gołębie
pixabay.com
Autor Magdalena Więckowska - 22 Kwietnia 2021

Tajemnicze kradzieże gołębi w Małopolsce. Za przestępstwem stała jedna osoba

Wszystkie skradzione gołębie warte były 32 tysiące złotych. Do pierwszego z przestępstw doszło pod koniec marca; kolejne odnotowano w kwietniu. Małopolska policja rozwikłała jednak zagadkę znikających gołębi - okazało się, że za kradzieżami stała jedna osoba, która przyznała się do zarzucanych czynów.

Złodziejem okazał się być 59-letni mężczyzna. Część gołębi wróciła do prawowitych właścicieli.

Dwukrotnie ukradł gołębie

Obydwie kradzieże miały miejsce w województwie małopolskim. Pierwsze zgłoszenie o tajemniczym zniknięciu gołębi w Andrychowie w powiecie wadowickim policja otrzymała pod koniec marca bieżącego roku.

Z terenu ogródka działkowego ukradziono wówczas sześć ptaków, których łączna wartość sięgała 14 tysięcy złotych. Wynika stąd, że pojedynczy gołąb wyceniany był na ponad 2,3 tysiące złotych.

Do kolejnego alarmującego zdarzenia doszło na początku kwietnia - wadowicka policja otrzymała wtedy informację o kolejnej kradzieży gołębi. Tym razem zniknęło szesnaście ptaków o łącznej wartości 18 tysięcy złotych.

Diametralna zmiana pogody. IMGW zapowiada arktyczne powietrzeDiametralna zmiana pogody. IMGW zapowiada arktyczne powietrzeCzytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

Do drugiego przestępstwa doszło na terenie innej posesji, jednakże - podobnie jak w pierwszym przypadku - wszystko rozegrało się w gminie Andrychów. Funkcjonariusze policji zaczęli podejrzewać, że za obydwoma kradzieżami może stać ta sama osoba.

Dalszy rozwój sprawy

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wadowicach, właściciele gołębi udzielili informacji policjantom, dzięki czemu możliwe było wytypowanie złodzieja ptaków. 59-letni mieszkaniec gminy Andrychów, który był głównym podejrzanym w sprawie, został zatrzymany.

Co istotne, w dalszej kolejności odnaleziono miejsce, w którym znajdowały się zaginione ptaki. Hodowcy bez trudu rozpoznali swoje gołębie. Jeden z właścicieli odzyskał wszystkie swoje zwierzęta; drugi natomiast - jedynie cztery z nich.

Funkcjonariusze policji zabezpieczyli łącznie 24 gołębie. Jak się okazało, kradzieże miały miejsce nie tylko w przypadku dwóch opisanych wcześniej hodowców - policja znalazła także innych właścicieli, których ptaki zostały skradzione.

Na obecną chwilę 59-latek usłyszał zarzuty dwóch kradzieży, do których się przyznał. W związku z popełnionymi przez siebie przestępstwami przedstawił policji szczegółowe wyjaśnienia. Za przywłaszczenie sobie gołębi grozi mu teraz kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Warto dodać, że profesjonalna hodowla gołębi może przynosić wymierne dochody, bowiem utytułowane ptaki - podobnie jak ich potomstwo - mogą uzyskiwać wartość rzędu kilku tysięcy złotych.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

źródło: agropolska.pl, agrofakt.pl

Następny artykuł