Końcówka roku na rynku zbóż upływa pod znakiem wyraźnego wyhamowania handlu i niepokojącej dla rolników korekty stawek. Zamiast świątecznego ożywienia, w skupach panuje bezruch, a ostatnie notowania przyniosły spadki wartości kluczowych ziaren. Producenci rolni, wchodząc w nowy rok, zadają sobie pytanie o opłacalność sprzedaży zapasów w styczniu. Eksperci rynkowi oraz pośrednicy analizują obecną sytuację, biorąc pod uwagę nie tylko lokalny popyt ze strony młynów i wytwórni pasz, ale także szerszy kontekst geopolityczny, który może wpłynąć na kształtowanie się cen w nadchodzących miesiącach.W ostatnim tygodniu odnotowano spadki cen, w tym jęczmienia aż o 50 zł/t i pszenżyta o 40 zł/t.Obecnie za pszenicę konsumpcyjną można otrzymać maksymalnie 760 zł/t, a za rzepak do 2070 zł/t.Wytwórnie są już zatowarowane na styczeń, co ogranicza popyt na początku 2026 roku.Pośrednicy przewidują stabilizację cen ("rynek płaski") i nie spodziewają się gwałtownych wzrostów po Nowym Roku.
Zbiory jęczmienia ozimego w 2024 roku rozpoczęły się wyjątkowo wcześnie w wielu regionach Polski. Według informacji z Wielkopolskiej Izby Rolniczej, rolnicy od ponad tygodnia zbierają to zboże.
Końcówka drugiego tygodnia stycznia nie przyniosła specjalnych zmian na rynku zbożowym. Na dworze mróz i śnieg a w skupach zastój. Jak trwające obecnie mrozy wpływają na obecne ceny? Przedstawiamy najnowsze wartości zbóż z dnia 12.01.2024r.
Sezon zbioru kukurydzy na kiszonkę rozpoczęty. Wielu producentów zastanawia się, co zrobić z zebranymi plonami, aby zyskać najwięcej. Jakie są aktualne ceny na rynku kukurydzy? Odpowiadamy.