W tym miesiącu najlepiej przejść na emeryturę. Świadczenie może być wyższe nawet o 300 zł
Osiągnięcie wieku emerytalnego to jedno. Wybór momentu złożenia wniosku do ZUS – to zupełnie inna decyzja. W 2026 roku różnica jednego miesiąca może przełożyć się na wyraźnie wyższe świadczenie. W grę wchodzi nie tylko marcowa waloryzacja, ale także roczna waloryzacja kapitału emerytalnego. W niektórych przypadkach mowa o kilkuset złotych miesięcznie.
- Które miesiące w 2026 roku są najbardziej korzystne?
- Ile można realnie zyskać, odkładając decyzję o kilka tygodni?
- Których terminów lepiej unikać?
Skąd nawet kilkaset złotych różnicy? Konkretne wyliczenia
Emerytura w nowym systemie to zgromadzony kapitał podzielony przez średnie dalsze trwanie życia według tablic GUS. Im wyższy kapitał w momencie składania wniosku, tym wyższe miesięczne świadczenie.
Jeżeli przyszły emeryt zgromadził 500 tys. zł i złoży wniosek w czerwcu, jego świadczenie może być niższe o około 270 zł miesięcznie w porównaniu z sytuacją, gdy zrobi to w lipcu – po uwzględnieniu waloryzacji kapitału.
Przy kapitale rzędu 600 tys. zł różnica może sięgać nawet blisko 500 zł miesięcznie. W skali roku to kilka tysięcy złotych, a w perspektywie kilkunastu lat – dziesiątki tysięcy złotych więcej.
Oczywiście wszystko zależy od indywidualnego kapitału i wieku przejścia na emeryturę. To nie jest gwarantowana kwota dla każdego.
Luty i lipiec 2026. Dlaczego te miesiące są kluczowe?
Wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W 2026 roku prawo do emerytury nabędą kobiety z rocznika 1966 oraz mężczyźni urodzeni w 1961 r.
Eksperci wskazują dwa szczególnie korzystne momenty na zakończenie aktywności zawodowej.
- Luty 2026 r. – osoby, które przejdą na emeryturę do końca lutego, zostaną objęte marcową waloryzacją świadczeń. Oznacza to podwyżkę już po pierwszym miesiącu pobierania emerytury. Dodatkowo w kwietniu przysługuje tzw. trzynasta emerytura.
- Lipiec 2026 r. – w czerwcu ZUS przeprowadza roczną waloryzację kapitału zgromadzonego na koncie emerytalnym. Składając wniosek w lipcu, emerytura liczona jest już od podwyższonej podstawy. Właśnie tu pojawia się największy potencjał różnicy.
Waloryzacja od marca 2026 r. Ile realnie wzrosną świadczenia?
Prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2026 roku wynosi około 4,9 proc. Ostateczna wartość będzie zależała od inflacji i realnego wzrostu wynagrodzeń.
Przy takim wskaźniku podwyżki mogą wyglądać następująco:
- 2000 zł brutto wzrośnie do 2098 zł brutto – ok. 89 zł więcej „na rękę”,
- 2600 zł brutto wzrośnie do 2727,40 zł brutto – ok. 100,65 zł więcej netto,
- 3000 zł brutto wzrośnie do 3147 zł – 116,13 zł więcej „na rękę”,
- 4000 zł brutto wzrośnie do 4196 zł – 154,84 zł więcej netto,
- 5000 zł brutto wzrośnie do 5245 zł – 193,55 zł więcej „na rękę”.
Waloryzacja ma charakter procentowy – im wyższa emerytura, tym większy nominalny wzrost. Osoby, które przejdą na emeryturę po 1 marca, nie skorzystają z marcowej waloryzacji w pierwszym roku pobierania świadczenia.
Najmniej korzystne miesiące i formalności, o których trzeba pamiętać
Za mniej opłacalne uznaje się miesiące poprzedzające czerwcową waloryzację kapitału, czyli marzec, kwiecień i maj. Złożenie wniosku w tym czasie oznacza, że emerytura zostanie obliczona bez uwzględnienia rocznej podwyżki składek.
Aby przejść na emeryturę, konieczne jest rozwiązanie umowy o pracę – najpóźniej dwa dni przed końcem miesiąca, w którym składany jest wniosek. Dokumenty wraz ze świadectwem pracy należy złożyć w ZUS do końca miesiąca. Pozwala to uniknąć przerwy w dochodach i płynnie przejść z wynagrodzenia na świadczenie.
Decyzja o terminie przejścia na emeryturę w 2026 roku może mieć długofalowe skutki finansowe. W niektórych przypadkach jeden miesiąc różnicy oznacza wyraźnie wyższe świadczenie przez całe życie.
Źródła: Rolnik Info, ZUS, GUS