wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Finanse i Prawo > Nowa fala kontroli KRUS. Wysoka kara to jeszcze nic. Jest coś, co może zaboleć dużo bardziej
Magdalena Fordymacka
Magdalena Fordymacka 20.02.2026 20:23

Nowa fala kontroli KRUS. Wysoka kara to jeszcze nic. Jest coś, co może zaboleć dużo bardziej

Nowa fala kontroli KRUS. Wysoka kara to jeszcze nic. Jest coś, co może zaboleć dużo bardziej
KRUS sprawdza OC fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Wielu rolników traktuje obowiązkowe OC jako formalność. Tymczasem w 2026 roku kontrole znów nabrały tempa, a kara za brak polisy wzrosła. To jednak nie grzywna jest dziś największym ryzykiem. Wystarczy jeden wypadek, by konsekwencje finansowe liczone były w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy złotych.

  • Kto dokładnie musi posiadać obowiązkowe OC rolnika?
  • Ile wynosi kara w 2026 roku i kto ją nakłada?
  • Dlaczego brak polisy może skończyć się wieloletnim długiem?

Kto musi mieć OC rolnika i co obejmuje polisa?

Obowiązek posiadania ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dotyczy każdego rolnika posiadającego gospodarstwo rolne o powierzchni powyżej 1 hektara. To wymóg ustawowy, niezależny od skali produkcji czy liczby pracowników.

Polisa OC rolnika chroni przed skutkami szkód wyrządzonych osobom trzecim w związku z prowadzeniem gospodarstwa. Obejmuje m.in.:

  • uszkodzenie mienia sąsiada,
  • wypadek osoby pomagającej przy pracach gospodarskich,
  • szkody powstałe podczas prac polowych,
  • zdarzenia z udziałem zwierząt gospodarskich.

Brak ważnego ubezpieczenia oznacza, że rolnik odpowiada za szkody całym swoim majątkiem.

Kara za brak OC w 2026 roku. Wzrost wraz z płacą minimalną

Wysokość kary za brak obowiązkowego OC rolnika powiązana jest z minimalnym wynagrodzeniem. Od 1 stycznia 2026 roku płaca minimalna wynosi 4806 zł brutto, dlatego grzywna za brak polisy to 480 zł.

Karę nakłada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG), który korzysta z danych rejestrowych i informacji przekazywanych m.in. przez gminy. System kontroli jest w dużej mierze zautomatyzowany.

Warto pamiętać, że nawet jednodniowa przerwa w ciągłości ubezpieczenia może skutkować nałożeniem kary. Polisa musi być aktywna przez cały okres prowadzenia gospodarstwa.

Największe zagrożenie: regres po wypadku

Choć 480 zł może wydawać się dotkliwe, to w praktyce jest to najmniejszy z problemów. Prawdziwe ryzyko pojawia się w przypadku szkody.

Jeżeli rolnik nie posiada OC, a dojdzie do wypadku, UFG wypłaci odszkodowanie osobie poszkodowanej. Następnie jednak może dochodzić zwrotu całej wypłaconej kwoty od właściciela gospodarstwa – to tzw. regres.

Wysokość roszczeń może sięgać dziesiątek lub setek tysięcy złotych, zwłaszcza w przypadku poważnych obrażeń ciała lub trwałego uszczerbku na zdrowiu.

KRUS sprawdza, ale to rolnik ponosi odpowiedzialność

Choć potocznie mówi się o kontrolach KRUS, formalne kary za brak OC nakłada UFG. Niemniej rolnicy powinni liczyć się z tym, że dane o gospodarstwach są weryfikowane, a brak ubezpieczenia nie pozostaje niezauważony.

W praktyce obowiązkowe OC to jedno z najtańszych zabezpieczeń w gospodarstwie. Koszt polisy jest nieporównywalnie niższy niż ewentualne roszczenia w razie wypadku.

Rolnicy powinni regularnie sprawdzać ważność umowy i nie dopuszczać do przerwy w ochronie. W 2026 roku konsekwencje braku polisy są nie tylko administracyjne – przede wszystkim finansowe.

Źródła: Rolnik Info, Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: