Wyszukaj w serwisie
wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
RolnikInfo.pl > Rośliny

Rośliny

kury
19.03.2022 02:43 Nielegalny proceder w gospodarstwie. Wszystko przez żywienie kur

Do nietypowego - i zupełnie przypadkowego - odkrycia doszło w jednym z gospodarstw rolnych na terenie województwa mazowieckiego: podczas poszukiwań zaginionej osoby policjanci zauważyli dorodne krzaki konopi indyjskich, które rosły na prywatnej posesji. Właściciele tłumaczyli, że liście roślin przeznaczają na paszę dla swoich kur. Zaskakujące odkrycie policji w gospodarstwieWe wrześniu 2021 roku policjanci z łosickiej komendy policji mieli za zadanie odnaleźć trop zaginionej osoby - z pewnością nie spodziewali się jednak odkrycia nielegalnej hodowli konopi indyjskich. Podczas eksploracji terenu w związku z zaginięciem, funkcjonariusze zajrzeli na teren jednej z okolicznych posesji w powiecie łosickim. W gospodarstwie rosły bujne rośliny, które okazały się być konopiami indyjskimi. Jak wyliczyli policjanci, na podwórku rosło dwanaście krzewów.

kontrole
19.03.2022 02:43 Wzmożona liczba kontroli w gospodarstwach. Wszystko przez skargi i donosy na rolników

Liczba kontroli urzędników Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa rośnie - twierdzi Lubelska Izba Rolnicza. Informacje zebrane od rolników z województwa lubelskiego świadczą o tym, że wzmożone kontrole w gospodarstwach są wynikiem anonimowych skarg i donosów na producentów żywności. Lubelska Izba Rolnicza chce, by skargi i donosy do PIORiN mogły być zdawane jedynie wtedy, kiedy będą imiennie podpisane przez swojego autora. Coraz częstsze kontrole PIORiN wskutek skarg i donosówPaństwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa jest ważnym organem, którego celem jest minimalizowanie zagrożenia wywołanego obecnością szkodliwych organizmów czy eliminacja szkodliwych efektów stosowania pestycydów. PIORiN dodatkowo zajmuje się nieprawidłowościami i negatywnymi skutkami obrotu handlowego, a także stanowi nadzór nad obrotem materiałem siewnym. Rolnicy mogą spodziewać się kontroli w swoich gospodarstwach - w ostatnim czasie liczba wizyt urzędników z PIORiN na Lubelszczyźnie jest znacznie większa niż zazwyczaj. Sprawą zainteresowała się Lubelska Izba Rolnicza, która otrzymała wiele informacji od rolników wskazujących, że kontrole PIORiN były efektem anonimowych donosów i skarg.

pestycydy
19.03.2022 02:43 Kolejne pestycydy wycofane z rynku. Lista dostępnych środków coraz krótsza

Współczesne rolnictwo nie sposób wyobrazić sobie bez środków ochrony roślin. Niektóre z nich - już wycofane - miały mieć negatywny wpływ na zdrowie człowieka i środowisko naturalne. Komisja Europejska poinformowała o kolejnych pestycydach, które wkrótce nie będą mogły być stosowane przez rolników. Chodzi o prochloraz i famoksadon. Władze unijne nie przedłużyły pozwolenia na stosowanie prochlorazu i famoksadonu, a daty ich zezwoleń wygasają kolejno w grudniu 2021 roku i marcu 2022 roku.Władze UE wycofują kolejne pestycydyNajnowsze informacje dotyczące środków ochrony roślin w kontekście unijnego prawa dotyczą prochlorazu i famoksadonu - substancji, które były (i nadal są) powszechnie stosowane przez rolników na całym Starym Kontynencie. Zatwierdzenie stosowania prochlorazu wygasa już 31 grudnia 2021 roku, jednakże nie podano jeszcze terminów, do których należy wykorzystać pozostałe produkty. 16 marca 2022 roku kończy się termin ważności zezwoleń na wprowadzanie do obrotu pestycydów, które zawierają famoksadon. Z kolei 16 czerwca 2022 roku mija moment, w którym mogą być sprzedawane lub dystrybuowane środki, które mają być wprowadzone do obrotu do 16 marca 2022 roku. Ostatnią istotną datą, którą powinni zapamiętać rolnicy, jest 16 września 2022 roku, kiedy to kończy się możliwość stosowania, przechowywania i unieszkodliwiania pestycydów, które będą wprowadzone do obrotu do 16 marca 2022 roku.

nawozy
19.03.2022 02:41 Dramat na rynku nawozów. Problem dotyczy zwłaszcza jednego regionu

Nie jest tajemnicą, że nawozy stosowane do produkcji rolnej w ostatnim czasie kosztują o wiele więcej niż w niedalekiej przeszłości. Kolejnym strapieniem rolników jest obecnie bardzo niewielka dostępność produktów do nawożenia, co jest niezwykle niepokojącą sytuacją dla producentów żywności roślinnej. Na palący problem zwróciła uwagę Izba Rolnicza Województwa Łódzkiego, która wskazała, że rolnicy z okolicy mają poważne trudności z zakupieniem nawozów niezbędnych do pracy na polach. Rolnicy mają trudności z kupieniem nawozówBy uzyskać odpowiednie plony, rolnicy muszą stosować nawozy - warto dodać, że wskutek nowych wymogów unijnych lista tych specyfików jest w ostatnim czasie nieco krótsza. Nie jest to jednak największe strapienie gospodarzy, którzy produkują żywność roślinną. Okazuje się bowiem, że poza coraz wyższymi cenami zaczynają się oni zmagać z ograniczoną dostępnością nawozów azotowych i wieloskładnikowych. W sprawie wypowiedziała się Izba Rolnicza Województwa Łódzkiego, która wystosowała list do prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza. Łódzka Izba Rolnicza przekazała, iż docierają do niej coraz częstsze informacje o tym, że rolnicy nie mają możliwości kupienia nawozów azotowych i wieloskładnikowych, co wywołuje niemały niepokój. Zarząd Izby poprosił Wiktora Szmulewicza o interwencję w tej kwestii.

woda
19.03.2022 02:41 Niektóre gminy zabraniają podlewania. Zakaz dotyczy jednej sytuacji

Choć w ostatnim czasie w Polsce nie brakuje nagłych burz i nawalnych opadów deszczu, to gleba nie jest w stanie przyjmować nadmiaru wody i często nadal w głębszych warstwach pozostaje wysuszona. Okazuje się jednak, że niektóre gminy czasowo apelują o ograniczenie korzystania z wody w konkretnej sytuacji: podlewania działek i ogrodów. Wskazują, by zamiast tego pozostawić ją do picia. Prezes PGW Wody Polskie Przemysław Daca w rozmowie z money.pl dodał, że aktualnym powodem zakazów podlewania roślin w niektórych gminach nie jest zbyt mała ilość dostępnej wody, lecz spadki jej ciśnienia w rurociągach. Zakazy w niektórych gminachJakiekolwiek odgórne ograniczenie zużycia wody nie bez przyczyny wywołuje u wielu osób niepokój - pierwszą obawą jest tutaj podejrzenie awarii lub niedobór wody. Jak się okazuje, w niektórych gminach w Polsce pojawiają się niekiedy czasowe zakazy wykorzystywania wody do podlewania ogrodów i działek, a także wypełniania przydomowych basenów. Jak tłumaczy prezes PGW Wody Polskie Przemysław Daca w rozmowie z money.pl, powodem takiej sytuacji nie jest fakt, jakoby w Polsce brakowało wody pitnej. Sprawa ma związek z infrastrukturą, a dokładniej z tym, że woda, wykorzystywana przez wielu mieszkańców okolicy jednocześnie, znacznie obniża ciśnienie wody w rurociągach. Problem może pojawić się w momencie, gdy dużych ilości wody używa się do napełniania przydomowych basenów czy podlewania większych obszarów gruntu - do podobnej sytuacji nie może dojść, kiedy mieszkańcy danej okolicy korzystają z wody w celach spożywczych.

ubezpieczenia
19.03.2022 02:41 "Rolnicy się nie ubezpieczają, bo szkoda im pieniędzy". Słowa oburzyły rolników

Gwałtowne zjawiska pogodowe, które w ostatnich tygodniach nawiedziły nasz kraj, stały się iskrą zapalną zażartej dyskusji na temat systemu ubezpieczeń rolniczych. W minionych dniach Agrounia zaznaczyła na Twitterze, że rolnicy nie mogli się ubezpieczać z winy rządu - stwierdzenie to wywołało ogrom emocji u internautów, którzy nie szczędzili gorzkich słów krytyki producentom żywności. Oburzenie rolników wywołały m.in. słowa internauty, który stwierdził: - Rolnicy się nie ubezpieczają, bo szkoda im pieniędzy. Liczą, że jak coś się wydarzy, to państwo im da. Ubezpieczenia rolnicze: burza opinii w internecieNie będzie przesadą stwierdzenie, że opinie wyrażane przez internautów są do pewnego stopnia probierzem nastrojów panujących w społeczeństwie. Nawalne deszcze, burze i grad sprawiły, że plantacje wielu rolników w Polsce zostały kompletnie zniszczone. Niestety, ogromna liczba producentów rolnych znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji ze względu na brak wykupionego wcześniej ubezpieczenia. Wielu rolników, w tym działacze Agrounii, wskazali, że rząd powinien finansowo wspomóc poszkodowanych producentów, ponieważ system ubezpieczeń rolnych nie daje możliwości ubezpieczenia się wielu osobom.

agrounia
19.03.2022 02:41 Koszmarne zniszczenia na polach. Agrounia: "Rolnicy nie mogli się ubezpieczać"

Agrounia nie po raz pierwszy publikuje w mediach społecznościowych dramatyczne fotografie strat, jakich doznali rolnicy wskutek gwałtownych zjawisk pogodowych. W poniedziałek 12 lipca na twitterowym profilu organizacji pojawił się post ilustrujący zniszczenia dobytku rolniczego w Małopolsce. W opisie możemy przeczytać: - W tym roku rolnicy NIE MOGLI się ubezpieczać, bo rząd postanowił zaoszczędzić. Teraz udają, że tragedii nie ma, a wszystkie siły skierowane są do miasta. [pis. oryg. - przyp. red.]Brak ubezpieczeń, zniszczenia i dramatyczne zdjęcia po burzy Niszczycielskie zjawiska pogodowe naraziły rolników na ogromne straty, obracając w niwecz efekty wielomiesięcznych wysiłków. Z najnowszych prognoz pogody jasno wynika, że gradobicia i burze w najbliższym czasie nie ustąpią, a dalsze zniszczenia na plantacjach nie są wykluczone. Agrounia niejednokrotnie komentowała sprawę poszkodowanych rolników, wskazując, że z winy rządu rolnicy nie mieli możliwości wykupienia ubezpieczeń. We wpisie, który pojawił się na twitterowym profilu Agrounii, możemy przeczytać: >Ze słów opublikowanych na profilu Agrounii jasno wynika, że nieubezpieczeni rolnicy są pozbawieni niezbędnej pomocy rządu, a ze skutkami gwałtownych zjawisk pogodowych muszą radzić sobie na własną rękę.

woda
19.03.2022 02:40 Wody w Polsce coraz mniej. Naukowcy podają za przykład Holandię

Rolnicy co roku zmagają się z wieloma problemami, lecz w ostatnich latach nasila się szczególnie jeden z nich - coraz bardziej odczuwalny brak wody. Stwierdzenie to może wydawać się zaskakujące w obliczu nawalnych deszczy i burz, ale naukowcy nie mają tutaj wątpliwości: przez brak odpowiednich zbiorników retencyjnych i infrastruktury wodnej w Polsce może wkrótce pojawić się poważny niedobór wody. Badacze jako przykład wskazują Holandię, która w czasach niekorzystnych zmian klimatycznych zbiera wodę w taki sposób, by nie ucierpiały na tym m.in. uprawy rolnicze. Wody w Polsce coraz mniejŹródeł problemu, jakim jest niedobór wody, należy dopatrywać się w destrukcyjnej działalności człowieka i postępującej degradacji środowiska naturalnego. Jeszcze kilka lat temu, gdy na świecie średnie temperatury powietrza były nieco niższe, zimowe opady atmosferyczne miały szansę skutecznie zasilać wody głębinowe i - przynajmniej częściowo - zapobiegać letnim suszom.Niestety czasy te najprawdopodobniej przeszły do historii. Co więcej, problemu nie rozwiązują gwałtowne burze i nawalne deszcze, które pojawiają się wiosną i latem - wysuszona gleba nie jest w stanie przyjąć tak dużej ilości wody. Jak podkreślają badacze, efektem takiej sytuacji są powodzie i podtopienia, które wcale nie rozwiązują problemu suszy na plantacjach. Naukowcy wskazują, że w Polsce brakuje odpowiednich zbiorników retencyjnych, które mogłyby choć częściowo wspomóc rolników w walce z suszą i jej dramatycznymi skutkami.

woda
19.03.2022 02:39 Poważne kłopoty z wodą na wsi. Gminy mają zaskakującą prośbę

Ostatnie gorące dni pokazały, że nawet wcześniejsze opady deszczu nie chronią nas od suszy i poważnych niedoborów wody. Jak podaje portal Agropolska.pl, niektóre gminy w Polsce apelują do mieszkańców o oszczędzanie wody - m.in. poprzez ograniczenie podlewania przydomowej zieleni i zaniechanie mycia samochodów. Prośba ze strony władz gminnych o oszczędzanie wody jest dobitnym dowodem na to, że woda - choć wykorzystywana każdego dnia - jest przywilejem, a nie oczywistością. Prośby gmin o oszczędzanie wodyJeszcze wczesną wiosną w sieci można było przeczytać wstępne przewidywania hydrologiczne dotyczące kolejnych miesięcy - prognozowano wtedy, że letnia susza nie jest zbyt prawdopodobnym scenariuszem. Pogoda płata jednak figle i rządzi się swoimi prawami - wkrótce bowiem się okazało, że susza i tak zawitała do Polski.Warto jednak zaznaczyć, że problemy z niedoborem wody mają nie tylko producenci żywności, ale też niektóre władze gminne, które doszły do momentu, w którym proszą mieszkańców o oszczędzanie zasobów.

susza
19.03.2022 02:39 Nadchodzi susza. Siedem regionów zagrożonych

Rolnicy w okresie wzrostu roślin chyba najbardziej obawiają się ekstremalnych zjawisk pogodowych, do których mogą należeć zarówno długotrwałe, ulewne deszcze, jak i kompletny brak opadów atmosferycznych. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa przekazał, że w Polsce mamy do czynienia z suszą na terenie siedmiu województw. Rolnicy mają problem z niedoborem wody w województwie mazowieckim, łódzkim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim, pomorskim i zachodniopomorskim. Susza krzyżuje plany rolnikówSusza oznacza nie tylko niedobór wody dla roślin w glebie, ale też wyczerpanie jej zasobów w głębszych warstwach ziemi. Susza dodatkowo zwiększa ryzyko niszczycielskich pożarów. Wiosną naukowcy podejrzewali, że susza w Polsce raczej nie wystąpi. Mimo to pogoda znowu zaskoczyła - problem ze znacznym niedoborem wody mają rolnicy już w siedmiu regionach w kraju. Zagrożone są uprawy owoców i zbóż w województwach: mazowieckim, łódzkim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim, pomorskim. Warto jednak podkreślić, że szczególnie poważna sytuacja ma miejsce w województwie zachodniopomorskim.

naukowcy
19.03.2022 02:39 Rewolucyjne zastosowanie moczu i piwa w rolnictwie. Naukowcy potwierdzili efekty

Nauki przyrodnicze, choć badają dobrze znaną nam rzeczywistość, co chwila dostarczają nam również porcji niemałego zaskoczenia. Hiszpańscy naukowcy przekazali, że pestycydy powstające wskutek wykorzystania krowiego moczu, a także odpadów po produkcji piwa i oleju, są bezpiecznymi i bardzo skutecznymi środkami, z których mogą korzystać rolnicy. Badacze z Neiker Basque Institute for Agricultural Research and Development twierdzą, że organiczne pestycydy dały pozytywny wynik przy zwalczaniu robaków jedzących korzenie sałaty. Krowi mocz z odpadami po piwie i olejuRolnicy doskonale zdają sobie sprawę, że w przyrodzie nic nie ginie, a rozsądne wykorzystanie wszelkich resztek wynikających z prowadzenia produkcji żywności jest mądrym i ekonomicznym rozwiązaniem. Tezę tę potwierdzają wyniki badań naukowców z Neiker Basque Institute for Agricultural Research and Development z Hiszpanii: odkryli oni, że pestycydy tworzone z wykorzystaniem krowiego moczu, a także odpadów po produkcji piwa i oleju mogą okazać się skutecznym orężem w walce ze szkodnikami toczącymi rośliny uprawne. Efektywność działania organicznych pestycydów została potwierdzona na przykładzie uprawy sałaty, której korzenie były atakowane przez robaki. Dzięki pracy badaczy okazuje się, że rolnicy nie zawsze muszą uciekać się do syntetycznych pestycydów, które pozostawiają zanieczyszczenia w glebie - silne i naturalne środki przeciwko szkodnikom mogą być w wielu przypadkach w zasięgu ręki.

rolnicy
19.03.2022 02:39 Brak zmian może zniszczyć 30% rolnictwa na świecie. Naukowcy apelują

Każde czasy zmagają się ze swoimi własnymi wyzwaniami politycznymi, gospodarczymi i kulturowymi. XXI wiek stał się jednak symbolem ogromnego kryzysu klimatycznego, który wymaga jak najszybszych i zdecydowanych posunięć. Pomimo twardych dowodów ze strony naukowców wielu ludzi nadal wskazuje, że globalne ocieplenie jest fikcją. Nieograniczona emisja gazów cieplarnianych do końca obecnego stulecia ma doprowadzić do zniszczenia 30% obszarów, na których prowadzi się produkcję żywności. Niestety, w przestrzeni internetowej niektórzy stwierdzają, że nie widzi w swojej działalności żadnych elementów, które można by przekształcić na bardziej przyjazne środowisku. Tańce na tonącym statkuDenializm w kwestii destrukcyjnych efektów działalności człowieka nie jest niestety rzadkim zjawiskiem, a każda z poszczególnych grup zawodowych często chce przerzucać winę na innych. Globalne ocieplenie jest faktem i nie ma tutaj miejsca na opinie - dowody przedstawiane przez fińskich naukowców z Uniwersytetu w Aalto pokazują, że do końca bieżącego stulecia istnieje prawdopodobieństwo, że 30% światowych obszarów, na których nadal prowadzi się produkcję żywności, będzie niezdatna do dalszej eksploatacji. Fińscy badacze wypowiadający się w naukowym czasopiśmie One Earth wskazują, że winne wszystkiemu są gazy cieplarniane emitowane do atmosfery pochodzące nie tylko z przemysłu, ale również z rolnictwa. Dramatyczne prognozy mają szansę stać się rzeczywistością, jeśli emisja gazów cieplarnianych nie zostanie zmniejszona. Jeśli jednak ten plan się uda, a ocieplenie wyniesie maksymalnie 1,5-2 stopnie Celsjusza, zniszczeniu ulegnie tylko niewielka część obszarów, na których obecnie produkuje się żywność. Mimo to zarówno przemysł, jak i rolnictwo zdają się w wielu przypadkach przypominać beztroskich pasażerów tonącego Titanica - w momencie, gdy statek niebezpiecznie się przechyli, na ratunek będzie za późno.

olej
19.03.2022 02:38 Historyczny wynik produkcji w 2020 roku. Branża olejarska ma powód do dumy

Ziaren rzepaku, z których tłoczy się olej, było w sumie 3,15 milionów ton w całym 2020 roku. Wynik jest jeszcze bardziej imponujący, gdy zestawimy go z rokiem 2019, kiedy to wykorzystano 2,96 milionów ton nasion rzepaku. Sukces branży olejarskiej O aktualnych danych poinformowało Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju. Portalspozywczy.pl zacytował słowa prezesa PSPO - Mariusza Szeligi, który odniósł się do wyników z 2020 roku: - Pierwszy raz w historii branży przekroczyliśmy próg przerobu 3 mln ton nasion, co jest niewątpliwie sukcesem całego łańcucha dostaw i zagospodarowania produktów przerobu rzepaku.Mariusz Szeliga odniósł się także do perspektyw branży na przyszłość: - Obecnie wydaje się, że kluczową kwestią na przyszłość jest ustabilizowanie podaży rzepaku, a jeśli będzie to możliwe, dalszy jej wzrost, co oczywiście wymaga podjęcia konkretnych działań choćby w kontekście wyzwań, jakie stawia przed rolnictwem strategia Europejskiego Zielonego Ładu.

mięso
19.03.2022 02:38 "Mięso" z roślin podbija rynek w Polsce. Roczny wzrost sprzedaży sięgnął już 107%

Badania GfK ukazują, że w skali roku do listopada 2020 sprzedaż roślinnych alternatyw nabiału odnotowała 44-procentowy wzrost w sensie wartościowym, a także 50-procentowy wzrost w aspekcie ilościowym. Roślinne zamienniki mięsa prezentują odpowiednio wartości wzrostowe rzędu 138% oraz 107%. Mięso bez zwierzęciaDane dotyczące popularyzacji produktów pochodzenia roślinnego przedstawił GfK Polonia. Mimo to zmiany widać gołym okiem - na sklepowych półkach pojawia się coraz więcej roślinnych alternatyw tradycyjnych produktów pochodzenia zwierzęcego. Na trend weganizmu reagują również duże firmy - podczas ostatniej wideokonferencji prasowej SM Mlekpol stwierdził, iż zauważa zmianę nawyków żywieniowych konsumentów, przez co w planach jest wprowadzenie mleka roślinnego do portfolio firmy. Tak jak w mięso na bazie roślin zaopatruje się już co dziesiąte gospodarstwo domowe w Polsce, wegański nabiał wybiera aż 30% z nich. Dlaczego mamy do czynienia z dynamicznym wzrostem zainteresowania produktami roślinnymi? Jak podaje "Rzeczpospolita", niebagatelny wpływ na refleksję wobec własnych nawyków żywieniowych i ich zmianę wywarła pandemia koronawirusa.Czy jednak zmieniające się upodobania konsumentów są w stanie stać się realną konkurencją dla tradycyjnego mięsa i nabiału pochodzenia zwierzęcego?

Poznań
19.03.2022 02:37 W Poznaniu powstanie specjalny ogród dla pszczół. Unikatowa inwestycja

Ogród miododajny nie będzie pierwszą inwestycją w Poznaniu nastawioną na dobrostan pszczół - w mieście możemy spotkać również tzw. hotele dla owadów czy miejskie pasieki. Poznań - miasto pszczelich doznańNieprzypadkowo wybór władz Poznania na lokalizację ogrodu miododajnego padł właśnie na Cytadelę. Jest to największy park w mieście, którego powierzchnia sięga aż 100 hektarów. Na jego terenie mieści się m.in. stary amfiteatr, rozarium czy rzeźby słynnej artystki Magdaleny Abakanowicz. Pszczoły będą miały doskonałe warunki do życia na tak rozległym terenie - będąc na Cytadeli nie sposób bowiem usłyszeć zgiełku miasta. W parku znajdują się stare drzewostany i rozległe tereny trawiaste. Na terenie starego amfiteatru ma powstać wspomniany już ogród miododajny - powstanie on z pożytkiem nie tylko dla owadów, lecz również dla ludzi. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-3]

nawóz
19.03.2022 02:37 Rolnicy protestują. Chodzi o sprzedaż nawozów azotowych i dane osobiste

Nawozy azotowe są niezwykle ważnym produktem dla rolników, toteż problem z niezadowoleniem stał się dotkliwy dla bardzo wielu osób. Jak się okazuje, rolnicy przy podawaniu ewentualnych danych, preferują okazywanie numeru swojego gospodarstwa, a nie numeru dowodu osobistego. Nawozy azotowe kością niezgodyDlaczego rolnicy przy kupowaniu nawozów azotowych w ogóle muszą podawać swoje dane? Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE (2019/1148) z 20 czerwca 2019 roku dotyczy wprowadzania do obrotu i stosowania prekursorów materiałów wybuchowych. W praktyce chodzi o to, by władze mogły bez problemu znaleźć osoby, które nabywają materiały mogące posłużyć jako składnik materiału wybuchowego. Celem jest lepsze zapobieganie aktom terrorystycznym na terenie Europy. - Rozporządzenie ustanawia zharmonizowane przepisy dotyczące udostępniania, wprowadzania, posiadania i stosowania substancji lub mieszanin, które mogą być niezgodnie z przeznaczeniem zastosowane do nielegalnego wytwarzania materiałów wybuchowych, w celu ograniczenia dostępności tych substancji lub mieszanin dla przeciętnych użytkowników, oraz w celu zapewnienia właściwego zgłaszania podejrzanych transakcji w ramach całego łańcucha dostaw - brzmi część uzasadnienia do najnowszego rozporządzenia. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-3]W rezultacie obowiązujące od 1 lutego br. rozporządzenie zmieniło rozporządzenie nr 1907/2006 i uchyliło rozporządzenie EU nr 98/2013. Teraz rolnicy przy zakupie nawozów azotowych są zobowiązani do wypełniania specjalnego oświadczenia. Jest to nowość, która nie spotyka się z entuzjazmem rolników. Nie podoba się im, że przy kupowaniu podstawowych materiałów potrzebnych do pracy w gospodarstwie, muszą wypełniać druk z uwzględnieniem swoich wrażliwych danych.

nawozy
19.03.2022 02:37 Rolnicy oszukiwani przy ważeniu nawozów? LIR ujawniła nieprawidłowości

Stawia to zasadne pytanie: czy rolnicy są oszukiwani przy kupowaniu nawozów do swoich gospodarstw rolnych? Trudno udzielić tutaj jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ wykazane nieprawidłowości nie musiały pochodzić z czyjejś chęci łatwego zysku, gdyż mogły również wyniknąć z nieumyślnych uchybień podczas pracy. LIR ważyła nawozyKomunikat dotyczący akcji ważenia nawozów pojawił się nie tylko na oficjalnej stronie internetowej Lubelskiej Izby Rolniczej, ale też na jej koncie w mediach społecznościowych. W informacji możemy przeczytać: - Lubelska Izba Rolnicza na wniosek Rolników przeprowadziła ważenie nawozów w workach typu Big-Bag legalizowaną wagą hakową. Ważenie odbyło się w kilku gospodarstwach, weryfikacji podano kilka rodzajów nawozów. Podczas ważenia stwierdzono odstępstwa od wagi deklarowanej na opakowaniu. [pis. oryg.]Co z uzyskaną informacją postanowiła zrobić Lubelska Izba Rolnicza? Na swojej witrynie internetowej napisała: Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-3]- Prosimy Rolników o zwracanie uwagi na zawartość nawozów w opakowaniach. Informacja zostanie przekazana do odpowiednich organów. [pis. oryg.]

pszczoły
19.03.2022 02:37 Rolnicy mają w nosie apele. Ich działanie prowadzi do śmierci milionów pszczół

Aktywność owadów jest najniższa od godziny 19:00 do godziny 4:00 nad ranem - zdaniem pszczelarzy rolnicy nie zawsze zważają na usilne apele i dokonują oprysków w ciągu dnia, co ma katastrofalny wpływ na insekty. Rolnicy nie słuchają próśb pszczelarzyFaktem jest, że nawet najlepszy materiały siewny, najpiękniejsza pogoda, najżyźniejsza gleba i najtroskliwszy rolnik nie wystarczą do tego, by cieszyć się dobrym plonem. Zwieńczeniem całego procesu jest tutaj praca pszczół i innych owadów zapylających. Problem w tym, że wraz z rozwojem sposobów walki ze szkodnikami, grzybami i chwastami, nowoczesne substancje zaczęły zagrażać również pożytecznym owadom. Choć pszczelarze wraz z początkiem każdego okresu wegetacyjnego bez ustanku apelują do rolników o wstrzymanie oprysków w ciągu dnia, to wielu rolników kompletnie nie zważa na prośby i ostrzeżenia. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-7]Faktem jest jednak, że ich bezmyślne działanie może doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji - słabszych plonów, a także zachwiania równowagi środowiska wskutek śmierci milionów owadów, które działają z pożytkiem dla człowieka.

imgw
19.03.2022 02:36 Upały dopiero w maju. IMGW przedstawia najnowszą prognozę pogody

Jak podaje IMGW w długoterminowej prognozie pogody, upały do Polski nadejdą najprawdopodobniej w drugiej i trzeciej dekadzie maja. Kiedy czeka nas wzrost temperatur?W obecnym czasie trudno stwierdzić, że w powietrzu czuć wiosnę - niebo w całej Polsce spowijają ciężkie chmury, pada deszcz ze śniegiem, a temperatura drastycznie spadła. Jak wskazują mapy pogodowe portalu ventusky.com, w najbliższym czasie nie ma co liczyć na prawdziwą wiosnę. Do końca bieżącego tygodnia temperatura pozostanie niska - termometry wskażą od 0 do 4 stopni Celsjusza. Lekkie ocieplenie odczujemy od poniedziałku do środy (19-21.04), kiedy to temperatura osiągnie poziom do 10 stopni Celsjusza. Będzie to jednak chwilowe wahanie, gdyż od czwartku (22.04) zrobi się ponownie zimno. Wkrótce nastanie maj, a synoptycy już teraz opracowują jak najbardziej precyzyjne prognozy na ten czas. Jak się okazuje, temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza pojawią się w Polsce w drugiej dekadzie maja. Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału wideo: [EMBED-5]

imgw
19.03.2022 02:36 IMGW wydało ostrzeżenia hydrologiczne. Zagrożenie dla 5 województw

Alerty są związane nie tylko z intensywniejszymi opadami w ostatnim czasie, ale również ze spływem wód roztopowych na południu kraju. W pewnych rejonach może dojść do przekroczenia stanów ostrzegawczych poziomu wody w rzekach. IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczneWezbranie rzek z przekroczeniem stanów ostrzegawczych jest w 80% prawdopodobne w przypadku południowej części kraju, czyli w zlewni Wisłok do Krosna, a także w zlewni San od Olchowców (Sanoka) do ujścia Wisłoka. Ostrzeżenie drugiego stopnia obowiązuje na tych terenach od 17 do 19 kwietnia 2021 roku. Kolejnym obszarem, na którym Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie hydrologiczne, jest zlewnia Nida od Pińczowa do ujścia, zlewnia Nida od Brzegów do Pińczowa, zlewnia Nida po Brzegi, a także zlewnia Kamienna wraz ze zbiornikiem Brody Iłżeckie. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:[EMBED-5]W wymienionych rejonach obowiązuje drugi stopień zagrożenia hydrologicznego, co oznacza, że może dojść do wezbrania wody do tego stopnia, że jej poziom przekroczy poziom alarmowy.

IMGW
23.05.2021 02:00 Majowa pogoda rozczaruje rolników. IMGW wydał kolejne ostrzeżenia

Pocieszeniem na końcówkę może być fakt, że widmo przymrozków staje się coraz mniej realne. Mimo to Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kilka ostrzeżeń dla szeregu regionów w Polsce. Alerty IMGWJak możemy przeczytać na oficjalnej stronie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, do końca dnia w niedzielę 23 maja 2021 roku w kilku województwach obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami z gradem. Prawdopodobieństwo wystąpienia tego zjawiska synoptycy ocenili na 80%. Opady gradu są szczególnie szkodliwe dla młodych, wschodzących roślin, a także kwitnących drzew. Gradu i burz spodziewać się mogą mieszkańcy północno-wschodniej, centralnej i zachodniej Polski. Wszystkie obszary objęte alertami przedstawiamy na poniższej mapie przygotowanej przez IMGW: Choć sytuacja hydrologiczna w naszym kraju nieco się uspokoiła po ostatnich dniach z ulewnymi opadami deszczu, to synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali kolejne ostrzeżenie przed gwałtownymi wzrostami stanów wody. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-7]Alerty obowiązują przez cały dzień w niedzielę 23 maja 2021 roku na rzece Brytnica i w jej zlewni, rzece Przemszy i jej zlewni, rzece Pszczynka, zlewni Mała Wisła od zbiornika Goczałkowice do ujścia Przemszy, a także rzece Soła i w jej zlewni.

beczkowóz
18.05.2021 02:00 Mężczyzna wylewał szambo na obszarze chronionym. Niecny proceder ukrócony przez policję

Przyłapany na gorącym uczynku mężczyzna będzie się teraz tłumaczył za swoje zachowanie przed sądem. Za zanieczyszczanie środowiska grozi mu nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Wylewał szambo na terenie Nadwkrzańskiego Obszaru Chronionego KrajobrazuOpisywane zdarzenie miało miejsce w sobotę 15 maja 2021 roku w okolicach Zgliczyna Kościelnego na terenie województwa mazowieckiego. Patrol Straży Rybackiej podczas swojej codziennej pracy w terenie, zauważył w pewnym momencie mężczyznę, wykonującego podejrzane czynności w okolicy rzeki Wkry. Pracownicy Straży Rybackiej, widząc zaparkowany beczkowóz, zapewne podejrzewali, że 55-latek działa na szkodę środowiska naturalnego, toteż bez chwili zwłoki postanowili powiadomić policję. Na miejsce przybyli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Mławie. Okazało się, że opisywany mężczyzna mieszka w gminie Radzanów, a w okolicę rzeki Wkry przyjeżdża, by wylewać szambo pochodzące ze swojego domostwa. W opisywaną sobotę przybył nad rzekę beczkowozem, a przed przybyciem służb zdążył wylać ponad połowę jego objętości do rzeki. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-7]

jabłka
18.05.2021 02:00 Dyskont sprzedaje jabłka po 1,30 zł/kg. Uderzenie w sadowników?

Tak niska kwota za owoce tego gatunku wzbudza jednak wątpliwość: czy na okazyjnych cenach nie tracą najbardziej producenci jabłek? Jabłka w okazyjnej cenieW sieci sklepów Biedronka można spotkać obecnie chyba najtańsze jabłka spośród wszystkich oferowanych w popularnych dużych sklepów spożywczych. W bieżącym tygodniu próżno bowiem poszukiwać okazyjnych cen tych owoców w sklepach Carrefour czy Lidl. Na tym tle wyróżnia się Biedronka, gdzie można znaleźć jabłka w opakowaniach mieszczących 1,5 kilograma owoców sprzedawanych po 1,99 złotych.Po przeliczeniu za jeden kilogram jabłek w dyskoncie z owadem w logo zapłacimy jedyne 1,30 złotych, co możemy zobaczyć we fragmencie aktualnej gazetki promocyjnej: W oczy rzucają się również bardzo niskie ceny wieprzowiny - schabu i karkówki. Choć dla konsumenta jest to nie lada okazja, to można zadać sobie również pytanie - jak bardzo tracą na takich promocjach rolnicy?Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-9]Nieco drożej niż w Biedronce - bo 1,99 złotych za kilogram - zapłacimy za jabłka w sieci sklepów Kaufland, co dokumentuje przedstawiona poniżej oferta z aktualnej gazetki promocyjnej sklepu: Tak jak Biedronka jasno wskazuje w swojej ofercie, iż sprzedawane owoce tego gatunku pochodzą prosto z polskich upraw (choć wiadomo, że w obecnym czasie pochodzą raczej z polskich chłodni), to w gazetce Kauflandu nie znajdziemy informacji, jakiego pochodzenia są promocyjne jabłka.

ekologia warzywa
18.05.2021 02:00 Nowe dane na temat upraw ekologicznych w Polsce. Czy rolnicy się przekonują?

Według ostatnich danych Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych liczba producentów ekologicznych w ostatnim dniu 2020 roku wyniosła 20274 wobec 20144 producentów ekologicznych w 2019 roku. Stopniowy wzrost liczby producentów i gospodarstw ekologicznychUnia Europejska w niemal wszystkich swoich decyzjach zaznacza, że jednym z celów krótko- i długoterminowej polityki jest dbałość o zmniejszenie negatywnego wpływu ludzkiej działalności na klimat. Kwestia ta obejmuje nie tylko przemysł, ale również rolnictwo. To właśnie według założeń Zielonego Ładu rolnictwo we wszystkich krajach Unii Europejskiej ma stać się bardziej zrównoważone. Tzw. gospodarstwa ekologiczne będą musiały stanowić 25% wszystkich gospodarstw danego państwa do 2030 roku. Dane na temat aktualnej liczby gospodarstw i producentów ekologicznych przedstawiła Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Na koniec roku 2019 łączna powierzchnia tego typu upraw wynosiła 507,6 tysięcy hektarów, a rok później - 509,3 tysięcy hektarów. Jak wygląda sytuacja dotycząca liczby producentów o profilu ekologicznym? Według IJHAR-S w 2019 roku było ich 20144, podczas gdy na koniec 2020 roku grono to wzrosło do 20274 producentów.Wśród nich są osoby zajmujące się produkcją rolną, dostarczaniem materiału siewnego, pszczelarze, producenci ryb, a także osoby zaangażowane w przetwórstwo i sprzedaż produktów rolno-spożywczych.

Policja - zniszczenia
13.05.2021 02:00 Dokonał zniszczeń w gospodarstwie rolnym. Wpadł w ręce policji z jednego powodu

Zgłoszenie w sprawie wpłynęło na Komendę Powiatową Policji W Jaworze w niedzielę 9 maja bieżącego roku. Jak się okazało, w jednym gospodarstw rolnych na terenie gminy Mściwojów zniszczonych zostało ponad 800 sadzonek różnych roślin. Oficer Prasowy KPP w Jaworze asp.szt. Ewa Kluczyńska przekazała, że zgodnie ze zgłoszeniem, zniszczeń dokonano w nocy z 8 na 9 maja bieżącego roku.

policja konopie
13.05.2021 02:00 Przyjechał na cudze pole i podejrzanie się zachowywał. Rolnik zawiadomił policję

Nieproszony gość wskazywał, że chciał zrywać pokrzywę, jednakże w jego samochodzie funkcjonariusze odnaleźli kilka porcji marihuany. Nieznany mężczyzna wtargnął na pole rolnika, by sadzić konopie indyjskieZdarzenie, do którego doszło 11 maja 2021 roku w okolicy Siechnic (woj. dolnośląskie), zostało opisane na oficjalnej stronie internetowej Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Zgodnie z informacjami, dyżurny otrzymał telefon od rolnika - gospodarz twierdził, że na jego polu grasuje nieznany mu mężczyzna. Co więcej, według relacji właściciela gruntów, przybysz miał zachowywać się w podejrzany sposób. Policjanci z komisariatu w Siechnicach pojechali na miejsce, by zbadać sprawę osobiście. Istotne, pod wskazanym adresem funkcjonariusze natknęli się na 31-letniego mężczyznę, który przybył na wieś samochodem osobowym. Gdy policjanci chcieli do niego podejść, podejrzany zaczął się oddalać. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-7]Kiedy jednak doszło do rozmowy między stronami, 31-latek utrzymywał, że przyjechał na pole w celu zrywania pokrzywy. Upierał się przy swojej argumentacji nawet wtedy, kiedy policjanci znaleźli w pobliżu pojemnik z sadzonkami konopi indyjskich, keramzyt i nawozy.

nawóz pieniądze pole
10.05.2021 02:00 Łamiące informacje z rynku nawozów. Grupa Azoty ostrzega rolników

Szanse na spadek cen są nikłe - za ten stan rzeczy odpowiedzialne są m.in. wzrosty cen gazu, fosforytów i soli potasowej, jak i uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Niekorzystne prognozy na rynku nawozówRolnicy w ostatnim czasie mierzą się z wieloma problemami, których rozwiązywanie skutecznie opróżnia ich portfele. Wzrastające koszty produkcji żywności oddziałują tak naprawdę na nas wszystkich - w łańcuchu dostaw nikt bowiem nie chce zarabiać mniej, niż miało to miejsce dotychczas. Wzrasta nie tylko wartość gazu, fosforytów i soli potasowej - pewne zamieszanie wprowadza też postępująca w Polsce inflacja i osłabianie złotego względem euro. Czy zatem rolnicy mogą mieć jakąkolwiek nadzieję na to, że ceny nawozów w nadchodzących tygodniach choć trochę spadną?W 2021 roku za popularne nawozy rolnicy płacą nawet 10-20% więcej niż rok temu. Jak twierdzą specjaliści Grupy Azoty, niewiele wskazuje na to, by trend ten miał się odwrócić. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-10]Lwią część kosztów produkcji nawozów azotowych stanowi gaz ziemny - jest to od 50 do 70% ich całkowitej wartości. Jak podaje portal sadyogrody.pl, cena gazu wzrosła z około 6 euro/MWh (w maju 2020 roku) do 24 euro/MWh (w maju bieżącego roku).

pogoda
10.05.2021 02:00 Podobnej pogody w tym roku jeszcze nie było. IMGW wydaje ostrzeżenia

Gradobicia mogą dziwić, zwłaszcza że w wielu miejscach w kraju temperatura sięgnie nawet 28 stopni Celsjusza. Jak widać, tegoroczna chłodna wiosna niechętnie żegna się z Polską. Prognoza pogody na najbliższe dniNadchodzą pogodowe nowości, których na dłuższą metę w tym roku nie doświadczaliśmy - w pierwszej części bieżącego tygodnia (tj. od 10 maja 2021 roku) Polska pozostanie wolna od opadów deszczu. Co więcej, we wszystkich rejonach kraju temperatura znacznie wzrośnie, osiągając poziom nawet 29 stopni Celsjusza. Jest to bardzo dobra informacja dla rolników, którzy z utęsknieniem spoglądali w niebo, mając nadzieję na ustanie ulewnych deszczy. Jest jednak nieco gorsza wiadomość: opady pojawią się nad Polską w drugiej części tygodnia. Wtedy też temperatura nieco spadnie. Jak przekazują specjaliści Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad teren naszego kraju zawitało ciepłe powietrze znad Afryki - dzięki temu niskie temperatury w nocy nie będą zagrażały roślinom. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-7]