RolnikInfo.pl
ASF - płot

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu/Facebook

Stanął płot za 700 tysięcy złotych. Jednak ASF nie daje za wygraną

7 Lutego 2021

Autor tekstu:

Aneta Wasilewska

Udostępnij:

Leśnicy z nadleśnictwa Starachowice są zdania, że postawiony pod koniec ubiegłego roku płot, przynosi efekty i zmniejsza migrację dzików pomiędzy województwami. Jednak pomimo utrudnionego przemieszczania się zwierząt afrykański pomór świń (ASF) jest coraz bliżej.

O tym, że zakończono prace nad płotem, poinformowała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu na początku stycznia, a same prace dobiegły końca jeszcze przed końcem 2020 roku. 

- Zakończono prace w nadleśnictwach Starachowice i Ostrowiec Świętokrzyski w związku z nakazem wojewody dotyczącym budowy ogrodzeń ograniczających lub zatrzymujących migrację zwierząt z terenów leśnych, wraz z niezbędnymi bramami i furtkami - napisano na stronie. 

Głównym zadaniem ogrodzenia miało być ograniczenie przemieszczania się zwierzyny w związku z ASF z województwa mazowieckiego do województwa świętokrzyskiego. Ogrodzenie powstało na terenie nadleśnictw Starachowice i Ostrowiec Świętokrzyski, płot ma długość 24 kilometrów i kosztował leśników 700 tysięcy złotych. 

Jak się sprawdza płot? 

- Leśnicy twierdzą, że dobrze. Ale afrykański pomór świń i tak zbliża się do naszego regionu. Ostatnio powiat konecki objęto czerwoną strefą. Wcześniej znalazły się w niej powiaty opatowski i starachowicki - przekazuje portal Echodnia. 

Portal w rozmowie z Grzegorzem Wachnickim, zastępcę nadleśniczego w nadleśnictwie Starachowice próbował dowiedzieć się, jak na sprawuje się płot. 

- Na razie się sprawdza. Jego stan kontrolujemy codziennie. Do tej pory stwierdziliśmy dwa uszkodzenia siatki przez większe zwierzęta. Szybko zostały naprawione. Oczywiście, jeśli zwierzę się uprze, pokona przeszkodę, ale jej funkcją jest ograniczenie migracji i taki efekt daje. Na śniegu przy ogrodzeniu stwierdziliśmy najwięcej tropów saren, ale były też innych zwierząt - mówi Grzegorz Wachnicki.

A co z afrykańskim pomorem świń? 

Na ten moment w województwie świętokrzyskim czerwoną strefą został objęty powiaty starachowicki, opatowski oraz konecki. 

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Mariusza Gwardjana, zastępcy wojewódzkiego lekarza weterynarii, w okolicach Gielniowa w powiecie przysuskim znaleziono padłego dzika zarażonego afrykańskim pomorem. Jest to znak, że ASF postępuje nie tylko ze wschodniej strony, ale i od północy, czyli od miejsca, w którym już nie ma płotu. 

Poniżej prezentujemy aktualną na dzień 7.02 mapkę ASF dla województwa świętokrzyskiego. 

fot. screen z mapy GIW

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: Echodnia, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, GIW

Podobne artykuły

Stephen & Claire Farnsworth/Flickr (zdjęcie poglądowe)

Zwierzęta

Pod nieobecność gospodarza wszedł do chlewni. Miał pobrać krew, uśpił prosięta

Czytaj więcej >
ebaso/Pixabay

Zwierzęta

GIW: Kolejne przypadki wścieklizny u zwierząt dzikich

Czytaj więcej >
futrzarstwo

Zwierzęta

Internautka o futrzarstwie: "To żadne rolnictwo nie jest". Gorzka krytyka wobec rolników

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Zwierzęta

Główny Lekarz Weterynarii zaapelował do hodowców norek

Czytaj więcej >
milesz/Pixabay

Zwierzęta

Zapadł wyrok w sprawie. Myśliwy został skazany za znęcanie się nad dzikiem

Czytaj więcej >
Otwarte Klatki/ Materiały Prasowe

Zwierzęta

Hodowca drobiu skazany. Zabił 2000 zwierząt ze szczególnym okrucieństwem

Czytaj więcej >