RolnikInfo.pl
nadleśnictwo kolbudy śmieci

Facebook / Nadleśnictwo Kolbudy, Lasy Państwowe (Straż Leśna)

Bulwersujące zachowanie w lesie. Kary za śmiecenie nie odstraszają

10 Maja 2021

Autor tekstu:

Magdalena Więckowska

Udostępnij:

Śmiecenie a lasach nie należy niestety do rzadkości. Na tereny oddalone od ośrodków miejskich przyjeżdżają zarówno osoby prywatne, jak i drobni przedsiębiorcy wyrzucający najrozmaitsze odpady. Tym razem w Nadleśnictwie Kolbudy fotopułapka zarejestrowała mężczyznę, który w lesie pozostawił worki ze śmieciami.

Czy plaga odpadów znajdowanych przez leśników na terenach leśnych oznacza, że potencjalne kary za tego typu wykroczenie są za małe? A może świadomość społeczna nie pozwala dostrzec krótko- i długofalowych skutków traktowania lasu jak wysypiska śmieci? 

Kolejny śmieciarz namierzony w lesie

Najczęstszy scenariusz, jaki ma miejsce w polskich lasach, jest mało skomplikowany: leśnicy podczas swojej codziennej pracy po prostu znajdują kolejne niespodzianki w postaci odpadów.

W większości takich  przypadków namierzenie sprawcy jest bardzo trudne lub niemożliwe. Pracownikom Lasów Państwowych pozostają więc apele, które - póki co - nie przynoszą żadnego skutku.

Jeszcze niedawno redakcja Rolnik Info opisywała przypadek wielkiego stosu zużytych opon, które wylądowały na terenie leśnictwa Marianka w zachodniej części Polski. W tekście zatytułowanym Leśnicy tracą cierpliwość. W lesie znaleziono stertę starych opon rzecznik Nadleśnictwa Lubsko wskazał, że opisywane sytuacje nie należą do rzadkości.

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

[EMBED-7]

Kolejnym dowodem prawdziwości tego stwierdzenie jest zdarzenie, które opisało na swoim facebookowym profilu Nadleśnictwo Kolbudy. 4 maja 2021 roku fotopułapka zamontowana na jednym z drzew zarejestrowała - mówiąc delikatnie - niezbyt uprzejmego gościa w lesie.

Kierowca samochodu osobowego zatrzymał pojazd na skraju leśnej drogi, otworzył bagażnik i wyjąwszy z niego plastikowe worki z odpadami, pozostawił je obok drzewa. Po wszystkim wsiadł z powrotem do auta i odjechał w siną dal.

Mężczyzna najprawdopodobniej nie podejrzewał, że fotopułapka zarejestrowała jego wycieczkę do lasu tak szczegółowo, że odpowiednie służby bez problemu zidentyfikowali jego tożsamość. 

Wielki wstyd

Dzięki temu, że na miejscu zamontowany był monitoring, leśny śmieciarz został ukarany. Czy jednak obowiązujące kary rzeczywiście zniechęcają do porzucania odpadów w lesie? Obecnie za tego typu czyn można otrzymać karę grzywny w wysokości 500 złotych.

Sami leśnicy zaznaczają, że kwota ta nie robi większego wrażenia na sprawcach. Iskierką nadziei była swego czasu zapowiedź ministra środowiska Michała Wosia, w której deklarował, że kary za śmiecenie w lasach mają być podwyższone. Od tamtego czasu wkrótce minie rok, a póki co wysokość grzywny nie uległa żadnej zmianie.

Wedle ogólnopolskich statystyk, na sprzątanie śmieci na terenach leśnych wydaje się rocznie około 20 milionów złotych.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: Facebook / Nadleśnictwo Kolbudy, Lasy Państwowe

Podobne artykuły

ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wiadomości

Oszustwo "na cebulę". Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia

Czytaj więcej >
Zbiórka dla pogorzelców z Nowej Białej/Zrzutka.pl

Wiadomości

Wieś stanęła w płomieniach. Pomoc dla pogorzelców z Nowej Białej

Czytaj więcej >
prezes pis

Wiadomości

Prezes PiS o rychłych zmianach na wsi. Obietnice dla rolników

Czytaj więcej >
premier

Wiadomości

Premier o rolnictwie podczas konferencji w Balicach: "Jest oczkiem w głowie"

Czytaj więcej >
sylwia spurek

Wiadomości

Europosłanka nie chce, by zwierzęta postrzegano jako jedzenie. Internauci odpowiedzieli

Czytaj więcej >
bijatyka

Wiadomości

Bijatyka byłego radnego PiS i handlarza na targu [WIDEO]

Czytaj więcej >