wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Finanse i Prawo > Nawet 3000 zł do hektara, ale nie dla każdego. Te osoby mają dostać pieniądze od ARiMR
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 04.10.2026 23:42

Nawet 3000 zł do hektara, ale nie dla każdego. Te osoby mają dostać pieniądze od ARiMR

Nawet 3000 zł do hektara, ale nie dla każdego. Te osoby mają dostać pieniądze od ARiMR
Fot. Joco Grows Agriculture, Pexels/Canva

Pomoc dla rolników poszkodowanych przez kataklizmy pogodowe jest na ostatniej prostej. Rządowy projekt rozporządzenia zakłada wypłatę wsparcia sięgającego tysięcy złotych do każdego hektara, ale przepisy zawierają twarde warunki. Kto naprawdę dostanie wsparcie, a kto obejdzie się smakiem?

Dla polskiego rolnictwa 2026 rok przyniósł falę wyjątkowo dotkliwych zjawisk atmosferycznych. Wiosenne przymrozki, ulewne deszcze nawalne, porywiste huragany oraz gwałtowne opady gradu w wielu regionach kraju doszczętnie zniszczyły starannie pielęgnowane uprawy. Dla tysięcy gospodarstw rolnych oznaczało to znaczący spadek dochodów przy jednoczesnym poniesieniu pełnych nakładów finansowych na siew, nawożenie i ochronę roślin.

Rządowe obietnice dla rolników

Ze zniszczonymi plonami nie sposób odzyskać wyłożonego kapitału. Odpowiedzią na kryzysową sytuację ma być przygotowany przez resort rolnictwa projekt rozporządzenia, określający nowe zadania realizowane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Dokument opublikowany w sierpniu trafił właśnie na Stały Komitet Rady Ministrów, co oznacza, że prace nad nim wkraczają w finałową fazę. Choć pakiet obejmuje różnorodne formy wsparcia - w tym preferencyjne kredyty czy dopłaty do zwierząt hodowlanych - to właśnie pomoc za straty pogodowe budzi największe emocje.

Aby po nie sięgnąć, rolnik musi legitymować się wpisem do rejestru ARiMR oraz posiadać status mikro, małego lub średniego przedsiębiorstwa.

Nawet 3000 zł do hektara, ale nie dla każdego. Te osoby mają dostać pieniądze od ARiMR
Fot. Matt Jerome Connor/Pexels/Canva

To jednak dopiero początek dwoistych kryteriów i skomplikowanych wymogów. Przepisy wymagają, aby uszczerbek w gospodarstwie został bezapelacyjnie potwierdzony przez specjalną komisję powołaną przez wojewodę.

Czy każda szkoda ubiegającego się o środki gospodarza ujdzie na sucho analitykom Agencji? Absolutnie nie. Straty muszą przekraczać próg 30 proc. średniej rocznej produkcji roślinnej, wyliczanej ze ściśle określonego wieloletniego okresu bazowego.

Kto zyska najwięcej, a komu urzędowa wycena obetnie stawkę?

Stawki rekompensat uzależniono bezpośrednio od stopnia zniszczenia upraw. Rolnicy, u których ubytki wyniosły od 30 do 50 proc., otrzymają 1000 zł na hektar.

W przypadku ubytku rzędu 50-70 proc. kwota rośnie do 2000 zł/ha, natomiast po przekroczeniu progu 70 proc. strat rolnik może liczyć na najwyższą pulę - aż 3000 zł/ha.

W teorii wyliczenia wyglądają obiecująco: 10 hektarów zniszczonych w 60 proc. to zastrzyk w wysokości 20 tysięcy złotych. W praktyce jednak schody zaczynają się bardzo szybko. 

Całkowity budżet przeznaczony na to wsparcie wynosi 660 mln zł, a jeśli kwota wniosków go przekroczy, ARiMR zastosuje odgórny współczynnik korygujący, redukując stawki wszystkim beneficjentom. Dodatkowym ograniczeniem jest surowy warunek dotyczący komercyjnych polis ochronnych.

Nawet 3000 zł do hektara, ale nie dla każdego. Te osoby mają dostać pieniądze od ARiMR
Fot. fotokostic/Getty Images/Canva

Jeżeli rolnik nie ubezpieczył co najmniej połowy powierzchni upraw w plonie głównym, wyliczone wsparcie zostanie obcięte dokładnie o połowę. Co ciekawe, projektodawcy sami zakładają, że ponad 50 proc. poszkodowanych gospodarzy nie spełnia wymogu posiadania polisy i to ograniczenie wliczono już w budżet programu.

Jakby niespodzianek było mało, analiza zapisu prawnego ujawnia kuriozalny szczegół: przy najwyższej stawce 3000 zł/ha wymieniono przymrozki, ulewy i huragany, pomijając gradobicie. W efekcie gospodarz dotknięty nawet całkowitym zniszczeniem upraw przez grad może zostać formalnie odcięty od maksymalnej kwoty rekompensaty.

Zobacz też: To drewno na opał to strzał w dziesiątkę. Nie tylko nie brudzi komina, ale daje dużo ciepła

Pusta kasa dla sadowników

Największym zimnym prysznicem okazują się jednak wyłączenia przedmiotowe. Projekt rozporządzenia wprost wyklucza z tego wsparcia wszelkie powierzchnie upraw drzew i krzewów owocowych. Oznacza to, że sadownicy - czyli grupa niezwykle podatna na wiosenne przymrozki czy niszczycielski grad - zostali całkowicie pozbawieni możliwości ubiegania się o pomoc w tym programie.

Środków nie otrzymają także ci producenci, którzy wcześniej wystąpili o wsparcie po czerwcowych falach upałów. Resort rolnictwa co prawda roztacza wizję przyszłościowych inwestycji w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej, mających wspierać odporność gospodarstw na ekstremalne zjawiska pogodowe, jednak są to na razie jedynie niesformalizowane zapowiedzi pozbawione konkretnych dat i budżetów.

Dziś liczy się czas. Wnioski o wypłatę zapomóg pogodowych mają być przyjmowane w okresie od 15 października do 6 listopada 2026 roku. Dokumenty będzie można składać drogą elektroniczną lub tradycyjnie w biurach powiatowych ARiMR. 

Obowiązkowym załącznikiem będzie kopia protokołu szacowania szkód potwierdzona przez wojewodę oraz kopia polisy ubezpieczeniowej.

Równolegle rząd planuje poluzowanie zasad udzielania preferencyjnych kredytów klęskowych z oprocentowaniem 0,5 proc., gdzie wymóg posiadania ubezpieczenia zostanie rozliczony w skali całego roku, a nie konkretnego dnia wystąpienia klęski. 

Nadchodzące tygodnie pokażą, dla ilu gospodarstw te działania okażą się realną deską ratunku, a dla ilu jedynie biurokratycznym rozczarowaniem.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Czwórnóg
O autorze
Julia Czwórnóg
Redaktor RolnikInfo

Redaktorka portalu Rolnik Info. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Działka ROD zakaz
Tych rzeczy nie wolno trzymać na działce ROD. Słono zapłacisz, jeśli złamiesz zakaz
Euro emerytura
Lata temu wyjechali "na tulipany". Takie emerytury dostają Polacy, którzy pracowali w Holandii
Fot. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa/Facebook/Canva
Zaliczki dopłat za 2026 rok z ARiMR. Jeden błąd może opóźnić wypłatę
Nawozy dopłaty
Więcej pieniędzy dla rolników. Rząd zmienił zasady dopłat na ostatniej prostej
Gospodarstwo
Ruszył program do dopłat na ubezpieczenie zwierząt. Czas tylko do 13 października
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: