Wyszukaj w serwisie
wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
RolnikInfo.pl > Piątka Dla Zwierząt

Piątka Dla Zwierząt

Piątka dla zwierząt - potoczna nazwa nowelizacji ustawy o Ochronie Zwierząt

Jan Krzysztof Ardanowski
14.07.2024 05:07 Jan Krzysztof Ardanowski odchodzi z PiS. Były minister rolnictwa nadzieją dla rolników?

Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski odchodzi z Prawa i Sprawiedliwości i zapowiada utworzenie centroprawicowej partii o nazwie Partia Polska. Poseł zapowiada, że ma już pierwszych chętnych do wsparcia swojej inicjatywy. 

Jarosław Kaczyński
09.11.2023 11:34 Jarosław Kaczyński jednak przeforsuje "Piątkę dla zwierząt"? Zdumiewające doniesienia z obozu KO

Wedle informacji przekazanych przez “Rzeczpospolitą”, Koalicja Obywatelska może szykować się do wprowadzenia nowego pakietu zmian w prawie dotyczących praw zwierząt, podobnych do wcześniej proponowanej kontrowersyjnej "Piątki dla zwierząt". Czy Polska stoi przed kolejnym etapem debaty na temat dobrostanu zwierząt? 

pies na polu
17.09.2023 17:28 Kampanijne obietnice. Jest propozycja “Szóstki dla zwierząt”

Małgorzata Tracz, wrocławska posłanka i kandydatka Koalicji Obywatelskiej do Sejmu, ogłosiła ambitny program na rzecz dobrostanu zwierząt. Jej "szóstka dla zwierząt" obejmuje szereg konkretnych działań mających na celu poprawę warunków życia zwierząt w Polsce.

piątka dla zwierząt
19.03.2022 02:43 Sylwia Spurek zaproponowała nową "piątkę dla zwierząt". Burza komentarzy w sieci

Choć tzw. piątka dla zwierząt autorstwa Prawa i Sprawiedliwości została jakiś czas temu odłożona do sejmowej zamrażarki, sama idea poprawy życia zwierząt wzbudziła dużą dyskusję społeczną. W ostatnim czasie europosłanka Sylwia Spurek podzieliła się swoim pomysłem na nowy kształt piątki dla zwierząt na swoim profilu na Twitterze. Sylwia Spurek w ramach proponowanej przez siebie piątki dla zwierząt proponuje m.in. zakaz polowań, wędkarstwa, a do 2040 roku wprowadzenie całkowitego zakazu hodowli zwierząt. Sylwia Spurek zaproponowała nową piątkę dla zwierząt Tzw. piątka dla zwierząt zaproponowana przez Prawo i Sprawiedliwość jesienią 2020 roku wzbudziła ogromne emocje społeczne i podzieliła Polaków na dwa przeciwstawne obozy. Po protestach hodowców norek i rolników politycy zdecydowali wycofać się z pierwotnych postulatów, które znajdowały się w piątce dla zwierząt. Tym samym projekt ustawy został odłożony do dalszych prac i konsultacji. W praktyce planowane zmiany legislacyjne kompletnie zniknęły z politycznego horyzontu aktualnych spraw. Europosłanka Sylwia Spurek nie kryje, że zwierzęta powinny być chronione o wiele lepiej niż dotychczas. Z tego względu zaproponowała własną wersję piątki dla zwierząt, której główne punkty zostały przedstawione na Twitterze: 1️⃣2023: zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach, delfinariach + zakaz polowań, w tym wędkarstwa 2️⃣2025: zakaz otwierania nowych hodowli 3️⃣2030: zakaz badań z wykorzystaniem zwierząt4️⃣ 2040: 100% zakaz hodowli zwierząt 5️⃣TERAZ: ochrona zwierząt w Konstytucji #Nowa5dlaZwierząt— Sylwia Spurek (@SylwiaSpurek) September 14, 2021

Andrew Skowron/Otwarte Klatki/Flickr
19.03.2022 02:41 Otwarte Klatki: Ponad połowa badanych negatywnie o zaprzestaniu prac nad "piątką dla zwierząt"

Ponad 60% badanych negatywnie ocenia zaprzestanie prac PiS nad „Piątką dla zwierząt” - wynika z badania przeprowadzonego przez Biostat w lipcu bieżącego roku dla Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Stowarzyszenie Otwarte Klatki podzieliło się wynikami badania opinii społecznej w sprawie hodowli zwierząt na futro. Jak wynika z badań przeprowadzonych na grupie 1000 osób: 71,9% Polaków uważa, że hodowanie i zabijanie zwierząt dla ich futer nie powinno być dopuszczalne,prawie 60% badanych negatywnie ocenia zaprzestanie prac PiS nad "piątką dla zwierząt",51,6% badanych negatywnie ocenia działania obecnego rządu pod kątem działań na rzecz ochrony zwierząt.

rolniczka
19.03.2022 02:41 Rolniczka była na proteście, padło porażające oskarżenie. Finał w sądzie

Rolniczka z powiatu łosickiego - Ewa Szydłowska - w piątek 9 lipca 2021 roku stanęła przed sądem, będąc oskarżoną o zorganizowanie nielegalnego protestu przeciwko tzw. piątce dla zwierząt. Pikieta miała miejsce jesienią ubiegłego roku. Jak relacjonuje Tygodnik Siedlecki, kobieta utrzymuje, że jest niewinna zarzucanych jej czynów i nie organizowała protestu, a jedynie się do niego przyłączyła. Na miejscu obecni byli przedstawiciele Agrounii i OPZZRiOR, którzy wspierali Ewę Szydłowską. Kolejna rozprawa będzie miała miejsce 22 września 2021 roku. Rolniczka stanęła przed sądemTzw. piątki dla zwierząt nie trzeba rolnikom przedstawiać dwa razy - projekt ustawy o ochronie zwierząt zakazujący m.in. hodowli zwierząt futerkowych wzbudził ogromne emocje na polskiej wsi. Sprawa miała miejsce jesienią 2020 roku - rolnicy organizowali wtedy wiele protestów, w których trakcie jawnie dawali do zrozumienia politykom, że nie są zadowoleni z planów i decyzji rządu Prawa i Sprawiedliwości.Choć tzw. piątka dla zwierząt została odłożona do sejmowej zamrażarki, to echa jesiennych protestów nie milkną - przykładem może być tutaj sprawa Ewy Szydłowskiej, rolniczki, która została oskarżona o nielegalne zorganizowanie pikiety. Rozprawa rolniczki miała miejsce w piątek 9 lipca 2021 roku i była relacjonowana m.in. za pośrednictwem kanału Tygodnika Siedleckiego na platformie YouTube.com. Kobiecie towarzyszyli członkowie OPZZRiOR i działacze Agrounii.

futrzarstwo
19.03.2022 02:40 Nadchodzi koniec futrzarstwa w EU? Szczegóły z posiedzenia Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa

Czy dni przemysłu futrzarskiego w krajach Unii Europejskiej są policzone? Na poniedziałkowym spotkaniu (28.06) Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa za wygaszeniem tej gałęzi przemysłu opowiedziało się dwanaście państw członkowskich UE, w tym Polska. Choć wyrażenie poparcia dla tej inicjatywy nie oznacza automatycznej likwidacji futrzarstwa, to jest wyraźnym sygnałem dla hodowców norek, że przyszłość ich biznesu może wkrótce stanąć pod dużym znakiem zapytania. Powodem, dla którego przemysł futrzarski miałby być zlikwidowany w Europie są nie tylko względy humanitarne, lecz także potencjalne zagrożenie epidemiologiczne pochodzące z ferm i dbałość o zdrowie publiczne. Dni futrzarstwa w UE są policzone? Zgodnie z informacją prasową fundacji Otwarte Klatki w poniedziałek 28 czerwca 2021 roku odbyło się posiedzenie Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa, podczas której dwanaście państw członkowskich Unii Europejskiej poparło notę informacyjną dotyczącą całkowitego wygaszenia przemysłu futrzarskiego. Notę informacyjną przygotowali przedstawiciele Holandii i Austrii. Wśród państw, które poparły tę ideę są: Niemcy, Belgia, Luksemburg, Irlandia, Włochy, Francja, Bułgaria, Słowenia, Słowacja oraz Polska. Politycy wymienionych krajów apelują tym samym do Komisji Europejskiej o podjęcie kroków prawnych mających na celu całkowite wygaszenie produkcji futer naturalnych na terenie Unii Europejskiej.

futrzarstwo
19.03.2022 02:39 Internautka o futrzarstwie: "To żadne rolnictwo nie jest". Gorzka krytyka wobec rolników

Choć na portalach o tematyce rolniczej pojawia się wiele informacji związanych z przemysłem futrzarskim, to nie wszyscy ludzie twierdzą, by ta gałąź gospodarki była rzeczywiście częścią rolnictwa. W społeczeństwie dyskusja na temat statusu i przyszłości futrzarstwa nie milknie - jedna z internautek w gorzki sposób skomentowała aktualną sytuację: - Przemysł futrzarski, bo to żadne rolnictwo nie jest, nie powinien był nigdy powstać, a na pewno musi zniknąć z każdego miejsca na świecie. Tak się zastanawiam: dlaczego niektórzy prawdziwi rolnicy tak bardzo bronią biznesu futrzarzy - napisała. Brak zgody na temat futrzarstwaCzy wspomniana internautka ma rację, mówiąc, że przemysł futrzarski nie jest rolnictwem? Słownik języka polskiego podaje dość ogólną definicję rolnictwa, mówiąc, iż jest to dziedzina gospodarki obejmująca uprawę ziemi i roślin oraz hodowlę zwierząt. Jak przedstawia się sytuacja z definicją futrzarstwa? Według tego samego źródła jest to dział gospodarki zajmujący się pozyskiwaniem skór futerkowych, wyprawianiem ich i uszlachetnianiem. W definicji futrzarstwa - przynajmniej tego pochodzącego ze słownika języka polskiego - brak zatem bezpośrednich danych twardo wskazujących, by przemysł ten był integralną częścią rolnictwa, mimo tego, że jego podstawą jest hodowla zwierząt. Na ten temat ludzie związani z rolnictwem mają różne opinie - Szczepan Wójcik, lider polskiej branży futerkowej, na przekór słowom obrońców zwierząt utrzymuje, że prowadzona przez niego działalność jest rolnictwem w taki sam sposób, jak jest nim uprawa roślin. Jego stanowisko nie jest jednak akceptowane przez wszystkie strony sporu o futra. Jakie zdanie na ten temat ma społeczeństwo? W internecie cały czas trwa gorąca dyskusja na temat statusu, kształtu i przyszłości branży futrzarskiej. Jedna z internautek w mediach społecznościowych skrytykowała nie tylko sam wyrób futer, ale też rolników, którzy wspierają tę gałąź gospodarki: >

izrael
19.03.2022 02:39 Izrael: całkowity zakaz handlu futrami. Polska będzie kolejna?

Izrael stał się pierwszym krajem na świecie, który wprowadził całkowity zakaz handlu naturalnymi futrami w branży modowej. Wedle informacji przekazanych przez izraelskie ministerstwo środowiska, nowe przepisy prawne wejdą w życie za sześć miesięcy. Warto dodać, że w Izraelu zakaz hodowli zwierząt na futra obowiązuje już od 1976 roku. Izrael zakazuje handlu futrami naturalnymiW ostatnim czasie dyskusja na temat branży futrzarskiej zyskuje na sile - zwolennicy hodowli zwierząt na futra wskazują na aspekty ekonomiczne tej gałęzi gospodarki, przeciwnicy - podkreślają bezsensowność cierpienia zwierząt na potrzeby mody. W środę 9 czerwca 2021 roku cały świat obiegła przełomowa informacja: izraelskie ministerstwo środowiska przekazało, iż za sześć miesięcy wejdą w życie zapisy prawne zakazujące handlu futrami naturalnymi w branży modowej. Mieszkańcy Izraela mieli całkiem sporo czasu na oswojenie się ze zmieniającą się rzeczywistością w kwestii stopniowego odchodzenia od futer - zakaz hodowli zwierząt futerkowych obowiązuje tam bowiem od 1976 roku.

rolnik
19.03.2022 02:38 Sąsiedzi zgłosili, że rolnik źle traktuje psy. Właściciel nie żałuje trzymania ich na mrozie

Mimo interwencji policji uparty rolnik twierdzi, że jego sposób traktowania psów pozostaje bez zarzutu. Rolnik trzymały psy na mrozieIstnieją psy, które nie odczuwają większych problemów z przebywaniem na mrozie dzięki grubej sierści - mimo to zwierzęta te muszą mieć pełną swobodę poruszania się i możliwość schronienia w dobrze wykonanej, ocieplanej budzie lub budynku, by nie doprowadzić do wyniszczającego wychłodzenia organizmu. Dopuścić do siebie tej myśli najwyraźniej nie chciał właściciel osiemnastu psów - rolnik z gminy Poniatowa w województwie lubelskim. 50-latek przetrzymywał psy na mrozie, na krótkim łańcuchu. Zwierzęta były przywiązane do drzew lub do stojących na podwórku maszyn rolniczych. Zgłoszenie o złym traktowaniu zwierząt pochodziło od sąsiadów, którzy z niepokojem obserwowali poczynania właściciela wobec swoich psów.

krowy
19.03.2022 02:38 Porażające wieści z gminy Cyców. Starszy mężczyzna miał zaniedbywać krowy

Krowy przebywające na terenie gospodarstwa miały być wychudzone i zaniedbane. O podejrzeniu popełnienia przestępstwa powiadomiło policję Stowarzyszenie Milejów dla Zwierząt. Zaniedbane krowy w gospodarstwieStowarzyszenie Milejów dla Zwierząt spostrzegło, iż na terenie jednego z gospodarstw rolnych na terenie gminy Cyców znajdują się zwierzęta w złym stanie. Bez zwłoki o podejrzanym widoku zawiadomiono lokalne służby policyjne. Łęczyńscy funkcjonariusze udali się na miejsce, by zbadać sprawę osobiście. Towarzyszyli im przedstawiciele Stowarzyszenia, a także lekarz weterynarii i osoby z Urzędu Gminy w Cycowie.Niestety, informacja podana przez Stowarzyszenie okazała się być smutną prawdą. Podczas przeszukania znaleziono w przydomowej oborze dwa martwe cielęta - budynek był pozbawiony okien, podłoże nie było dostatecznie wyściełane, znajdowała się na nim mieszanina błota, odchodów i słomy. W stodole nie widać było też pojemników na wodę czy paszę. Później policjanci odkryli ciało krowy, które znajdowało się pod stertą siana na terenie posesji. Na polu przebywało natomiast kilka kolejnych krów - choć nie były one w najlepszej kondycji, nie istniało na szczęście bezpośrednie zagrożenie ich życia.

mrirw
19.03.2022 02:38 MRiRW szykuje nową pomoc dla rolników. Odszkodowania będą lada dzień?

MRiRW było krytykowane przez środowiska rolnicze za to, że nałożyły wymóg wybicia całego stada norek amerykańskich w przypadku wykrycia koronawirusa, jednakże bez żadnych odszkodowań ze strony państwa. MRiRW i pomoc dla właścicieli ferm Niestety, problem koronawirusa na fermach norek zawitał również do Polski. Zgodnie z obowiązującym prawem, w przypadku wykrycia wirusa COVID-19 w stadzie, należy wybić wszystkie zwierzęta tego gatunku na fermie. Można powiedzieć, że temat związany z fermami norek amerykańskich wywołuje duże emocje już od czasów zaproponowanej nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt - tzw. piątki dla zwierząt.We wrześniu 2019 roku w sondażu przeprowadzonym przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat na zlecenie Stowarzyszenia Otwarte Klatki okazało się, że 73,1% Polaków uważa, że hodowanie i zabijanie zwierząt dla ich futer nie powinno być w Polsce dopuszczalne. Na obecną chwilę tzw. piątka dla zwierząt znajduje się w sejmowej zamrażarce, a działające fermy norek mają poważne kłopoty z koronawirusem. Jak donosi Nasz Dziennik, prace nad nowymi przepisami uwzględniającymi hodowców norek w rządowej pomocy są na ukończeniu.

Piątka dla zwierząt - co dalej
19.03.2022 02:37 Dalsze losy "piątki dla zwierząt". Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi zabiera głos w sprawie

- Na temat "piątki dla zwierząt" nie mówimy, nie rozmawiamy, ta sprawa została już zamknięta. Wyraźnie było to powiedziane - przekazał na antenie radia Robert Telus. Jak przypomniał dziennikarz Marcin Zaborski, jeszcze w rozmowie, która miała miejsce pod koniec listopada, Robert Telus miał powiedzieć, że "prace nad nową "piątką dla zwierząt trwają w Ministerstwie Rolnictwa, a zaangażowane w te prace jest minister Grzegorz Puda".

piątka dla zwierząt
19.03.2022 02:37 Polacy żądają zakazu ferm futrzarskich. 600 bilboardów w 48 miastach woła do polityków o zmianę

Fundacja Viva! zorganizowała w tym celu akcję społeczną finansowaną ze zbiórki publicznej. W 48 miastach w Polsce rozwieszono 600 bilboardów i citylightów, na których można przeczytać hasło: Politycy, żądamy zakazu ferm futrzarskich. Piątka dla zwierząt wraca jak bumerangW kwestii nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt można posłużyć się znanym powiedzeniem - kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Burza, która rozpętała się między przeciwnikami a zwolennikami hodowli zwierząt na futra wzmaga się i słabnie, ale nic nie wskazuje na to by ta kwestia społeczna miała w najbliższym czasie znaleźć jakikolwiek finał. Jak podaje Fundacja Viva!, powołując się na dane CBOS z października 2020 roku, za wprowadzeniem zakazu prowadzenia ferm futrzarskich opowiada się prawie 59% respondentów. Utrzymanie ferm popiera 31% ankietowanych. Projekt zakazu został przegłosowany w Sejmie na jesieni ubiegłego roku. Spowodowało to sprzeciw rolników, którzy zarzucali opcji rządzącej brak konsultacji społecznych w ważnej dla nich kwestii. Nowelizacja trafiła do Senatu, a później do tzw. sejmowej zamrażarki. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-3]Niemniej jednak kwestie związane z ochroną zwierząt wracają w debacie publicznej jak bumerang. Dowodem na to jest akcja Fundacji Viva!. Jak podają organizatorzy: - Przekaz ma przypomnieć politykom o złożonych obietnicach, z których się w ostatnich miesiącach wycofują.

organizacja prozwierzęca
19.03.2022 02:37 Największa organizacja prozwierzęca już w Polsce. Szykują bat na rolników

Jej celem jest dbanie o poprawę dobrostanu zwierząt i ukrócanie okrutnych praktyk, jakich dopuszczają się właściciele i hodowcy. Organizacja nie ukrywa, że popiera odchodzenie od klatkowej hodowli kur i jest zdecydowanie przeciwna przemysłowi futrzarskiemu. Największa na świecie organizacja prozwierzęca wkroczyła do PolskiDebata na temat praw zwierząt i ich dobrostanu rozgorzała w Polsce na nowo od jesieni 2020 roku, kiedy to posłowie Prawa i Sprawiedliwości ogłosili projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, zwaną potocznie piątką dla zwierząt. Ogłoszenie nowych planów rządu zbiegło się z napiętą sytuacją w sektorze rolniczym wywołaną m.in. pandemią koronawirusa.Producenci żywności wyszli na ulice i w bardzo dosadny sposób manifestowali swój sprzeciw wobec zmiany dotychczasowych zapisów prawnych dotyczących praw zwierząt. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-7]W efekcie masowych protestów rolników tzw. piątka dla zwierząt została odłożona do sejmowej zamrażarki. Obecnie na horyzoncie pojawiła się jednak największa na świecie organizacja prozwierzęca, która założyła swój oddział w Polsce.Czy działania aktywistów mających wpływy na całym świecie sprawią, że klatkowa hodowla kur czy przemysł futrzarski przestaną mieć w Polsce rację bytu?

piątka dla zwierząt
19.03.2022 02:36 Minister rolnictwa zapowiedział, że prace nad "piątką dla zwierząt" nie będą kontynuowane

Szef resortu rolnictwa spotkał się z przedstawicielami środowiska rolniczego 17 marca 2021 roku. Minister Puda jednoznacznie o "piątce dla zwierząt"Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, zwana również piątką dla zwierząt wywołała bardzo dużą dyskusję w polskim społeczeństwie. Pierwsze sygnały o projekcie zmian pojawiły się na jesieni i wkrótce zostały przegłosowane przez Sejm. Rolnicy protestowali przeciwko tzw. piątce dla zwierząt, w szczególności nie zgadzając się na zakaz hodowli zwierząt na futra oraz uboju rytualnego. Środowiska rolnicze zarzucały politykom partii rządzącej fakt, iż nie przeprowadziły konsultacji społecznych z rolnikami. Konsultacje społeczne odbyły się, gdy nowelizacja trafiła do Senatu. Na tamtym etapie podjęto decyzję o odłożeniu nowelizacji do tzw. sejmowej zamrażarki. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-3]Jeszcze do niedawna środowiska rolnicze nie były pewne, czy projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt wróci na sejmową salę. Jak się okazało, minister rolnictwa Grzegorz Puda zadeklarował, że prace nad tzw. piątką dla zwierząt nie będą kontynuowane.

Sławomir Izdebski - kongres rolników rp
19.03.2022 02:36 Izdebski zaapelował o dymisję Pudy i ostateczne wycofanie się z "piątki dla zwierząt"

Sławomir Izdebski podczas Kongresu Rolników, odniósł się do "piątki dla zwierząt", która miałaby być odpowiedzialna za likwidację "dochodowych branż gospodarki rolnej", czyli np. mowa o hodowli zwierząt futerkowych. Zdaniem przewodniczącego dzięki solidarności polskich rolników, rząd zdecydował się wycofać z nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Jednak chociaż prace legislacyjne obecnie nie są prowadzone, nie oznacza to, że sprawa nie zostanie kiedyś przywrócona. - Domagamy się natychmiastowego odstąpienia od tych zapisów - zaznaczył Izdebski, przedstawiając jeden z postulatów rolników. Innym z postulatów rolników, o które zaapelowano do premiera, jest kwestia oddłużania rolnictwa. Dziś, kiedy komornik przeprowadza egzekucje komornicze, rozpoczyna się prawdziwy dramat dla rolników, którzy często w takich sytuacjach tracą np. maszyny rolnicze, dzięki którym do tej pory udawało im się zarabiać na swoje utrzymanie. Jednak nie chodzi jedynie o maszyny, bo jak zauważył Izdebski, sprawa dotyczy także licytacji całych gospodarstw. Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału wideo: [EMBED-3]- Apelujemy do premiera, by wprowadził zmiany do ustaw oddłużeniowych. Trzeba stworzyć takie warunki, by rolnikowi pomóc, a oddłużenie - to pomocna dłoń - zaapelował Izdebski. Wśród obecnych podczas VII Kongresu Rolników RP nie zabrakło posłów partii Konfederacja i przedstawicieli Krajowej Rady Izb Rolniczych oraz Lasów Państwowych. Zabrakło jednak ministra rolnictwa, Grzegorza Pudy, co założył i skrytykował Sławomir Izdebski. Podczas Kongresu przewodniczący OPZZRiOR zaapelował do Mateusza Morawieckiego o dymisję Grzegorza Pudy.

pies znęcanie się
19.03.2022 02:36 Podlasie: zaniedbany pies w gospodarstwie odkryty przez dzielnicowego. Szybko udzielono pomocy

Sprawą zaniedbanego psa w jednym z gospodarstw szybko zajęły się odpowiednie służby. Obecnie pies Mikołajek znajduje się na terenie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Dramat psa Mikołajka w jednym z gospodarstw na PodlasiuChoć niegodziwe traktowanie zwierząt jest społecznie nieakceptowane, to nie zmienia to faktu, że skala znęcania się nad psami, kotami i innymi stworzeniami jest w naszym kraju porażająca. Czy pies Mikołajek padł ofiarą ludzkiego lenistwa, bezmyślności czy też zwykłego okrucieństwa - tego obecnie nie wiemy. Wiadomo jednak, że pies znajdował się na terenie jednego z gospodarstw położonych w gminie Krasnopol na Podlasiu, gdzie pędził niezwykle smutny żywot. W pierwszej kolejności zwierzakiem zainteresował się dzielnicowy gminy Krasnopol. Podczas wstępnego oglądu psa okazało się, że jest bardzo wychudzony i niedożywiony. Mikołajek był również przywiązany łańcuchem do pnia drzewa. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-5]Na miejsce przybył lekarz weterynarii z wolontariuszką, by udzielić zwierzęciu pierwszej pomocy. Mikołajek został zabrany do Suwałk, do siedziby Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Na temat właściciela psa brak jakichkolwiek informacji - nie wiadomo, czy podczas interwencji służb w gospodarstwie obecni byli domownicy.

piątka dla zwierząt
11.05.2021 02:00 Piątka dla zwierząt powraca? Rolnicy zapowiadają protesty w stolicy

Atmosfera wyraźnie gęstnieje, a szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski wystosował oświadczenie, w którym zapewnia, że jeśli Sejm będzie pracował nad nową ustawą o ochronie zwierząt, w stolicy będą miały miejsce protesty rolników. Dyskusja na temat ochrony zwierząt powracaŚrodowiska rolnicze niezbyt przychylnie reagują na wszelkiego rodzaju projekty ustaw przewidujące nowe podejście do ochrony zwierząt. We wrześniu ubiegłego roku na terenie Polski przetoczyła się fala protestów związana z zapisami tzw. piątki dla zwierząt, tj. nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Pomysłodawcą projektu była partia rządząca, którą wspierały również środowiska lewicowe. Proponowane zapisy przewidywały m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra (za wyjątkiem królików), całkowitego zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach i na potrzeby widowisk, ograniczenie uboju rytualnego, czy zakaz trzymania zwierząt na uwięzi przez całe dnie. Rolnicy podczas ubiegłorocznych strajków wskazywali, że pomysł Prawa i Sprawiedliwości negatywnie wpłynie na polskie rolnictwo.Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-6]Z drugiej strony, podczas ogólnopolskiego sondażu przeprowadzonego przez CBOS w 2018 roku, aż 59% respondentów wskazało, że chce zakazu chowu i hodowli zwierząt w celu pozyskiwania futer. Za utrzymaniem obecnych praktyk opowiedziało się 31% badanych. Projekt w pewnym momencie trafił do sejmowej zamrażarki, jednakże najnowsze informacje wskazują, że politycy na nowo zamierzają dyskutować na temat praw zwierząt. Katarzyna Piekarska z Koalicji Obywatelskiej zapowiedziała, iż prace nad takim projektem trwają, a przygotowany dokument w najbliższej przyszłości może trafić pod obrady Sejmu.

Piątka dla zwierząt - Jarosław Kaczyński
04.04.2021 02:00 Kaczyński ws. "piątki dla zwierząt". "Stosunek do zwierząt to jest element kultury"

Podczas spotkania Jarosław Kaczyński zapytany został o sprawę "piątki dla zwierząt". Prezes PiS odniósł się do kwestii związanej z zakazem uboju rytualnego. - Wydaje mi się, że mamy do czynienia z bardzo skuteczną kampanią, która prowadzi do tego, że wielu, w szczególności rolników, uważa, że te zakazy, które mają być wprowadzone, czy miały być wprowadzone, bo w tej chwili ta sprawa nie stoi, będą, np. skutkowały tym, że nie będzie można sobie zrobić rosołu z kury, własnej kury, na obiad. To oczywiście to jest całkowita nieprawda - przekazał dziś Jarosław Kaczyński. Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo: [EMBED-4]