach, ale nie oznacza, że wszystkie tereny są dostępne bez żadnych ograniczeń.
Istnieją miejsca, w których grzybobranie jest zabronione. Dotyczy to przede wszystkim rezerwatów przyrody, parków narodowych oraz obszarów objętych szczególną ochroną. Nie wolno również zbierać gatunków grzybów znajdujących się pod ochroną. Przed wyprawą warto więc upewnić się, czy wybrany las rzeczywiście jest udostępniony dla odwiedzających.
Mandat za wjazd samochodem do lasu. Ile wynosi kara dla grzybiarzy?
Jednym z najczęstszych wykroczeń popełnianych przez osoby wybierające się na grzyby jest nieuprawniony wjazd samochodem do lasu. Kierowcy niekiedy próbują podjechać jak najbliżej ulubionych miejsc, ignorując zakazy i oznaczenia. Tymczasem drogi leśne nie są ogólnodostępnymi trasami dla samochodów.
Zgodnie z art. 161 Kodeksu wykroczeń za nieuprawniony wjazd pojazdem silnikowym do lasu grozi kara grzywny. Mandat może wynieść nawet 500 zł. Podobne konsekwencje mogą spotkać osoby, które pozostawiają samochody na leśnych drogach, utrudniając przejazd służbom ratunkowym.
To jednak nie koniec ograniczeń. Art. 166 Kodeksu wykroczeń przewiduje karę za puszczanie psa luzem w lesie, z wyjątkiem sytuacji związanych z polowaniem. Grzybiarze powinni również pamiętać o zakazie zaśmiecania terenów leśnych.
Zaśmiecanie i niszczenie przyrody w lesie. Za co jeszcze grozi grzywna?
Pozostawienie w lesie plastikowej butelki, puszki czy opakowania po jedzeniu może mieć konsekwencje finansowe. Zgodnie z art. 162 Kodeksu wykroczeń za zaśmiecanie terenów leśnych grozi grzywna, która może sięgnąć 500 zł. Nie wolno również niszczyć leśnej roślinności i bezmyślnie ingerować w runo leśne.
Problemem jest między innymi rozkopywanie ściółki oraz niszczenie grzybów, których nie zamierzamy zabrać do domu. Takie zachowania mogą zostać potraktowane jako wykroczenie na podstawie art. 164 Kodeksu wykroczeń. Grzybiarze powinni także pamiętać o zakazie rozpalania ognia w lesie i w odległości mniejszej niż 100 metrów od jego granicy, poza miejscami do tego wyznaczonymi.
Warto zatem pamiętać, że swobodny dostęp do lasów wiąże się również z odpowiedzialnością za przyrodę. Zanim wyruszymy na poszukiwanie borowików i podgrzybków, dobrze poznać podstawowe przepisy. Dzięki temu jesienna wyprawa nie zakończy się nieprzyjemną wizytą u funkcjonariuszy Straży Leśnej.