wieś
pixabay.com
Autor Magdalena Więckowska - 10 Lutego 2021

Rolnicy nawożą zimą pola. Sąsiedzi bez wahania dzwonią na policję

Choć mogłoby się wydawać, że sąsiedzkie konflikty na tle nawożenia obornikiem i gnojowicą są domeną cieplejszych okresów roku, to nic bardziej mylnego - pomimo prawnego zakazu nawożenia niektórzy rolnicy decydują się na wyjazd na pole z rozrzutnikiem.

W takiej sytuacji wielu sąsiadów na obszarach wiejskich nie waha się dzwonić po policję, powołując się na ustawowe terminy rozwożenia obornika przez rolników.

Zimowe konflikty na wsi

Prośby o interwencje w sprawie rolników rozrzucających obornik i gnojowicę na polach w okresie zimowym napływają nie tylko do policjantów, ale również do lokalnych mediów - donosi portal agropolska.pl.

Portal lowicz24.eu przytacza słowa rzeczniczki prasowej Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu:

- Zdarzają się ostatnio takie interwencje i każdorazowo reagujemy. Ostatnią zgłoszoną funkcjonariusze podejmowali 2 lutego około godziny 16 na terenie gminy Zduny.

Stracili blisko 150 krów. Rodzina z Wierzbowa do dziś nie zna przyczyny pożaruStracili blisko 150 krów. Rodzina z Wierzbowa do dziś nie zna przyczyny pożaruCzytaj dalej

W takich sytuacjach najczęściej reagują sąsiedzi, którzy nie chcą, by rolnicy rozrzucali nawóz w momencie, gdy ziemia jest zmarznięta i nie jest w stanie wchłonąć nawozu. Wtedy, o ile rolnik będzie zastany przez policję przy pracy na polu, może być m.in. ukarany mandatem.

Co na ten temat mówi prawo?

Telefony sąsiadów i skargi na policję w sprawie zimowego nawożenia pól nie są li tylko kaprysem czy złośliwością okolicznych mieszkańców. Sprawę tę regulują konkretne przepisy, tj. rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 16 kwietnia 2008 roku.

Nawozy naturalne i organiczne można stosować od 1 marca do 30 listopada. Wyjątkiem są tutaj nawozy stosowane do upraw pod osłonami - są to szklarnie, namioty foliowe czy inspekty.

Dlaczego opisywane rozporządzenie jest takie ważne? Nie chodzi tutaj tak naprawdę o ewentualny zapach obornika, lecz o to, że nawożenie pola zimą może bezpośrednio wpłynąć na zanieczyszczenie wód otwartych i gruntowych azotem.

Istnieje ryzyko, że nawóz w kontakcie ze zmarzniętą ziemią nie wchłonie się, lecz spłynie do rowów melioracyjnych, strumieni i innych zbiorników, powodując niezwykle szkodliwą eutrofizację wód i masowe wymieranie organizmów.

Jak podaje portal lowicz24.eu, za nawożenie pola poza czasem określonym w ustawie, rolnik może otrzymać mandat w wysokości 500 złotych. Innym rodzaje kary może okazać się obcięcie części płatności bezpośrednich przez ARiMR.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: lowicz24.pl, agropolska.pl

Następny artykuł