wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wiadomości > Rolnicy wygwizdali wicewojewodę w Dorohusku
Aneta Modrzejewska
Aneta Modrzejewska 19.02.2024 18:06

Rolnicy wygwizdali wicewojewodę w Dorohusku

Rolnicy wygwizdali wicewojewodę w Dorohusku
Wojtek Radwański, East News

Ogólnopolski Strajk Rolników przybiera na sile. Szczególnie intensywnie przebiegają akcje protestacyjne rolników na granicy polsko-ukraińskiej. W niedzielę 18 lutego do protestujących w Dorohusku wybrał się wicewojewoda lubelski. 

Ogólnopolski Strajk Rolników nadal trwa

W dniu 9 lutego rozpoczął się trzydziestodniowy strajk rolników z całej Polski. Przyczyny strajków zasadniczo są dwie: niekontrolowany import płodów rolnych z Ukrainy oraz narzucany rolnikom europejskim przez Komisję Europejską - Zielony Ład. 

Strajk rolników początkowo wzbudzał emocje jedynie wśród rolników oraz kierowców niezadowolonych utrudnieniami w ruchu. Sytuacja uległa zmianie po publikacji przez rolnika Huberta Ojdanę zdjęć i nagrań wykonanych przez niego na granicy polsko-ukraińskiej. Owa dokumentacja przedstawia spleśniałe zboża i zgniłą kukurydzę w wagonach kolejowych wjeżdżających do naszego kraju z Ukrainy. 

Zdjęcia i filmy bardzo szybko obiegły media społecznościowe powodując zainteresowanie konsumentów tym, co jest sprowadzane do naszego kraju. Wywołało to większe zainteresowanie krajem produkcji produktów spożywczych dostępnych w sklepach oraz nawoływaniem do bojkotu firm z listy importerów produktów rolnych z Ukrainy. Zarówno konsumenci jak i rolnicy oczekują na zapowiedzianą przez wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka listę z dokładnymi danymi dotyczącymi importerów płodów rolnych z Ukrainy. W Internecie lista ta określana jest już nazwą “listy Kołodziejczaka”.

Rolnicy w całej Polsce w związku z tym, że Hubert Ojdana trafił na “czarną liste ukraińskich służb” zintensyfikowali strajk na granicy. Na 20 lutego planowane są strajki w wielu miejscach w Polsce, w tym całodobowe. Na 22 lutego planowany jest strajk na całej granicy polsko-ukraińskiej wraz z zamknięciem dróg dojazdowych. Na 27 lutego z kolei planowany jest strajk gwiaździsty Warszawy, a więc blokada wszystkich dróg dojazdowych do Warszawy. 

granica polsko-ukraińska pierwszą linią strajkujących rolników

W niedzielę 18 lutego polskich rolników w Dorohusku wsparli rolnicy z innych europejskich krajów: Niemiec, Holandii, Francji, czy Belgii. Dostrzegli oni, że to polscy rolnicy stoją na straży granicy Unii Europejskiej i są na pierwszej linii walki o europejskie rolnictwo. 

Do strajkujących rolników w Dorohusku przyjechał wicewojewoda lubelski Andrzej Maj. 

Polityk zwrócił się do strajkujących rolników: Jestem tutaj, żeby pokazać solidarność z wami i solidarność władz, jeśli chodzi o te protesty, bo widzimy jaka jest sytuacja na wsi. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem, że rolnicy potrafili się zjednoczyć i pokazać swoje niezadowolenie. 

Rolnicy domagali się od wicewojewody konkretów, a nie deklaracji bez pokrycia. Na jego słowa, że nie może zamknąć granicy, bo jest to jedynie w gestii Komisji Europejskiej rozdrażnieni rolnicy krzyczeli:

Tu jest Polska!

Rolnicy domagają się konkretów od wojewody

Zgromadzenie w Dorohusku rolnicy skandowali do przybyłego wicewojewody “Konkrety, konkrety!”. W odpowiedzi na to samorządowiec przekazał informacje płynące z ostatniego spotkania przedstawicieli rolników, delegatów związkowych i Izb Rolnych oraz Ministra Rolnictwa i przedstawicieli podlegających mu jednostek, jakie odbyło się w ubiegłym tygodniu w Ministerstwie Rolnictwa i rozwoju Wsi. Wicewojewoda potwierdził:

  • 1 mld złotych dopłat do kukurydzy,
  • 1 mld złotych na pomoc klęskową,
  • 12,5 mld złotych na kredyty z dotacja państwową. 

Polityk przekazał, że jest po rozmowach z ministrem Siekierskim i w tym tygodniu konkretne rozwiązania zostaną przedstawione przez polskich polityków w Brukseli. Samo wspomnienie nazwiska szefa resortu rolnictwa wywołało gwizdy i buczenia ze strony zgromadzonych w Dorohusku protestujących rolników. 

Andrzej Maj wskazał także na skuteczną pracę służb działających na granicy:

Jeżeli chodzi o granicę, wszystkie służby postawione są w stan gotowości i chciałbym zapewnić, że wszystkie produkty rolno-spożywcze, które są legalnie wprowadzone na rynek w Polsce, są bezpieczne. 

Wywołało to salwy śmiechu i gwizdy ze strony zgromadzonych rolników. W końcu to z inicjatywy jednego z nich wyszło ujawnienie procederu nielegalnego przeładunku rzepaku oraz wprowadzania do naszego kraju płodów rolnych w skrajnie złym stanie nadających się jedynie do utylizacji. 

 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
wieś
Właściciele domów mogą mieć nowe obowiązki. Resort uznaje to za priorytet
pies w schronisku
Kontrole bez zapowiedzi wejdą do gospodarstw. Zmiany dotkną każdego właściciela zwierząt
auto
Od 2 marca 2026 r. kierowców czeka surowsze prawo. Nowe przepisy obejmą tereny wiejskie
Pieniądze rolnictwo
Rolnicy mogą dostać rekompensaty. Nabór wniosków rusza już za kilka dni
gospodarstwo rolne
Rolnik pokazał deweloperowi, kto tu rządzi. Ten wyrok otwiera drogę do ochrony gospodarstw
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: