Między 15 a 17 listopada do Polski napłynie arktyczne powietrze – ostrzega IMGW. Prognozy zapowiadają pierwsze całodobowe przymrozki, a miejscami nawet kilkucentymetrowy śnieg. Sadownicy i warzywnicy mają ostatnie dni, by zabezpieczyć plantacje oraz systemy wodne przed nagłym skokiem temperatury.
Jesienna pogoda w Polsce potrafi być piękna, ale również dać w kość. We Wszystkich Świętych, kiedy trwają podróże po cmentarzach, zza chmur wygląda słońce, a temperatura sprzyja. To ma się jednak skończyć. Najnowsze prognozy pogody zdradzają, jak będą wyglądały kolejne dni. Szykuje się załamanie.
Jesień zaskakuje nas kolejnymi zwrotami akcji. Po krótkim, lecz intensywnym ochłodzeniu, Polacy mogą szykować się na powrót ciepłego, a miejscami nawet letniego powietrza. Prognozy dla trzeciej dekady października wskazują na wyraźny skok temperatur, które w niektórych regionach kraju przekroczą magiczną barierę 20 stopni.
Pogoda w Polsce w ostatnim czasie już niejednokrotnie udowadniała, że potrafi płatać figle. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował prognozy na najbliższe 14 dni. Wiele wskazuje na to, że czeka nas prawdziwy zwrot pogodowy. I to nie tylko jeden.
Deszczowy niż na dobre rozgościł się nad Polską i nie zamierza ustąpić. Chociaż piątek przyniesie chwilę oddechu, to weekend zapowiada się na powtórkę deszczowej aury. Wielu rolników z niepokojem spogląda w niebo, zadając sobie pytanie, kiedy wreszcie przestanie padać i czy pojawi się szansa na prace polowe.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydały ostrzeżenia przed silnymi opadami deszczu i burzami, które obejmą część południowej i wschodniej Polski. Alerty obowiązują już od czwartku i mogą utrzymywać się do piątku. Największe zagrożenie dotyczy zwłaszcza jednego regionu kraju. RCB apeluje o zachowanie ostrożności, śledzenie komunikatów i unikanie przebywania w pobliżu wezbranych rzek.
Lipiec i sierpień 2025 roku zapisały się w rolniczych kronikach serią gwałtownych zjawisk pogodowych. Gradobicia, wielotygodniowe ulewy i wichury zniszczyły uprawy w tysiącach gospodarstw. W odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa zapowiedziało uruchomienie pomocy w wysokości 69 milionów złotych. Pozostaje jednak pytanie, czy ta kwota stanowi realny ratunek dla poszkodowanych.
W ten weekend pogoda znów zrobi się niebezpieczna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia, które obejmą niemal połowię kraju. Nad Polskę nadciągają burze, ulewne deszcze, a nawet grad. Ostrzeżenia IMGW zaczną obowiązywać już za kilka godzin. Polacy powinni dokładnie śledzić alerty pogodowe. W których miejscach sytuacja będzie najgorsza?
Lipiec dał się nam we znaki, prezentując całe spektrum zjawisk pogodowych. To jeszcze nie koniec uciążliwych niedogodności — przed nami niskie temperatury, które zmuszą nas do wyjęcia ciepłych kurtek, które o tej porze roku powinniśmy trzymać głęboko w szafie.
Niepokój narasta z każdą godziną. Alert RCB, intensywne opady deszczu, ryzyko podtopień i wspomnienia wrześniowej katastrofy wracają jak złowroga prognoza. Czy nadchodzące dni przyniosą kolejny kryzys pogodowy w Polsce?
Już za sprawą warunków panujących tegorocznej wiosny, która okazała się zimna i sucha, spodziewamy się, że cały 2025 r. może być dla producentów rolnych trudny. Już teraz widoczny ma być gorszy niż przed rokiem wzrost zbóż, co z kolei przełożyć może się także na niedobór paszy. Niestety optymizmem nie napawają także długoterminowe prognozy pogody.
Gradobicia, nawalne deszcze, wichury i burze zniszczyły uprawy zbóż, warzyw, owoców i rzepaku, a także wyrządziły inne szkody. Gospodarstwo w Obrębie stanęło w ogniu. Pożar spowodowany uderzeniem pioruna strawił oborę, a na oczach sąsiadów rozegrała się dramatyczna akcja. Młoda rodzina rolników została bez dachu nad głową dla swojego inwentarza — i pilnie potrzebuje pomocy.
Gradobicie, które przeszło przez dużą część Polski w na początku czerwca 2025 roku, zniszczyło wiele upraw. Rolnicy odnotowali straty, które w niektórych regionach sięgają 100 proc. Jest sposób na to, aby zyskać pomoc. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przekazała, co powinni zrobić poszkodowani.
Pogoda tej wiosny nie zostawia rolnikom żadnej taryfy ulgowej. Mimo że ceny w sklepach nie odzwierciedlają jeszcze tego, co dzieje się na polach, wkrótce zmiany może odczuć każdy z nas. Co zwiastują doniesienia z terenów uprawnych?
Rolnicy i sadownicy mają się czym martwić. Ostatnie tygodnie pokazały, że zbiory mogą nie być wystarczająco zachwycające. Straty w truskawkach wynoszą nawet 80 proc., co może się przełożyć na ich ceny. To jednak niejedyne, z czym muszą się mierzyć plantatorzy. Już za kilka dni sytuacja może się znacząco pogorszyć.
Zapaleni grzybiarze już mogą szykować koszyki i nożyki — już od 12 maja możemy liczyć na zatrzęsienie tego naturalnego bogactwa w lasach. Wiadomo, który gatunek wyrośnie najliczniej — będzie to jeden z najbardziej smakowitych i cenionych z leśnych smakołyków. Wiadomo także, jakie grzyby już teraz można spotkać na spacerach.
Gdy wszystko wskazywało na spokojny początek sezonu, natura zaskoczyła rolników w najmniej oczekiwany sposób. Nocne spadki temperatur, nieprzewidywalne podmuchy wiatru i skutki, które dopiero się ujawniają. Czy tegoroczna wiosna przyniesie więcej strat niż zysków?
Prognozy pogody na najbliższy weekend są bardzo niepokojące. Niskie temperatury mogą bardzo negatywnie wpłynąć na rozwój naszych upraw, stąd już teraz należy podjąć działania, które temu zapobiegną. Czasu jest niewiele, trzeba się więc pospieszyć. W ten sposób zabezpieczysz swoje rośliny przed mrozem i ograniczysz wszelkie zniszczenia.
Stale wahająca się i nieprzewidywalna pogoda tej zimy nie sprzyja efektywnemu rozwojowi roślin na uprawach, w odpowiednim naturalnym tempie. Luty zaskoczył stosunkowo dużymi mrozami, które mogą niekorzystanie wpłynąć na stan zboża i rzepaku. Jakie temperatury będą w stanie wytrzymać? Nie tylko graniczne wartości na termometrze są w tym przypadku znaczące.
Od 1 lutego niektórzy rolnicy mogą stosować nawozy azotowe. IMGW przedstawiło mapę, wskazującą gdzie dozwolone jest wcześniejsze, “wiosenne” nawożenie azotem. Warunki pogodowe w ostatnich dniach zmieniły się diametralnie. Jaki to będzie miało wpływ na mapy IMGW? Wyjaśniamy.
Wielkimi krokami zbliża się jedno z najważniejszych świąt dla Polaków, czyli Święto Niepodległości. W tym roku wypada ono w poniedziałek, co dla większości oznacza aż trzy dni wolnego. 11 listopada wielu rodaków pojawia się na ulicach z flagą biało-czerwoną, w tym roku warto będzie zabrać ze sobą także w parasol. Co nas czeka od soboty do poniedziałku w pogodzie?
Entuzjaści zimowych szaleństw, z nadzieją wyczekują białego puchu już w grudniu. Minione lata pokazały jednak, że mroźne i śnieżne długotrwale zimy odeszły w niepamięć, a śniegu najwięcej jest w pierwszych miesiącach roku. IMGW pokazało prognoze długoterminową. To jaka będzie tegoroczna zima?
Jednych to drażni, innych raduje. Nadchodzi zmiana czasu z letniego na zimowy. Choć ta czynność jest dla nas Polaków tradycją, to jednak pojawia się coraz więcej głosów przeciwnych przestawianiu wskazówek zegara. Co oznacza dla nas przejście na tryb zimowy? Zobacz, kiedy wypada ostatnia w tym roku zmiana czasu.
Co roku pogoda potrafi dokuczyć rolnikom, ale tegoroczne anomalie stały się powodem do płaczu i rozpaczy dla wielu polskich rolników. Przed nami jeszcze około tygodnia tropikalnych temperatur, a potem trochę odpoczniemy od upału i pogoda nieco się unormuje. A jaka będzie tegoroczna jesień? Okazuje się, że może być nietypowa.
Minister rolnictwa Czesław Siekierski zapowiedział pomoc rolnikom poszkodowanym przez niekorzystne zjawiska pogodowe, które miały miejsce w 2024 roku. Fundusze na ten cel zostały zabezpieczone w budżecie państwa i wkrótce rozpocznie się nabór wniosków. - Kwoty te nie pokryją w całości szkód, ale będą stanowiły znaczącą pomoc - zapewniał Siekierski.
O tym, jak niebezpieczne potrafi być wyładowanie atmosferyczne, dowiedzieli się w niedzielę późnym wieczorem mieszkańcy wsi Żebry w woj. podlaskim. To właśnie wtedy nad tą miejscowością przeszła burza, a piorun uderzając w budynek gospodarczy, doprowadził do pożaru. Konsekwencją było całkowite spalenie się stodoły, obory oraz maszyn rolniczych. Bydło trzymane w oborze również nie przeżyło.
Wczoraj mieszkańcy Ożarowa Mazowieckiego doświadczyli długotrwałego ulewnego deszczu, który spowodował liczne podtopienia. Ucierpiała także giełda rolno-spożywcza w Broniszach, tam miejscami woda osiągała do półtora metra wysokości. Strażacy ewakuowali z samochodów ludzi, choć niektórzy woleli zostali i pilnować swojego towaru.
Kto nie mógł doczekać się wakacji i upragnionych promieni słońca, od dziś przez kolejne dni będzie mógł cieszyć się iście afrykańską pogodą. Temperatury w przeważającej części kraju będą przekraczać 30 stopni Celsjusza. Fala upałów niestety, będzie niosła ze sobą ryzyko wystąpienia burz z porywistym wiatrem, a nawet opadami gradu. Gdzie będzie groźnie w ciągu następnych kilku dni?