RolnikInfo.pl
truskawki

unsplash.com / fot. Eduardo Sánchez

Nie zutylizowała niesprzedanych truskawek. Znana sieć wyrzuciła pracownicę na bruk

6 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Magdalena Więckowska

Udostępnij:

Rolnicy - jako producenci żywności sprzedawanej w sklepach - są szczególnie wrażliwi na bezzasadne marnowanie jedzenia. Nic zatem dziwnego, że duża część społeczeństwa jest oburzona decyzją sieci sklepów Dino, która zwolniła wieloletnią pracownicę dlatego, że poczęstowała niesprzedanymi truskawkami swoje koleżanki.

Wszystko wskazuje na to, że zwolniona pani Helena powinna była wyrzucić zwiędnięte owoce, nawet, jeśli były zdatne do spożycia.

Pracownica Dino zwolniona za niemarnowanie jedzenia

Wszystko zaczęło się od wpisu pani Sylwii, córki zwolnionej ze sklepu Dino w Krzemieniewie pani Heleny. Kobieta pracowała w opisywanym miejscu jedenaście lat i - jak napisała jej córka we wpisie w mediach społecznościowych - zwolniono ją z pracy, bo żyje tak, jak nas nauczyła.

Pani Sylwia w swojej wypowiedzi podkreślała fakt marnowania jedzenia i to, że wiele niesprzedanych produktów trafia na śmietnik, pomimo tego, że nadal mogły by być spożyte. Dodała:

a
ustawa odorowa

Rolnicy oburzeni ustawą odorową. Internauta: "Wieś głosowała na PiS, to ma"

CZYTAJ DALEJ

"Dino traktuje swoich pracowników gorzej niż szczury"

Pani Helena podczas towarowania sklepu zabierała z półek produkty, które wizerunkowo nie nadawały się do dalszej sprzedaży. Wśród nich były zwiędnięte truskawki, które musiały być przeznaczone do usunięcia.

Szkopuł w tym, że pracownica sklepu nie wyrzuciła truskawek, ale plastikowe opakowanie z owocami postawiła w pomieszczeniu socjalnym dla innych osób na zmianie. Poczęstowała się dwoma truskawkami.

Później na miejsce przyjechał kontroler, który spostrzegł owoce na stole. Brak paragonu sprawił, że przeszukane zostały szafki i torby pracownic.

Jak stwierdził kontroler, zachowanie pani Heleny było niezgodne z procedurami. Kobieta tłumaczyła jednak, że nie chciała wyrzucać owoców i ich marnować, jak robi się to z kilogramami żywności w sklepie.

Po powrocie z urlopu pani Helenie zaproponowano rozwiązanie umowy za porozumieniem stron lub zwolnienie dyscyplinarne. Jej córka opisuje sytuację następująco:

b

Na obecną chwilę kierownictwo sieci sklepów Dino nie zabrało oficjalnego stanowiska w kwestii zwolnienia pani Heleny. Jedno jest jednak pewne - w supermarketach marnują się rocznie tony żywności bez naruszania jakichkolwiek procedur.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: Facebook, wirtualnemedia.pl

Magdalena Więckowska

Z wykształcenia muzyk, filozof i polonista. Stanowisko wydawcy i redaktora w na portalu RolnikInfo jest moim debiutem w branży dziennikarskiej, choć praca ze słowem pisanym towarzyszy mi od wielu lat.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@rolnikinfo.pl

Podobne artykuły

kołodziejczak agrounia

Wiadomości

Kołodziejczak zajął stanowisko w sprawie wniosku PSL. Nie kryje dezaprobaty

Czytaj więcej >
grzyby

Wiadomości

Wykręcać czy odcinać? Wybitny specjalista dementuje popularne mity o grzybach

Czytaj więcej >
kontrole

Wiadomości

Wzmożona liczba kontroli w gospodarstwach. Wszystko przez skargi i donosy na rolników

Czytaj więcej >
ustawa

Wiadomości

Rekompensaty ws. stanu wyjątkowego. Rząd podjął decyzję

Czytaj więcej >
piątka dla zwierząt

Wiadomości

Sylwia Spurek zaproponowała nową "piątkę dla zwierząt". Burza komentarzy w sieci

Czytaj więcej >
sejm

Wiadomości

17.09 Sejm zajmie się nową ustawą. Rolnicy będą lepiej chronieni w handlu żywnością

Czytaj więcej >