Tak można przygotować idealny kompost. Rośliny będą rosły jak szalone

Wiele osób szuka naturalnych sposobów, aby wzbogacić glebę w swoim ogrodzie. Alternatywa dla drogich nawozów jest kompost, który można przygotować samodzielnie. Takie rozwiązanie jest nie tylko ekologiczne, ma też wiele innych zalet, a przede wszystkim bardzo pomaga w uprawie roślin. Przygotowanie dobrego kompostowania wcale nie musi być trudne. Warto wcześniej pamiętać o kilku zasadach.
Zalety organicznych nawozów
Kompost to naturalny, który powstaje z rozkładu resztek kuchennych i roślinnych, a także innej materii organicznej. W tym procesie bakterie obecne w ziemi oraz dżdżownice rozkładają struktury chemiczne na związki proste. Dzięki temu polepsza się struktura gleby i jej zdolność do zatrzymywania wody, a podłoże staje się wzbogacone o wiele składników odżywczych, a w takim środowisku rośliny lepiej się rozwijają i plonują. Kolejną zaletą takiej metody uprawy jest zagospodarowanie domowych odpadów z korzyścią dla środowiska. Kompost ma wiele zastosowań, wykorzystuje się go przy uprawie oraz kwiatów, oraz jako nawóz organiczny w rolnictwie, sadownictwie, a także ogrodnictwie, zarówno w parkach jak i ogrodach.
Przygotowując kompostownik, należy pamiętać o kilku zasadach. Niezbędne jest zachowanie równowagi między składnikami zielonymi, czyli mokrymi oraz brązowymi, suchymi. Dobór odpowiednich proporcji zaważy o sukcesie tego typu nawożenia. Ważne jest również miejsce i czas składowania odpadów oraz dawkowanie przetworzonej materii roślinom. Od czego więc zacząć kompostowanie?

To trzeba wiedzieć przed rozpoczęciem kompostowania
Kompostowanie jest procesem biologicznym, a więc muszą zostać zachowane odpowiednie warunki, aby mikroorganizmy mogły się rozwijać. Materia, którą potem mieszamy z glebą i nawozimy rośliny, składa się z suchych materiałów brązowych oraz mokrych zielonych, a między nimi musi zostać zachowana odpowiednia proporcja.
Materiały brązowe:
- zeschłe liście
- słoma
- kora drzewna
- drobne gałęzie i patyki
Materiały zielone:
- resztki kuchenne np. obierki z warzyw i owoców
- skorupki jajek
- młode rośliny, trwa po koszeniu
- fusy z kawy
- skórki od bananów

ZOBACZ TEŻ: Podsyp tym truskawki już w marcu. W sezonie krzaki będą uginać się od owoców
Do przechowywania kompostu służą gotowe bioreaktory lub tak zwane toalety kompostujące, ale kompostownik można również wykonać samemu, np. wykupując ziemną pryzmę. Miejsce, w którym się znajdzie, powinno być suche, odpowiednio wentylowane i nienarażone na przegrzanie. Na spodzie najlepiej ułożyć grubą warstwę gałęzi lub patyków, co zapewni lepszy przepływ powietrza i przyspieszy proces rozkładu. Następnie najlepiej nakładać na zmianę równe warstwy materiałów suchych i mokrych — rekomendowana grubość jednej to 10-15 centymetrów. Dzięki temu masa będzie miała równomierną strukturę, co ułatwi jej oddychanie. Co ważne, nie należy wrzucać do kompostu odpadów mięsnych, tłuszczy ani chemikaliów.
Dojrzewanie kompostu
Rozkład materiału organicznego zgromadzonego w kompostowniku trwa od kilku do kilkunastu miesięcy, to zależy od kilku czynników takich jak temperatura, wilgotność, struktura materii czy częstotliwość przewracania kompostu. Przy zastosowaniu metody gorącego kompostowania, kiedy od razu układa się wszystkie warstwy, w proporcji składników brązowych i zielonych 30:1 nawóz jest gotowy już po 4-6 tygodniach. Kompostowanie zimne trwa dłużej, ze względu na to, że materiał dodaje się stopniowo. To, czy kompost jest gotowy do użytku, stwierdzamy po jego konsystencji — jest wtedy ciemny, kruchy i przypomina strukturą oraz zapachem świeżą ziemię.
W międzyczasie warto pamiętać, że kompostowanie to proces biologiczny i aby mógł przebiegać prawidłowo, trzeba zadbać o optymalne warunki. Kompost musi mieć odpowiednią wilgotność, gdy jest za suchy, podlewamy go, a gdy jest za mokry, można dodać trocin. Rozkład materii przebiegnie szybciej, jeśli będzie regularnie napowietrzana. Aby to zrobić, należy co kilka tygodniu przewrócić zgromadzone odpady. W ten sposób mikroorganizmy dostaną potrzebną im dawkę tlenu, oprócz tego nie wystąpi też nieprzyjemny zapach.
Typowym błędem podczas kompostowania jest wrzucanie do kompostownika resztek z materiałami, które nie są biodegradowalne. Należy uważać na torebki po herbacie, woreczki foliowe czy jednorazowe naczynia i sztućce. Nie wolno też wylewać w to miejsce wody ze środkami czystości np. płynem do mycia naczyń oraz zawartości przenośnych toalet. Natomiast przy wrzucaniu warstwy suchej trzeba unikać resztek roślin, które były chore, albo żerowały na nich szkodniki — ich jaja nie ulegną zniszczeniu, więc można narazić się na plagę insektów.
Gotowy kompost poprawia jakość gleby, aby go użyć, wystarczy wymieszać uzyskany nawóz z ziemią na rabatach lub w doniczkach, albo rozłożyć dookoła drzew i krzewów.



































