wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Zwierzęta > Pożar pasieki. Ktoś podłożył ogień?
Justyna  Nachman
Justyna Nachman 11.09.2023 17:37

Pożar pasieki. Ktoś podłożył ogień?

 Pożar pasieki. Ktoś podłożył ogień?
„Z pasieki dziadka”/Facebook

W pożarze doszczętnie spłonęło 14 pszczelich rodzin, co daje szacunkową liczbę od 500 tys. do nawet 700 tys. pszczół. Wszystko wskazuje na podpalenie.

Ogień pochłonął kilkanaście uli

W piątek 8 września Gospodarstwo pasieczne „Z pasieki dziadka” udostępniło na swoim profilu na Facebooku post, w którym opisują swoje makabryczne doświadczenia. W niedzielę 3 września ktoś najprawdopodobniej podłożył ogień pod ule rozstawione w miejscowości Marysin znajdującej się w okolicach Tomaszowa Lubelskiego. 

Chcieliśmy podzielić się z Wami naszymi ostatnimi doświadczeniami. Niestety… tym razem bardzo negatywnymi. Od kilku lat ciężko pracujemy nad rozwojem naszej pasieki. Przyszedł dzień, w którym ktoś z czystej zazdrości, zawiści lub innych niezrozumiałych przyczyn postanowił to zniszczyć. – podkreśla w poście Gospodarstwo pasieczne „Z pasieki dziadka”.

Ogień pochłonął kilkanaście pszczelich rodzin

Właściciel pasieki w mediach społecznościowych podaje, że do pożaru doszło najprawdopodobniej kilka godzin po ich wyjeździe od uli w Marysinie, gdzie były przeprowadzane kolejne etapy przygotowania pszczół do sezonu zimowego. 

Szczęściem w tym nieszczęściu jest to, że część pasieki ocalała, jednak doszczętnie spłonęło 14 rodzin, dwa kolejne ule zostały nadpalone. – czytamy.

Działalność owadów jako zapylaczy jest bezdyskusyjną podstawą zabezpieczenia wyżywienia dla ludzi. Tyczy się to zarówno dobrze znanej nam pszczoły miodnej, jak i dzikich zapylaczy takich jak np. trzmiele czy pszczoły samotnice. 

Jednak znaczenie pszczół dla środowiska przyrodniczego i gospodarki wykracza daleko ponad samą produkcję rolniczą. Oprócz roślin uprawnych i sadowniczych, pszczoły zapylają również te dziko rosnące, które z kolei dostarczają pożywienia zwierzętom żyjącym na wolności. Mechanizm ten zapewnia ważną równowagę w ekosystemie. 

Trudno nam zrozumieć, co kierowało człowiekiem, który zdecydował się unicestwić część naszego dorobku. Dziwi, że w czasach propagowania wiedzy na temat ogromnej roli zapylaczy w środowisku naturalnym, ktoś po prostu postanawia je bezdusznie niszczyć. – podaje w poście Gospodarstwo pasieczne „Z pasieki dziadka”.

Straty po pożarze

Gospodarstwo pasieczne „Z pasieki dziadka” wycenia straty materialne na kilkanaście tysięcy złotych. Natomiast podkreśla, że w porównaniu z szacunkową liczbą straconych pszczół w ilości ok. 500-700 tys. i wszelkimi wysiłkami, które wkładali przez cały sezon w ich rozwój i pielęgnację, straty pieniężne wydają się mało istotne. 

Zbieramy się w sobie po tych wydarzeniach i prosimy o udostępnianie posta. Niech ta wiadomość poruszy jak najwiecej osób. Liczymy, że dotrze ona do człowieka, który stał się przyczyną nieszczęścia. Warto pamiętać - Karma wraca. – czytamy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Odśnieżanie
Tyle można zarobić na odśnieżaniu. Rolnik może mieć kasy jak lodu, ale chętnych brakuje
Walce śnieżne
Wyjątkowe zjawisko meteorologiczne na polu. Mieszkańcy przecierali oczy ze zdumienia
Optymalna temperatura w domu zimą. Jak dbać o zdrowie i portfel?
To optymalna temperatura w domu zimą. Tak zadbasz o zdrowie i portfel
Karmnik
Nie wystarczy sam karmnik. Zrób to w ogrodzie, a pomożesz ptakom przetrwać zimę
pożeracz prądu
Największy domowy "pożeracz” prądu. Miliony Polaków korzystają z niego codziennie
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: