Nadleśnictwo Karnieszewice, Lasy Państwowe
unsplash.com / fot. Abigail Keenan; Facebook / fot. Nadleśnictwo Karnieszewice, Lasy Państwowe
Autor Magdalena Więckowska - 18 Kwietnia 2021

Leśnicy wykopali starą kankę na mleko. W środku znaleźli historyczny skarb

Pracownicy Lasów Państwowych z Nadleśnictwa Karnieszewice podczas spulchniania ziemi natknęli się na niesamowite znalezisko. W starej kance na mleko znaleziono świetnie zachowane dokumenty jednego z żołnierzy Wehrmachtu i leśnika, wraz z jego dokumentami i rzeczami osobistymi.

Leśnicy określili kankę jako kapsułę czasu. Okazuje się bowiem, że jej właściciel - Gerhard Liedtke - urodził się w 1915 roku, a swoje osobiste rzeczy zakopał w ziemi w celu ukrycia swojej tożsamości.

Niesamowita "kapsuła czasu" w Nadleśnictwie Karnieszewice

Ziemia kryje wiele tajemnic, a wiele z nich odkrywanych jest nie przez zespoły archeologów, a zwykłych, przypadkowych ludzi. Rolnicy nierzadko znajdują niewybuchy z czasów drugiej wojny światowej na polach, a także artefakty dokumentujące zamierzchłą historię.

Tym razem doszło do przypadkowego i wyjątkowo zaskakującego odkrycia - podczas spulchniania ziemi w Nadleśnictwie Karnieszewice, leśnicy wykopali starą, zardzewiałą kankę na mleko. W niej znaleźli szereg przedmiotów: mapy, kaburę, czapkę, książeczkę wojskową, list, a także akt nadania orderu za męstwo na polu walki i sukcesy dowódcze – Krzyż Żelazny II klasy i Czarną Odznakę za Rany.

Właściciel przedmiotów, Gerhard Liedtke, był bowiem leśnikiem, który - gdy rozpoczęła się wojna - został zwerbowany do Wehrmachtu. Tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej mieszkał w okolicach Ełku i pracował jako leśnik w miejscowości, która obecnie nazywa się Mleczków.

Strata w Strata w "Rolnicy. Podlasie". Zwierzęcy mieszkaniec Kundzicz zagryziony przez wilkiCzytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

Mężczyzna miał żonę Christel, a także córkę, która urodziła się w 1944 roku w Olsztynie. Swoje osobiste rzeczy zakopał w ziemi, by ukryć swoją tożsamość i uchronić siebie od ewentualnych kłopotów.

Nie wiadomo, jakie są dalsze losy Gerharda Liedtke - jego historię badać będą eksperci z Ośrodka Kultury Leśnej w Gołuchowie, a eksponaty wkrótce będzie można oglądać w lokalnym muzeum.

Świetny stan znaleziska

Warto dodać, że rzeczy, które przetrwały w niepozornej kance na mleko, zachowały się w znakomitym stanie. Jak można zobaczyć na zdjęciach zamieszczonych na Facebookowym profilu Nadleśnictwa Karnieszewice, delikatnie przedmioty takie jak dokumenty, są w nienaruszonym stanie.

Jedna z internautek napisała w komentarzu pod postem leśników:

- Szok, w jakim świetnym stanie te rzeczy.

Istotnie, stan znaleziska może wprawiać w osłupienie. W sytuacji, gdy przypadkiem dochodzi do niesamowitego odkrycia podczas pracy z glebą, nasuwa się pytanie: jakie inne tajemnice skrywa przed nami ziemia?

Wiele z nich czeka cierpliwie na swoje powtórne narodziny, a część z nich być może nie zostanie nigdy odkryta. Mimo to każde tego typu zdarzenie uczy pokory zarówno wobec historii, jak i tajemnic, które przed nami skrywa.

Wszystkie zdjęcia można obejrzeć na Facebookowym profilu Nadleśnictwa Karnieszewice pod >tym< linkiem.

Nadleśnictwo Karnieszewice, Lasy Państwowe

Nadleśnictwo Karnieszewice, Lasy Państwowe

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

źródło: Facebook / fot. Nadleśnictwo Karnieszewice, Lasy Państwowe

Następny artykuł