CPK wypłaca odszkodowania. Właściciele nieruchomości otrzymali pierwsze środki
Proces pozyskiwania gruntów pod budowę lotniska „Port Polska” – inwestycji znanej wcześniej jako Centralny Port Komunikacyjny (CPK) – wkroczył w kluczową fazę. Jak wynika z danych spółki CPK oraz Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, setki właścicieli nieruchomości otrzymały już pierwsze środki. We wcześniejszym programie dobrowolnych wykupów za hektar płacono nawet milion złotych, a za duże gospodarstwa ponad 20 milionów. Nowe procedury pozwalają na szybszy dostęp do pieniędzy, przy czym ostateczna kwota zależy od wybranego sposobu rozliczenia.
Wojewoda mazowiecki wydał decyzje ustalające wysokość odszkodowań dla niemal wszystkich nieruchomości przejmowanych na trasie między Warszawą a Łodzią. Spółka wdrożyła również mechanizm wypłaty zaliczek, dzięki któremu większość uprawnionych może otrzymać środki jeszcze przed zakończeniem wszystkich formalnych procedur. Dla części rolników oznacza to jednak konieczność podjęcia trudnych decyzji dotyczących przyszłości ich gospodarstw rolnych.
Wypłaty zaliczek sięgające 85% wartości
Skala wypłat w liczbach (stan na październik 2026 r.):
- 923 działki objęte wykupem
- 898 decyzji odszkodowawczych, czyli 97%
- 547 wypłaconych zaliczek
Właściciele mogą ubiegać się o zaliczkę w wysokości 85% wyliczonej kwoty, zazwyczaj wypłacaną w ciągu siedmiu dni, czyli znacznie szybciej niż ustawowe 30 dni. Wniosek musi zawierać dane rachunku bankowego i podpis, a braki formalne wydłużają wypłatę. Co ważne, przyjęcie zaliczki nie zamyka drogi do odwołania i dochodzenia wyższej kwoty.
Na razie wstrzymanych jest 106 spraw z powodu nieuregulowanego stanu prawnego gruntów.
Dobrowolne nabycia i wielomilionowe wypłaty
Zanim rozpoczęły się procedury administracyjne, inwestor pozyskiwał grunty w ramach Programu Dobrowolnych Nabyć. W ten sposób zabezpieczono 1672 hektary – co stanowi około 65% obszaru przeznaczonego pod budowę lotniska oraz zachodniego węzła transportowego. Przedstawiciele spółki Centralny Port Komunikacyjny (CPK) podkreślają, że oferowane warunki każdorazowo przewyższały wyceny rynkowe.
W przypadku gruntów przeznaczonych pod inwestycję stawki wahały się od kilkuset tysięcy do nawet miliona złotych za hektar, przy czym wypłacano również dodatkowe rekompensaty za składniki takie jak istniejące nasadzenia. Kwoty te różniły się jednak w zależności od lokalizacji, charakteru oraz przeznaczenia danej działki, co oznacza, że nie stosowano ich jednolicie do wszystkich gruntów rolnych.
W odniesieniu do całych gospodarstw rolnych łączna wysokość rekompensaty rosła wraz z powierzchnią gruntów:
około 10 hektarów – kilka milionów złotych;
około 20 hektarów – ponad dziesięć milionów złotych;
ponad 30 hektarów – ponad 20 milionów złotych.
Nieruchomości mieszkalne wyceniano odrębnie. W przypadku typowego domu murowanego, wzniesionego na przełomie XX i XXI wieku, średnia oferta wynosiła około miliona złotych, natomiast nowsze budynki wyceniano na kwoty od 2 do 3 milionów złotych. W ramach procesu dobrowolnego nabywania nieruchomości sprzedano 236 z 310 znajdujących się na tym terenie budynków mieszkalnych, co stanowi 76%. Spółka zaznacza, że stawki te wynikały z wcześniejszego programu i nie stanowią kwot gwarantowanych automatycznie w przypadku wywłaszczenia.
Opóźniony start budowy i wyprowadzki rolników
Rządowy harmonogram zakładał rozpoczęcie głównych prac budowlanych we wrześniu 2026 roku, ale termin przesunięto na listopad z powodu przedłużających się formalności urzędowych. Jak przyznał wiceprezes spółki Piotr Rachwalski, to kwestia oczekiwania na decyzje lokalizacyjne i środowiskowe. Uruchomienie lotniska oraz 130-kilometrowego odcinka szybkiej kolei między Warszawą a Łodzią wciąż planowane jest na koniec 2032 roku, choć część ekspertów uważa ten termin za nierealny.
Mimo wsparcia finansowego, likwidacja gospodarstw wiąże się z realnymi wyzwaniami. Dla rolników utrata ziemi oznacza konieczność wymiany parku maszynowego oraz pozyskania nowych gruntów w innej lokalizacji. Biorąc pod uwagę rosnące ceny gruntów rolnych, nawet wysokie odszkodowanie nie zawsze wystarczy, by bezproblemowo odtworzyć gospodarstwo w nowym miejscu.
Poważne wyzwania dla inwestycji
Choć proces wypłacania odszkodowań nabiera tempa, sam projekt napotyka na istotne przeszkody. Jak podaje „Rzeczpospolita”, w budżecie przedsięwzięcia może pojawić się luka przekraczająca 20 mld zł, co wynika w dużej mierze z ograniczonego finansowania unijnego dla kolei dużych prędkości. Z pomocą ma przyjść Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), który rozważa udzielenie kredytów o łącznej wartości do 20 mld zł – po 10 mld zł odpowiednio na część lotniskową oraz kolejową.
Stanowisko dyrektora generalnego spółki pozostaje nieobsadzone.