Folia po sianokiszonce i big-bagi. Rolnik musi zapłacić za ich odbiór? Są konkretne zasady
Rolnicy, którzy po sezonie zostają z folią po sianokiszonce, workami typu big-bag czy innymi odpadami powstałymi przy produkcji rolnej, nie zawsze mogą liczyć na ich odbiór przez gminę. Takie odpady mają inny status niż zwykłe śmieci komunalne. W praktyce oznacza to, że to rolnik musi zadbać o ich właściwe zagospodarowanie.
Nie oznacza to jednak, że pozbycie się folii czy big-bagów musi być problemem. Odpady można przekazać firmie zajmującej się ich odbiorem i przetwarzaniem. W niektórych miejscach organizowane są również specjalne zbiórki, a ich koszt może być różny. Sprawdzamy, kto odpowiada za odpady rolnicze, gdzie można je oddać i ile może kosztować ich odbiór.
Folia po sianokiszonce to nie odpady komunalne. Rolnik musi o nią zadbać
Folia wykorzystywana przy produkcji sianokiszonki, podobnie jak część innych odpadów powstających w gospodarstwie rolnym, nie jest traktowana jako odpad komunalny. Nie można więc zakładać, że zostanie zabrana w ramach standardowej opłaty za odbiór śmieci.
Zgodnie z zasadami określonymi w ustawie o odpadach za gospodarowanie odpadami odpowiada ich wytwórca. W przypadku odpadów powstałych w związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego oznacza to co do zasady rolnika. To on powinien przekazać je podmiotowi, który jest uprawniony do ich zbierania lub przetwarzania.
Warto przy tym zachować ostrożność przy wyborze odbiorcy. Przekazanie odpadów przypadkowej firmie nie oznacza automatycznie prawidłowego ich zagospodarowania. Przed zleceniem odbioru należy sprawdzić, czy dany przedsiębiorca ma odpowiednie uprawnienia.
Gmina wskaże miejsce, ale nie musi odebrać odpadów
Rolnik nie musi jednak samodzielnie szukać informacji w całym regionie. Gmina, na której terenie znajdują się gospodarstwa rolne, powinna udostępnić informacje o miejscach, w których można przekazać m.in. folię, sznurek czy opony powstające w gospodarstwach.
Trzeba jednak rozróżnić wskazanie punktu zbierania od bezpłatnego odbioru odpadów. Sam fakt, że gmina podaje adres firmy lub punktu, nie oznacza, że usługa zostanie sfinansowana z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Przed przekazaniem folii warto więc skontaktować się z wybranym podmiotem i ustalić zasady odbioru. Niektóre firmy mogą również określać, w jaki sposób odpady powinny zostać przygotowane.
Ile kosztuje odbiór folii i big-bagów? Ceny mogą się mocno różnić
Nie ma jednej ogólnopolskiej stawki za odbiór folii rolniczej czy big-bagów. Cena zależy m.in. od rodzaju i ilości odpadów, ich stanu, sposobu przygotowania, a także tego, czy firma odbiera je bezpośrednio z gospodarstwa.
Przykłady lokalnych zbiórek pokazują, że różnice mogą być znaczące. W gminie Chmielno w 2026 roku koszt transportu i zagospodarowania folii rolniczej, worków po nawozach oraz big-bagów wynosił 350 zł brutto za tonę. Z kolei we wrześniu 2026 roku w gminie Rakoniewice odbiór pełnego big-baga o pojemności 500 kg kosztował 30 zł, a większego worka 60 zł.
Zdarzają się również akcje, podczas których określone odpady są odbierane bezpłatnie. W gminie Sawin w 2026 roku planowano bezpłatną zbiórkę folii rolniczej, opakowań po nawozach i big-bagów. Warunkiem było jednak zebranie odpowiedniej ilości odpadów od zgłoszonych rolników.
Przed zamówieniem odbioru warto także sprawdzić wymagania dotyczące przygotowania odpadów. Folia może wymagać oczyszczenia z ziemi i resztek organicznych, a poszczególne rodzaje odpadów mogą trzeba segregować. Najważniejsze jest wcześniejsze ustalenie z odbiorcą, co dokładnie przyjmie, za jaką kwotę i czy cena obejmuje transport.
