Susza to długotrwały okres niedoboru opadów, prowadzący do zakłóceń w funkcjonowaniu ekosystemów, rolnictwa i gospodarki wodnej. Wbrew obiegowej opinii, problem suszy nie ogranicza się jedynie do pustynnych regionów – dotyka również krajów o umiarkowanym klimacie, w tym Polski. Skutkami suszy są nie tylko zmniejszone plony i pokrewne problemy w rolnictwie, ale także obniżenie poziomu wód gruntowych, wysychanie rzek i zbiorników retencyjnych oraz wzrost ryzyka pożarów na terenie dotkniętym suszą.
Warto wiedzieć, że współczesne susze są wynikiem nie tylko niskich opadów, ale także nieodpowiedniego zarządzania zasobami wodnymi, degradacji gleb i rosnących temperatur.
Choć każda susza oznacza niedobór wody, nie każda ma te same skutki. Susza meteorologiczna to po prostu okres długotrwałego braku opadów – może trwać tygodniami lub miesiącami, ale jej efekty mogą być różne w zależności od regionu. Niemniej, susza w rozumieniu meteorologicznym nie zawsze musi oznaczać kryzys w rolnictwie.
Susza rolnicza to z kolei sytuacja, w której niedobór wody prowadzi do wyraźnego spadku wilgotności gleby, co bezpośrednio wpływa na wzrost i rozwój roślin uprawnych. Może ona wystąpić nawet wtedy, gdy ilość opadów nie jest ekstremalnie niska, ale wysokie temperatury i szybkie parowanie sprawiają, że gleba nie jest w stanie utrzymać odpowiedniej ilości wilgoci. Dla rolników zawsze oznacza to spadek plonów, straty finansowe i – w skrajnych przypadkach – konieczność likwidacji części upraw.
W Polsce susze występowały od zawsze, ale w ostatnich latach stają się coraz częstsze i dotkliwsze. Jednym z najpoważniejszych tego typu wydarzeń była susza z 2018 roku, która objęła niemal cały kraj, powodując gigantyczne straty w rolnictwie. Kolejne lata przyniosły powtarzające się okresy deficytu opadów, a rok 2022 był kolejnym, w którym wielu rolników zmagało się z niedoborem wody.
Prognozy na przyszłość niestety nie napawają optymizmem – według ekspertów susze w Polsce będą pojawiać się częściej. Powodów jest kilka – na przykład zimą coraz rzadziej występują intensywne opady śniegu, co w konsekwencji oznacza mniejsze zasoby wód gruntowych na wiosnę. W połączeniu z coraz częstszymi falami upałów latem, można się spodziewać, że problem suszy wraz z upływem lat będzie się pogłębiał.
Pokaż więcej
Już za sprawą warunków panujących tegorocznej wiosny, która okazała się zimna i sucha, spodziewamy się, że cały 2025 r. może być dla producentów rolnych trudny. Już teraz widoczny ma być gorszy niż przed rokiem wzrost zbóż, co z kolei przełożyć może się także na niedobór paszy. Niestety optymizmem nie napawają także długoterminowe prognozy pogody.
Coraz więcej rolników otwarcie krytykuje rządowy system wyliczania strat suszowych. Twierdzą, że nie działa, a przez jego błędy zostają bez rekompensat. Na domiar złego - nie mogą się od tej decyzji odwołać.
Ostatnie posiedzenie Rady Ministrów okazało się bardzo istotne dla polskich rolników. Poruszono wiele tematów związanych z obecną sytuacją rolno-gospodarczą w kraju, powrócono również do problemu, który przyniósł znaczące straty w wielu gospodarstwach. Rząd podjął już decyzję w sprawie odszkodowań. Donald Tusk przekazał, jaki zakres będzie miała oferowana pomoc.
Na kilku terenach Polski wciąż utrzymuje się susza hydrologiczna. Zmniejszone zasoby wodne oraz brak opadów dają się także we znaki rolnikom. Ci, którzy zajmują się uprawą ziemi, już zapowiadają wyjątkowo trudny sezon. Niestety żadnym sposobem nie można wpłynąć na pogodę, jednakże odpowiednia agrotechnika może nieco poprawić sytuację. Kilka zabiegów może zwiększyć ilość wody glebowej.
Jest już druga połowa marca, a ministerstwo rolnictwa wciąż nie może sobie poradzić z zeszłorocznym kryzysem, który dotknął polskie gospodarstwa i spowodował znaczące straty finansowe. Wiele wskazuje na to, że sytuacja może się powtórzyć, więc problem będzie tylko eskalował. Rolnicy wystosowali kolejny apel do władz z prośbą o wsparcie i doczekali się odpowiedzi.
Pomoc suszowa, a raczej jej brak, to temat, który budzi wiele negatywnych emocji wśród rolników. Resort tłumaczy się wadliwym działaniem aplikacji, ale wiele wskazuje na to, że “coś drgnęło” – na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia.
Frustracja polskich rolników z powodu niedziałającego programu pomocowego rośnie. Gospodarze ponieśli spore straty finansowe, a wygląda na to, że resort, choć deklarował wsparcie, nie wywiązał się z obietnicy. Czy burzliwa debata w Sejmie pozwoliła dojść do porozumienia?
Producenci rolni mają już coraz mniej czasu na złożenie wniosku o przyznanie pomocy suszowej. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypomina o możliwości złożenia wniosku o oszacowanie szkód za pośrednictwem aplikacji "zgłoś szkodę rolniczą". Rolnicy, którzy czekają do ostatniej chwili, popełniają błąd. Dlaczego?
Pojawił się pierwszy raport Państwowego Instytutu Badawczego o stanie zagrożenia suszą w kraju. Wyniki nie są zadowalające. Z raportu wynika, że susza wystąpiła w 14 województwach i najmocniej dotknęła te tereny rolnicze, gdzie uprawiane są zboża jare, ozime, truskawki czy krzewy owocowe. Raportowanie dotyczyło okresu od 21 marca do 20 maja 2024 roku.
Jutro ostatni dzień na złożenie wniosku o pomoc suszową dla rolników, którzych uprawy zniszczyły w ubiegłym roku niekorzystne zjawiska pogodowe. Niestety, rolnicy coraz częściej zgłaszają problemy z aplikacją, która źle oszacowuje straty suszowe. Brak możliwości pobrania protokołu szacowania strat, powoduje apel rolników do ARiMR, by wydłużyła czas składania wniosków.
Na stronie rządowej pojawił się komunikat o możliwości składania wniosków dla dotkniętych w 2023 roku niesprzyjającymi warunkami pogodowymi rolników. "Suszowe" można składać od końca lutego do połowy marca. Podano także konkretne kwoty wypłat pomocy suszowej.
Rolnicy sygnalizują problemy z wprowadzaniem danych do aplikacji suszowej. Wielkopolska Izba Rolnicza zainterweniowała w tej sprawie do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz do Wojewody.
Charakterystyczna aura nawiedzająca w tym roku Włochy, poskutkuje winem niesamowicie wysokiej jakości. Jednakże ma to również swoje ciemne strony. Włochy wyprodukują go znacznie mniej.
Sezon zbioru kukurydzy na kiszonkę rozpoczęty. Wielu producentów zastanawia się, co zrobić z zebranymi plonami, aby zyskać najwięcej. Jakie są aktualne ceny na rynku kukurydzy? Odpowiadamy.
W miarę jak sezon letni dobiega końca, Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) donosi o zmniejszeniu deficytu wody dla roślin uprawnych. Niemniej jednak susza rolnicza nadal pozostaje problemem w niektórych regionach Polski, dotykając szczególnie trzech województw: wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego oraz lubelskiego.
Radio Gdańsk przekazuje doniesienia rolników z Pomorza odnośnie do druzgocących skutków niedoborów wody w glebach uprawnych.
Po wielokrotnych apelach rolników Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wreszcie podjęło decyzję w sprawie szacowania strat suszowych. Podczas wtorkowej konferencji prasowej szef resortu rolnictwa Robert Telus zapowiedział rozdzielenie produkcji roślinnej od zwierzęcej.
Z początku może to wydawać się niepoważne - skąd mgła na obszarach objętych suszą? Jednak to prawda, na świecie mamy wiele regionów dotkniętych suszą, które jednocześnie regularnie spowija gęsta mgła.
Agencja Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa poinformowała, jakie są zasady przyznawania pomocy suszowej w 2023 roku. Do kiedy rolnicy muszą zgłosić szkody wywołane suszą i co nowego prowadziło rozporządzenie z 13 lipca?
Komisje suszowe ruszyły na pola w województwie zachodniopomorskim. Jak przekazało Radio Szczecin, trzyosobowe zespoły ekspertów przeprowadzają szacowanie szkód spowodowanych długotrwałym niedostatkiem wody w glebie uprawnej podczas wiosny.
Minister rolnictwa Robert Telus podczas briefingu prasowego przeprowadzonego 13 lipca 2023 r. poruszył problematykę postępującej suszy w Polsce. Zapowiedziane działania dotyczące szacowania szkód spowodowanych niedoborem wody mają wystartować w najbliższym czasie. Wielkopolska Izba Rolnicza krytykuje jednak działania ministerstwa.
Jak podają Naukowcy z US National Centers for Environmental Prediction, w ubiegły wtorek tj. 4 lipca 2023 r. średnia temperatura na świecie osiągnęła 17,18°C. Wartość ta pobiła najwyższą dotychczasową temperaturę odnotowaną zaledwie dzień wcześniej.
Jak podaje komunikat IUNG-PIB w Puławach, w czwartym okresie raportowania tj. od 21 kwietnia do 20 czerwca 2023 roku deficyt wody dla roślin uprawnych zwiększył się powodując, że niedobór wody występował w całym kraju. Eksperci stwierdzają również utrzymywanie się suszy rolniczej na terytorium Polski.
Pogoda nad Polską niespodziewanie ulega zmianie, gdyż zatoka niżowa napływająca z Niemiec przynosi ze sobą intensywne opady deszczu i silne burze. Front deszczowo-burzowy opuści kraj we wtorek po południu, ustępując miejsca chłodniejszemu powietrzu polarnemu morskiemu. Wysokie temperatury powrócą do Polski dopiero w weekend.
W czwartek, 22 czerwca 2023 r., rozpoczyna się kalendarzowe lato, a wraz z nim nadchodzi okres nieco łagodniejszej, choć wciąż upalnej pogody. Strefa burz przemieści się nad wschodnie województwa, jednak ich siła nieco osłabnie. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nadchodzący weekend przyniesie nieco ulgi od upałów.
Jak podaje raport „Indeks cen w sklepach detalicznych” przygotowany przez UCE Research i Uczelnię WSB Merito warzywa i owoce będą drożeć albo utrzymywać się na obecnym poziomie cenowym. Eksperci podają również, że niektórych z nich może zabraknąć na półkach sklepowych.
Jak podaje opublikowany niedawno raport IUNG-PIB w Puławach o bilansie wodnym w podczas długiego okresu raportowania, w Polsce można jasno stwierdzić występowanie suszy rolniczej na terytorium aż dziewięciu województw. Sprawdź, jakie uprawy obejmowała i gdzie wystąpiły największe niedobory wody.
Wskutek potężnych zmian klimatycznych na całym świecie coraz częstszym problemem, który pojawia się w trakcie procesu produkcji żywności, jest susza rolnicza. Na podstawie badań przeprowadzonych we wszystkich 2477 gminach w Polsce wiadomo, że w naszym kraju niedobór wody jest aktualnym problemem. W bieżącym roku susza dotknęła m.in. Pojezierze Południowo- i Zachodniopomorskie, jak i Pojezierze Wielkopolskie. Raportowanie IUNG-BIP obejmuje czas od 21 lipca do 20 września 2021 roku. Susza rolnicza zagrożeniem dla upraw w PolsceDla producentów żywności roślinnej tegoroczny sezon był najeżony wieloma trudnościami wywołanymi gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Wiosenne przymrozki, susza, późniejsze nawalne deszcze z burzami i gradem z pewnością nie wpłynęły pozytywnie na hektary upraw rolnych. Jednym z dotkliwych wyzwań zagrażających współczesnemu rolnictwu jest susza, która z roku na rok coraz częściej występuje w całej Europie. Badania pod kątem ryzyka wystąpienia suszy rolniczej przeprowadził Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy. Raportowanie stanu gleb we wszystkich gminach w Polsce objęło okres od 21 lipca do 20 września 2021 roku. Jak podaje portal Sadyogrody.pl średnia wartość KBW (tj. Klimatycznego Bilansu Wodnego) wyniosła 25 mm, co jest z pewnością zasługą wyjątkowo deszczowego sierpnia. Warto dodać, że na podstawie wspomnianego wskaźnika ocenia się na danym obszarze zagrożenie suszą.