RolnikInfo.pl
drobiarstwo

unsplash.com / fot. Christin Hume

Drobiarstwo w tarapatach. Jeden czynnik ma szczególne znaczenie

9 Maja 2021

Autor tekstu:

Magdalena Więckowska

Udostępnij:

Polskie drobiarstwo od dłuższego czasu przeżywa trudne chwile - niemałą w tym rolę odgrywa kryzys wywołany przez pandemię koronawirusa, a także nierozwiązany problem ptasiej grypy. Kolejnym czynnikiem, który ma szczególne znaczenie w kontekście polskiej branży drobiu jest brexit - jego efekty sprawiają, że sytuacja producentów mięsa staje się coraz trudniejsza.

Jak przekazuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz, w rankingu największych importerów polskiego drobiu Wielka Brytania spadła z drugiej pozycji na czwartą. Jest to niekorzystne zjawisko, które zostało bezpośrednio wywołane odejściem Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. 

Polskie drobiarstwo w obliczu efektów brexitu

Brexit był (i nadal jest) gigantycznym wyzwaniem dla gospodarki kontynentalnej Europy i choć pertraktacje Wielkiej Brytanii z Unią Europejską dobiegły końca, to skutki wspólnotowego rozwodu stają się obecnie coraz bardziej dotkliwe.

Za trudną sytuację polskiego drobiarstwa jest bowiem odpowiedzialna nie tylko pandemia koronawirusa, wirus ptasiej grypy, ale też brexit. Czy oznacza to, że polscy producenci produktów drobiowych powoli tracą brytyjski rynek

Odpowiedź nie będzie tutaj zdecydowana, choć wiele wskazuje na to, że polskie firmy sprzedające drób nie mogą liczyć na rynki zbytu w Wielkiej Brytanii w taki sam sposób, jak jeszcze miało to miejsce w niedalekiej przyszłości.

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

[EMBED-6]

Dowód? Według informacji przekazywanych przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz drugim największym importerem drobiu z kraju nad Wisłą była w 2020 roku Wielka Brytania. Obecnie znajduje się ona na czwartej pozycji w tym rankingu. Jeśli tendencja ta będzie się pogłębiać, będzie to oznaczać niemałe problemy dla polskich drobiarzy. 

Drób z Ukrainy

Rynek nie znosi próżni, toteż miejsce polskich produktów drobiowych z powodzeniem zajmują ich ukraińscy konkurenci. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz wskazuje, że w kolejnych miesiącach Wielka Brytania będzie sprowadzać jeszcze mniej drobiu z naszego kraju.

Wielka Brytania i Ukraina handlują produktami drobiowymi na mocy umowy o wolnych handlu, który bezpośrednio wpływa na niekorzyść polskich drobiarzy. Co więcej, nasi wschodni sąsiedzi rosną w siłę na tym polu - w 2020 roku Ukraina stała się jednym z pięciu największych eksporterów drobiu na świecie.

W tym samym czasie polscy drobiarze walczą o utrzymanie płynności finansowej swoich biznesów. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście zatytułowanym Co z odszkodowaniami dla hodowców? Ziejewski o chaosie w branży drobiarskiej.

Mówi się, że brexit nie oznacza zamknięcia rynku brytyjskiego na produkty pochodzące z krajów Unii Europejskiej. Trudno jednak nie zauważyć, że odejście Wielkiej Brytanii z UE jest kompletnie nowym rozdaniem kart na gospodarczym stole.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: portalspozywczy.pl, agropolska.pl

Podobne artykuły

UOKiK - Tomasz Chróstny

Biznes

Umowy zawierane z rolnikami wzbudziły zastrzeżenia. Prezes UOKiK wszczął postępowanie

Czytaj więcej >
Jaja - Polska

Biznes

Nie tylko na Wielkanoc. Krajowy rynek jaj

Czytaj więcej >
opłacalność gospodarstw rolnych

Biznes

Smutny rekord pobity. Wypłacalność gospodarstw rolnych pod znakiem zapytania

Czytaj więcej >
mrirw

Biznes

Spółdzielnie energetyczne na wsiach? MRiRW rusza z nowym projektem

Czytaj więcej >
Podatek od mięsa - Sylwia Spurek

Biznes

Propozycja Sylwii Spurek ws. wprowadzenia nowego podatku. "To, co jemy, nie jest prywatną sprawą"

Czytaj więcej >
truskawki

Biznes

Polska to truskawkowy gigant. Mimo to import trwa w najlepsze

Czytaj więcej >