RolnikInfo.pl
myszy australia

YouTube.com / Storyful Rights Management

Australia: największa w historii plaga myszy. Wicepremier o ekologach: "idioci" i "szczury"

26 Maja 2021

Autor tekstu:

Magdalena Więckowska

Udostępnij:

Australia mierzy się z gigantyczną plagą myszy, które niszczą wszystko, co napotykają na swojej drodze. Na niekontrolowanym namnażaniu się gryzoni tracą przede wszystkim rolnicy, którzy nie są w stanie poradzić sobie z narastającym problemem. Ekolodzy w Australii apelują o to, by nie zabijać myszy, ale łapać je i wywozić na odludzie.

Wicepremier Australii Michael MacCormack skomentował prośby aktywistów bardzo dosadnie - ekologów określił idiotami, którzy nigdy nie byli poza miastem.

Mysia apokalipsa w Australii

To, co dzieje się aktualnie w Australii, jest ziszczeniem się najgorszych koszmarów każdego rolnika. Myszy rozmnażają się w tym roku w błyskawicznym tempie i pożerają wszystko, co spotkają na swojej drodze. Rolnicy tracą materiał siewny, siano, słomę i żywność.

Jeden z rolników stracił nawet swój ciągnik, ponieważ myszy przegryzły kable w maszynie, doprowadzając do poważnego zwarcia i pożaru. Inni rolnicy podzielili się na Twitterze informacją o tym, że myszy zjadły im całe siano, które składowali w stodole.

Co gorsza, poza zjedzonym ziarnem i sianem, myszy zanieczyszczają je odchodami - rolnicy nie mogą wtedy wykorzystać żadnych resztek pozostawionych przez żarłoczne gryzonie. 

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

[EMBED-7]

Problem jest najdotkliwszy zwłaszcza dla osób mieszkających w Nowej Południowej Walii - jak podaje portal agropolska.pl, ludzie znajdują myszy nawet we własnych łóżkach.

Druzgocące słowa wicepremiera

W internecie możemy znaleźć wiele filmów dokumentujących sytuacje, w których myszy dosłownie wylewają się z maszyn rolniczych w poszukiwaniu pożywienia. Przykładem jest wideo opublikowane na portalu YouTube na kanale Storyful Rights Management, które można obejrzeć poniżej: 

Jak przekazuje telewizja Sky News Australia, rolnicy są zmęczeni codziennym sprzątaniem setek martwych gryzoni, które padają ofiarą podkładanych przez nich trutek i zastawianych pułapek.

Ekolodzy apelują natomiast, by myszy łapać i nie pozbawiać ich życia. Aktywiści zaznaczają, że właściwym sposobem poradzenia sobie z niechcianymi gośćmi jest wywiezienie ich z daleka od gospodarstwa.

Wicepremier Australii Michael MacCormack nie gryzł się w język, kiedy odpowiedział ekologom, że są idiotami, którzy nigdy nie byli poza miastem. Zaznaczył, że myszy trzeba zabijać, a prawdziwymi szczurami są osoby, które apelują o to, by chronić gryzonie kosztem ludzi.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli c**hcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl**

Źródło: agropolska.pl, YouTube.com / Storyful Rights Management, Sky News Australia

Podobne artykuły

ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wiadomości

Oszustwo "na cebulę". Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia

Czytaj więcej >
Zbiórka dla pogorzelców z Nowej Białej/Zrzutka.pl

Wiadomości

Wieś stanęła w płomieniach. Pomoc dla pogorzelców z Nowej Białej

Czytaj więcej >
premier

Wiadomości

Premier o rolnictwie podczas konferencji w Balicach: "Jest oczkiem w głowie"

Czytaj więcej >
sylwia spurek

Wiadomości

Europosłanka nie chce, by zwierzęta postrzegano jako jedzenie. Internauci odpowiedzieli

Czytaj więcej >
bijatyka

Wiadomości

Bijatyka byłego radnego PiS i handlarza na targu [WIDEO]

Czytaj więcej >
pogoda

Wiadomości

Pogodowy kataklizm na południu kraju. Strażacy ostrzegają przed niebezpieczeństwem

Czytaj więcej >