Syria
reuters.com
Autor Magdalena Więckowska - 28 Marca 2021

Syria: rolnik stracił na wojnie rodzinę, ziemię i dach nad głową. "Nadal dziękuję Bogu"

Wojna domowa w Syrii trwa od 2011 roku, i choć na temat krwawego konfliktu zbrojnego mówiło się dotychczas bardzo wiele, to w ostatnich latach zdaje się, że świat powoli przyzwyczaił się do dramatu, jaki na co dzień rozgrywa się w tym państwie. Życie rolnika Abdela Razzaka al-Khatouna jest wymownym symbolem tego, w jaki sposób wojna o władzę zagarnia życie niewinnych świadków, gasi nadzieję i miażdży ludzką godność.

Abdel Razzak al-Khatoun w wyniku zbrojnego konfliktu w Syrii stracił trzynastu synów, w wieku od 13 do 27 lat, a także żonę i innych członków rodziny. Jak podaje portal reuters.com, dobrze prosperujący farmer został pozbawiony przez los całego dobytku, nie ma domu ani ziemi, którą mógłby uprawiać. Choć mieszka w namiocie i nie może być pewien swojej przyszłości, to nadal dziękuje Bogu, że może żyć.

Syria: wojna nie oszczędziła nikogo

Choć w Europie panuje pokój, to atmosfera względnej harmonii w naszej części świata ma się nijak do tego, co dzieje się kilka tysięcy kilometrów dalej. Jednym z aktualnych przykładów piekła na ziemi jest Syria, która trawiona jest przez konflikt zbrojny od 2011 roku.

Główny bohater niniejszej opowieści, Abdel Razzak al-Khatoun ma obecnie 84 lata, lecz jego rzeczywistość daleka jest od wizji spokojnej emerytury. Rolnik mieszkał i pracował w dobrze prosperującym gospodarstwie w wiejskiej prowincji Hama. Wszystko zaprzepaściła wojna.

W wyniku walk z reżimem prezydenta Baszara al-Assada rolnik stracił trzynastu synów. Jego żona została zabita w wyniku ataku rakietowego. Po tym, gdy Abdel Razzak al-Khatoun uświadomił sobie, że musi uciekać ze swojego gospodarstwa, wojna odebrała mu kolejnych siedmiu członków rodziny.

Rolnikinfo.pl obrazy"Syf, ale to śmierdzi". Marketowe ogórki pod lupą AGROuniiCzytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

Obecnie starszy rolnik mieszka w namiocie w północnej części Syrii - mieście Idlib, które zaznaczone jest na poniższej mapie:

mapa

Budowanie na gruzach przeszłości

Na szczęście wojna nie odebrała rolnikowi wnucząt po zmarłych synach. Abdel Razzak al-Khatoun spędza swoje dni z dwunastoma ukochanymi maluchami, ale nie ma możliwości powrotu do uprawy ziemi, która mogłaby mu dać niezależność. Dla portalu reuters.com mężczyzna wyznał:

- Zwykłem być bardzo dobrym rolnikiem. Teraz nie mam nic, nie mam grosza przy duszy. Ale nadal dziękuję Bogu za wszystko.

W 2011 roku Syria otworzyła bardzo krwawy rozdział w historii swojego narodu - rozpoczęły się protesty ludności cywilnej przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada. Protesty przekształciły się wkrótce w zbrojny konflikt, który trwa do dziś.

Prezydent al-Asad nie utracił władzy nad Syrią, a jego reżim nadal wspierany jest przez rosyjskie i irańskie służby wojskowe. Północno-zachodnia część kraju kontrolowana jest przez Turcję, a północny-wschód przez wojska amerykańskie.

Dramatyczna historia Syrii pokazuje, jak kruchą wartością jest pokój. Choć historia Abdela Razzaka al-Khatouna jest niezwykle poruszająca, to z pewnością najlepiej mogą ją zrozumieć sami rolnicy - choć syryjskiego rolnika może różnić wiele od swoich przyjaciół po fachu z Polski, to łączy ich jedno - miłość do uprawianej ziemi i szacunek do pracy własnych rąk.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: reuters.com, wikipedia

Następny artykuł